Jakie narzędzie

Cytat:Z przyjemno?ci? ... a do tego jeszcze mo?na u klienta sprzedac windowsa wiec
koszt mniejszy niz zero he he he ... niestety odpada :(    



Dokładnie :)

Ze swojego doświadczenia nachętniej mimo wszystko poleciłbym C++ Buildera, bo to w końcu C++, a Pascal jakoś mnie odrzuca... Poza tym jest tańszy. Z drugiej strony do Delphi powstało więcej komponentów, więc kto wie...

Jeśli chodzi o drukowanie, to z tym zawsze były problemy pod aplikacjami Borlanda - często wydruk nie chciał wyglądać tak, jak na ekranie, co prowadziło do niezbyt wygodnych kompromisów.

BTW można na windzie postawić cygwina wraz z postgresem, a soft pisać pod Qt, które kompiluje się pod oboma platformami. Nie wiem, ile kosztuje, ale podejrzewam, że jest tańsze od konkurencji. Ma też narzędzia typu RAD, np QtArchitect. Szczegóły: www.trolltech.com.

Pozdrawiam,

 

Jakie narzędzie

Cytat:
| Z przyjemno?ci? ... a do tego jeszcze mo?na u klienta sprzedac windowsa
| wiec koszt mniejszy niz zero he he he ... niestety odpada :(

Dokładnie :)

Ze swojego doświadczenia nachętniej mimo wszystko poleciłbym C++ Buildera,
bo to w końcu C++, a Pascal jakoś mnie odrzuca... Poza tym jest tańszy. Z
drugiej strony do Delphi powstało więcej komponentów, więc kto wie...

Jeśli chodzi o drukowanie, to z tym zawsze były problemy pod aplikacjami
Borlanda - często wydruk nie chciał wyglądać tak, jak na ekranie, co
prowadziło do niezbyt wygodnych kompromisów.

BTW można na windzie postawić cygwina wraz z postgresem, a soft pisać pod
Qt, które kompiluje się pod oboma platformami. Nie wiem, ile kosztuje, ale
podejrzewam, że jest tańsze od konkurencji. Ma też narzędzia typu RAD, np
QtArchitect. Szczegóły: www.trolltech.com.

Pozdrawiam,



jedna licencja na jednoplatformowe qt kosztuje 1500usd !!!
to wiecej niz c++builder proof

szukam dalej

Praca dla studenta elektroniki

Szukam studenta el-ki (w Warszawaie) do:
- wspolprojektowania urzadzen elektroniczych (technika
mikroprocesorowa i z pogranicza audio i video);
- projektowania w ACCEL Tango PCB (schematy -PCB + autorouter
Spectra);
- pisania aplikacji pod Windows (Delphi, Borland C)

Oczekuje znajomosci programowania w C i ASM na mikrokontrolery
jednoukladowe, znajomosci zasad projektowania obwodow drukowanych i
wykonywania dokumentacji, inzynierskiego spojrzenia na swiat :-),
znajomosci angielskiego w stopniu umozliwiajacym czytanie i rozumienie
dokumentacji techniczych oraz obsluge oprogramowania inzynierskiego.

Zainteresowanych prosze o info na email o sobie i ew. swoich
dokonaniach, zainteresowaniach (wedkarstwo mnie nie interesuje :-)
Dokladne zasady wspolpracy omowimy na miejscu.

Sorry za spam i pozdrawiam

-----

UWAGA Adres email niewazny!
Prosze usunac JUNK MAIL PROTECTION zeby otrzymac prawidlowy adres.
WWW http://www.amart.com.pl

Praca dla studenta elektroniki

Jaroslaw Cichorski Jr.

Cytat:



Cytat:Szukam studenta el-ki (w Warszawaie) do:
- wspolprojektowania urzadzen elektroniczych (technika
mikroprocesorowa i z pogranicza audio i video);
- projektowania w ACCEL Tango PCB (schematy -PCB + autorouter
Spectra);
- pisania aplikacji pod Windows (Delphi, Borland C)

Oczekuje znajomosci programowania w C i ASM na mikrokontrolery
jednoukladowe, znajomosci zasad projektowania obwodow drukowanych i
wykonywania dokumentacji, inzynierskiego spojrzenia na swiat :-),
znajomosci angielskiego w stopniu umozliwiajacym czytanie i rozumienie
dokumentacji techniczych oraz obsluge oprogramowania inzynierskiego.

Zainteresowanych prosze o info na email o sobie i ew. swoich
dokonaniach, zainteresowaniach (wedkarstwo mnie nie interesuje :-)
Dokladne zasady wspolpracy omowimy na miejscu.

Sorry za spam i pozdrawiam



Ty nie pisz glupot tylko powiedz co chcesz prjektowac :-) Za duzo czasu cie
znam z listy zebys takie pierdoly wypisywal :-) Nikogo dobrego, a male
pieniadze (czytaj studenta) nie znajdziesz. A jak ktos faktycznie dobry to
musisz mu placic z 8000zl netto na miesiac, bo cie oleje :-) Projekty PCB
najlepiej robi kolega Andrzej Fien www.hbury.com na LICENCJONOWANYM sofcie i
moze podac numer licencji protela jesli nie wierzysz. Jesli chodzi o design
to nie ma ludzi uniwersalnych. Ja moge ci robic kontrolery w VHDL, a inni ci
zrobia analogowke.

Juliusz

 

Dylematy dotyczące architektury programu

Witam,

obliczeń rurociagów. W tej chwili mam trochę arkuszy Excela z VBA, ale
napotkałem troche niedogodności związanych z interfejsem użytkownika i
stwierdziłem, że napisze aplikację samodzielną.

Założenia programu są raczej proste. Kilka "Inputów" do wprowadzenia
danych + przełaczniki do wybrania odpowiedniej opcji, proste wzory
obliczeniowe. Ale mam kilka wątpliwości dotyczących wejścia/wyjścia. I mam
nadzieję, że pomożecie mi wybrac rozwiązanie.

1. Dane wejściowe są w niezależnym pliku (myślałem o XML, ale może być
zwykły tekstowy). Natomiast wyniki zapisywane są w raporcie tekstowym lub
prezentowane w samym programie w formatce opartej o szablon HTML i
drukowane do PDF.

2. Wykorzystanie plików Excel. Mój program pobierałby dane z odpowiednich
komórek Excela i po przeliczeniu zapisywal wyniki do innych. Raczej
skłaniam się ku temu rozwiązaniu.

Myślałem również o tym aby program dysponowała prostą bazą danych
materiałowych.

Do tej pory w Delphi pisałem amatorsko dosyć proste programy. Bez
odczytu/zapisu plików i nie korzystałem z baz danych. To co chcę zrobić
jest tylko na moje własne potrzeby więc do dyspozycji mam jedynie Turbo
Delphi. Czy TD jst odpowiednim narzędziem aby. Wiem, że jest to grupa
Delphi, ale przyznam się, że myślę również czy nie skorzystać z Visual C++
Express Edition. Czy ktoś jest mi w stanie doradzić?

Pozdrawiam,

Obsługa drukarki fiskalnej Posnet


Cytat:Jezeli tylko ptrafisz otowrzyc COM-a w Delphi to reszte bez ZADNEGO



problemu napiszesz sobie sam
Cytat:;-)))
Jezeli informacje na stronie POSNET-u Ci nie wytarczaja to sprobuj



"wydebic" od jakieos ich
Cytat:serwisanta
dokumentacje serwisowa..tam jest wszysciutko opisane od A-Z ;-)
Zeby nie byc goloslownym to pisalem programik tlumaczacy rozkazy wysyalen



dla DF-300 na rozkazy dla

Cytat:innej drukarki produkcji niemieckiej



Dzieki za odpowiedz.
Instrukcja dla programmisty jest w Posnecie OK - wyczerpujaca.
Mialem nadzieje wykorzystac z poziomu Access'a (nie Delphi)  dll przez nich
zalaczone
(gotowe procedury do obslugi drukarki i  druku paragonów)
Niestety nie dzialaja poprawnie (skompilowane sa w delphi - moze dlatego).
Autor bibiotek za bardzo nie moze mi pomoc i oferuje programik wsadowy
komunikujacy aplikacje i drukarke przez zbior tekstowy ( za oplata - raczej
nie symboliczna)
Przyjdzie mi samemu pogrzebac w commach

Pozdrawiam
Zbyszek

delay()


Cytat:Zgadles - z petla nie chce mi sie bawic - juz predzej zrobie sobie
przerywanie zegarowe - mam kilka procedur w asemblerze ktore pisalem
pod sampler , ale w ramach testu bawilem sie troche ta funkcja (impulsy
co 1 ms na port drukarki - na ucho czestotliwosc byla dobra ) i jesli
dokladnosc jest wystarczajaca to po co sie meczyc (pare ms wiecej nic
strasznego nie zrobi )



Mam kolege-sprzetowca, ktory produkuje programatory. On wszystko robi
w kosci na ukladzie. Wtedy soft nie musi sie starac zachowac czasow. W
czasach systemow a'la Winda, gdzie wszystko sie moze zdarzyc,
wymaganie od programu dokladnosci co do 1ms jest samobojstwem. On to
robil 8051 i calkiem zgrabnie wyszlo. Ja mu strzelilemaly, upierdliwy
i zle dzialajacy soft w Delphi i on sie cieszy, bo dzieki zamknieciu
waznych czasow wewnatrz kontrolera, moj program musi miec dokladnosc 2
sekundy, co tylko czasami (pracujaca w tle zlosliwa (16bitowa?)
aplikacja) jest nierealizowalne.
---
 hrabia Tristan Alder
 (Nienacki: http://kki.net.pl/nienacki/)
 (AlderSoft: http://priv.onet.pl/ka/smiejek/alder/)

Wydruki

Witam,
od niedawna mam do czynienia z Delphi, wybaczcie zatem może banalne pytanie.
Chcę wykonać aplikację w której będzie możliwość drukowania formularzy
(chodzi o różne urzędowe pisemka).
Chodzi o utworzenie wzorów formularzy by potem uzupełniając je danymi z bazy
drukować np dla kojenych klientów (coś na kształ korespondencji seryjnej z
Word'a, nie chcę jednak wykorzystywać tego mechanizmu)
Jak coś takiego utworzyć w Delphi, od czego zacząć, czy są jakieś komponenty
które umożliwiają tworzenie swego rodzaju systemów wydruku (wzroców itp).
Czy też można to zrobić opierając się np na jakichś komponentach służących
do wykonywania raportów, tak by każdy taki "wzorzec" formularza zdefiniowac
jako raport??
Chciałbym oczywiście by był to system elastyczny, tak by na etapie
definiowania "wzorców" można było np okreslić co ma być na której stornie ,
czy dany akapit ma się z automatu przenosić na stronę następną czy nie itd.

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie
pozdr.
Piotrek

Wydruki

Cytat:Witam,
od niedawna mam do czynienia z Delphi, wybaczcie zatem może banalne
pytanie.
Chcę wykonać aplikację w której będzie możliwość drukowania formularzy
(chodzi o różne urzędowe pisemka).
Chodzi o utworzenie wzorów formularzy by potem uzupełniając je danymi z
bazy
drukować np dla kojenych klientów (coś na kształ korespondencji seryjnej z
Word'a, nie chcę jednak wykorzystywać tego mechanizmu)
Jak coś takiego utworzyć w Delphi, od czego zacząć, czy są jakieś
komponenty
które umożliwiają tworzenie swego rodzaju systemów wydruku (wzroców itp).
Czy też można to zrobić opierając się np na jakichś komponentach służących
do wykonywania raportów, tak by każdy taki "wzorzec" formularza
zdefiniowac
jako raport??
Chciałbym oczywiście by był to system elastyczny, tak by na etapie
definiowania "wzorców" można było np okreslić co ma być na której stornie
,
czy dany akapit ma się z automatu przenosić na stronę następną czy nie
itd.



Bardzo ciekawie i elastycznie jest to rozwiązane w programie
do PIT'ów autorstwa firmy IPS
http://www.pity.pl/

pozdrawiam

Wydruki

Cytat:



Cytat:

| Witam,
| od niedawna mam do czynienia z Delphi, wybaczcie zatem może banalne
pytanie.
| Chcę wykonać aplikację w której będzie możliwość drukowania formularzy
| (chodzi o różne urzędowe pisemka).
| Chodzi o utworzenie wzorów formularzy by potem uzupełniając je danymi z
bazy
| drukować np dla kojenych klientów (coś na kształ korespondencji seryjnej
z
| Word'a, nie chcę jednak wykorzystywać tego mechanizmu)
| Jak coś takiego utworzyć w Delphi, od czego zacząć, czy są jakieś
komponenty
| które umożliwiają tworzenie swego rodzaju systemów wydruku (wzroców
itp).
| Czy też można to zrobić opierając się np na jakichś komponentach
służących
| do wykonywania raportów, tak by każdy taki "wzorzec" formularza
zdefiniowac
| jako raport??
| Chciałbym oczywiście by był to system elastyczny, tak by na etapie
| definiowania "wzorców" można było np okreslić co ma być na której
stornie
,
| czy dany akapit ma się z automatu przenosić na stronę następną czy nie
itd.

Bardzo ciekawie i elastycznie jest to rozwiązane w programie
do PIT'ów autorstwa firmy IPS
http://www.pity.pl/

pozdrawiam

--
Rysiek



Owszem, ciekawie.... znam pity w końcu jakoś się trza było rozliczyć, ale
jak oni to zrobili, co zastosowali??

(none)

Cytat:
Witam !

Poszukuje wszystkiego co dotyczy drukowania w Delphi tzn:
-drukowanie z memo
-drukowanie z canvas'a
-drukowanie w aplikacjach konsolowych(jak wydrukowac plik txt w Dos)



Proszę poczytać grupę, było to ostatnio wałkowane.

ps.

Pozdrawiam,

DevMode w Delphi.

Jak użyć struktury danych DevMode w Delphi 4?
W pomocy "Win32 Programmer's Reference" jak również w zasobach "MSDN
Library" znalazłem co nieco na ten temat ale w żaden sposób nie mogę tego
wykorzystać w aplikacji pisanej w Delphi 4 do zmiany domyślnych parametrów
drukarki (np. rozmiaru strony).
Marcin

Jak odczytac bufor z karty dzwiekowej ???

Robilem aplikacje , rodzaj rejestratora ( oscyloskopu ) do wspolpracy z
zewnetrznym przetwornikiem AC. Przetwornik obslugiwany jest przez port
rownolegly z wlasnego sterownika jako wstawki assemblerowej z bezposrednim
dostepem do portu drukarki. Wszystko dziala na zasadzie ladowania kolejnych
pomiarow do bufora pamieci i odczytywania ich przez program wizualizujący
wyniki pomiarow ( oscyloskop ). Wszystko dziala ok. ale chcialbym zrobic
demo programu wspolpracujące z wejsciem lub wyjsciem karty dzwiekowej. Moze
ktos dysponuje lub zna zrodla wiedzy na ten temat ?

Przy okazji, czytając grupę spotkalem sie z problemem bezposredniego dostepu
z poziomu Delphi do portow. W wielu aplikacjach elektronicznych kozystam z
wstawek assemblerowych np:
asm
mov al, wartosc
mov dx, adresportu
out dx,al ( lub in al,dx ),3
end;
i zadnych problemow nie mam ?.
Moze ktos wytlumaczy w czym problem ?.

zycze szczescia i weny programistycznej w nowym roku
pozdrawiam
Wojar(MMX)

W98 = ok, W2000 = runtime error

Cytat:Wiitam

Mam program bazodanowy wyprodukowany raczej przez duża firmę przy użyciu
Delphi 3 lub 4 CS.
Pod W98 chodzi bez problemu.
Pod W2000 gdy chcę wejść w niektóre moduły to pojawia się okienko z jakimś
błędem runtime.



Są dwie możliwość:
a. aplikacja używa funkcji API Windows inaczej zaimplementowanych w 98 niż
2000 (cała masa takich)
b. rozrabia BDE.

Jeśli (a) to niech fachowcy porównają wersje Windows, drivery drukarek
(jeśli używają QReport) oraz zainstalwoane patche do programów Microsoft
(Office, IE, Outlook), nikt poza M$ takich zmian w systemie nie robi ;-)
Problem b powinien rozwiąząć upgrade BDE do najnowszej wersji
(www.borland.pl)

Zbyszek Zarzycki
BSC Polska
news://news.borland.pl

Rozpoznanie maszyny...

Mozesz rozpoznawac
-- numer procesora ( widzialem taki komponent na rchart
http://www.lohninger.com/rchart.html  -- platny  )
-- mac adres karty  ( choc podbno ten adres da sie zminic )
-- numer plyty
-- wersje biosa ( zawiedzie jak ktos zaktualizuje bios )
-- numer dysku ( nie partycji )

Podbno najlepszym zabezpieczeniem jest wspólpraca progamu z taka koscią
nalozna na port drukarki ( zabepieczene sprzetowe ), komunikacja  z taka
koscia jest oparta na protokole ssl ( kazda kośc ma inny numer w sobie ,
ma podreczna pamiec i jeszcze kilka dodatkowych funkcji ) . oczywiscie
od producenta kosci dostajesz unit do delphi .  Ale takie zabezpieczenie
jest oplacalne dla drogich aplikacji .

Rozpoznanie maszyny...

Witam,

Cytat:Podbno najlepszym zabezpieczeniem jest wspólpraca progamu z taka koscią
nalozna na port drukarki ( zabepieczene sprzetowe ), komunikacja  z taka
koscia jest oparta na protokole ssl ( kazda kośc ma inny numer w sobie ,
ma podreczna pamiec i jeszcze kilka dodatkowych funkcji ) . oczywiscie
od producenta kosci dostajesz unit do delphi .  Ale takie zabezpieczenie
jest oplacalne dla drogich aplikacji .



Od dłuższego czasu używam kluczy TASP. Te moje działają na USB, ale
dostępne są też na porcie Centronics (drukarki). Każdy ma w sobie
128 bajtów RAM, do którego mam dostęp po odpowiednim połączeniu
(kodowane). Każdy taki klucz ma swój numer seryjny, niemodyfikowalny.
W moim przypadku w RAM przechowuję kody programów, jakie mogą
korzystać z tego klucza, niektóre z programów reagują również na
ID klucza - w tym przypadku niektóre funkcje są wykonywane TYLKO
z określonym kluczem. Ciekawe rozwiązanie. Cenowo też nie takie koszmarne -
- od 40 do 60 zł za sztukę przy pojedynczych kluczach. Mogę podać
namiary, ale to na priv.

Pozdrawiam

    jbl

QuickReport, drukarka igłowa OKI i niestandardowy papier

Witam grupowiczów!

Mam następujący problem, którego nie potrafię rozwiązać:
Mam D7 Pro, QuickReporta 3.0 (z paczki z delphi). Moja aplikacja ma
drukować na składance długości 6 cali tak, aby po wydrukowaniu papier
zatrzymywał się przed punktem oddarcia.

Mam zainstalowane oryginalne sterowniki OKI (Windows XP)
skonfigurowane tak, że używają papieru o długości dokładnie 6". Gdy
testuje drukując stronę testową, wszystko jest OK, druk następuje do
prawidłowego miejsca (przycisk tear na drukarce powoduje wysunięcie do
punktu oddarcia).

Niestety, z mojej aplikacji (z quickReporta), pomimo że wymiary strony
ustawione są prawidłowo (długość 152,4 mm, PaperSize = Custom), pomimo
że sama treść zajmuje z 6 cm, po zakończeniu druku drukarka wysuwa
papier do miejsca, gdzie mniej więcej powinna się kończyć kartka A4.

Może ma ktoś pomysł co zrobić z tym fantem?

pozdrawiam
Mariusz

QuickReport, drukarka igłowa OKI i niestandardowy papier


Cytat:Witam grupowiczów!

Mam następujący problem, którego nie potrafię rozwiązać:
Mam D7 Pro, QuickReporta 3.0 (z paczki z delphi). Moja aplikacja ma
drukować na składance długości 6 cali tak, aby po wydrukowaniu papier
zatrzymywał się przed punktem oddarcia.

Mam zainstalowane oryginalne sterowniki OKI (Windows XP)
skonfigurowane tak, że używają papieru o długości dokładnie 6". Gdy
testuje drukując stronę testową, wszystko jest OK, druk następuje do
prawidłowego miejsca (przycisk tear na drukarce powoduje wysunięcie do
punktu oddarcia).

Niestety, z mojej aplikacji (z quickReporta), pomimo że wymiary strony
ustawione są prawidłowo (długość 152,4 mm, PaperSize = Custom), pomimo
że sama treść zajmuje z 6 cm, po zakończeniu druku drukarka wysuwa
papier do miejsca, gdzie mniej więcej powinna się kończyć kartka A4.

Może ma ktoś pomysł co zrobić z tym fantem?

pozdrawiam
Mariusz



Nie jestem pewien, ale QuickReport ma A4 ustawione domyślne i nie bardzo
reaguje na ustawienia drukarki (a ściślej przed drukowaniem resetuje je
tak aby pasowały do jego wewnętrznych ustawień). Powinieneś ustawić
odpowiedni papier w QuickReporcie (on się chyba "Fan Fold" nazywa, w
kilku wersjach..

zapis do arkusza EXCEL

Cytat:czesc

w jaki sposob otworzyc Excela, wgrac do niego wczesniej zapisany na dysku
arkusz i dopisywac do niego dane z poziomu aplikacji Delphi (Chodzi o to
zeby tylko dopisywac dane do sformatowanych juz wczesniej komorek)

Kiedys widzialem komponent, ktory to potrafil.....



Nie, to nie o komponent chodzi - jest chyba gdzieś w demosach jak odpalić
Excela, wydawać mu polecenia itp. Proszę jeszcze rzucić okiem na post
"Odpalenie worda..." tam też jest o tym. Formułka jest taka, że:

MSWord: Variant;

MSWord:= CreateOleObject('Word.Basic');

I teraz MSWord.Cośtam(jakieś parametry) robi cośtam z parametrami ;) Listę
cośtamów może Pan wyciągnąć np. z helpa do Visual Basica który jest
dostarczany razem z Officem. Do cośtamów zalicza się w szczególności
wstawianie tekstu, zamień wszystko, owieranie, drukowanie i dużo innych
rzeczy. Jeśli nie ma Pan tego helpa to może Pan obejrzeć listę poleceń w
Narzędzia | Makra, trzeba cośtam wybrać z menu żeby pokazał te polecenia
jako makra, ale nie pokaże oczekiwanych parametrów i to trochę na ślepo
jest. Fajne to słówko, ten cośtam ;P

QReport

Cytat:Skąd pobrać najnowszą wersję QReport'a?
Mam taką dolegliwość, na trzech testowanych kompach aplikacja z
QReportem chodzi, ale na czwartym (notebook) wywala system, a błąd
powoduje właśnie QReport????



Mam podobny problem ale z kompami stacjonarnymi na chipsetach i810 i815
mnie nie chcial drukowac jesli raport mial groupFootery i inne tego typu
rzeczy
nawet zainstalowalem D6 Enterprise po przekompilowaniu programu bylo to samo
wiec nie wiem czy to cos zmieni. Wiec nie wiem czy warto kupic qReporta 3.5
nie
proszac firmy o jakas wersje testowa lub trial. Moze sie okazac ze nic to
nie zmieni.

To jest wlasnie caly qReport - duza kaszana nie wiem jak cos takiego mogl
Borland
dolaczyc do swojego pakietu.
a tak wogle to szukam dobrego programu reportujacego
wspolpracujacego z Delphi lub C++ Builderem.

Pozdrowienia
Patapik

Drukarki HP LaserJet - spania ciąg dalszy


<ciach

Cytat:| Ma ktos jakiś pomysł?

Zmien producenta drukarki i driverow.



Nie moje małpy, nie mój e.... nie moje biuro,
nie moje drukarki :-)

Cytat:A powazniej uzyj driverow obrzydliwego M$.



IMHO to nie jest rozwiązanie. Owszem, zapewne zadziała,
lecz takie stawianie sprawy ma w sobie coś z mentalności tych
do M$ właśnie. Bo jak bowiem wytłumaczyć klientowi, że ma
zły sterownik, skoro wszelkie inne aplikacje na jego kompie
działają bez problemu, z tymi od M$ na czele. Ja szukam
rozwiązania problemu poprzez zasadnicze pytanie - dlaczego?
Dlaczego akurat z Delphi nie działa? Stawia to bowiem pod
znakiem zapytania całą klasę drukarki - skoro pojawiło się raz
jest dość prawdopodobne, że przy innych drukarkach też się
wyłoży. No i jakoś tak przy okazji brzydko wychodzi, bo zrobiłem
szybki test poprzez głupiego VBasica. Oczywiście drukuje.
No i pytanie - gdzie jest istota problemu?

Aq

Drukarki HP LaserJet - spania ciąg dalszy


Cytat:IMHO to nie jest rozwiązanie. Owszem, zapewne zadziała,
lecz takie stawianie sprawy ma w sobie coś z mentalności tych
do M$ właśnie. Bo jak bowiem wytłumaczyć klientowi, że ma
zły sterownik, skoro wszelkie inne aplikacje na jego kompie
działają bez problemu, z tymi od M$ na czele. Ja szukam
rozwiązania problemu poprzez zasadnicze pytanie - dlaczego?
Dlaczego akurat z Delphi nie działa? Stawia to bowiem pod
znakiem zapytania całą klasę drukarki - skoro pojawiło się raz
jest dość prawdopodobne, że przy innych drukarkach też się
wyłoży. No i jakoś tak przy okazji brzydko wychodzi, bo zrobiłem
szybki test poprzez głupiego VBasica. Oczywiście drukuje.
No i pytanie - gdzie jest istota problemu?



Nie wiem dlaczego nie dziala. Zwroc sie do producenta twojej
aplikacji  (jak zwykl mawiac paskudny M$) w podobnych sytuacjach.
Ja nie uzywam sterownikow HP bo za duzo razy sie na nich wylozylem.
Ja nie uzywam QR bo za duzo razy sie na nim wylozylem.
Jeszcze nie dlugo, a przestane uzywac Delphi bo pelne jest
takich kwiatkow i do tego z wirtuozeria olewaja nabywcow.
Odwiedz moze http://www.jrsoftware.org/buglist/bugsall.htm
poznasz czesc nie ruszanych od lat bugow a moze tez cos znajdziesz
na temat Twojego problemu (i sposobu poradzenia sobie z nim).

miab

QReport.Previev - jak wyłĹĄczyć przyciski?

Po wydaniu polecenia QReport.Previev pojawi mi się podgląd wydruku. Na
górze wyświetlonych jest kilka przyciskó sterujących takich jak:

Zoom, next, first, last,previous, printer setup, print, save, open,
close.

I właśnie odnośnie nich mam pytania:

1) Czy da się je jakoś wyłączyć? Tak aby w ogóle nie były widoczne?
   Najlepiej  byłoby gdyby można było wybierać które chce się    
   wyłączyć, ale jak da się tylko wszystkie to też nie będzie źle.

2) Innym nawet lepszym dla mnie rozwiązaniem byłoby zmuszenie ich do
   wyświetlania komunikatów po polsku. Zamisat prin - drukuj, itd.
   Czy jest tak możliwość jeżeli nie posiadam do nich źródeł?
   A pewnie nie posiadam, bo mam tylko Delphi 3 Standard.

3) O stanie pytanie trochę nie na temat. Gdzieś kiedyś od kogoś    
   słyszałem że QReporta nie mogę wykorzystywać w aplikacjach do celów
   komercyjnych. Prawda to?

Marcin Fal

QReport.Previev - jak wyłĹĄczyć przyciski?


Cytat:1) Czy da się je jakoś wyłączyć? Tak aby w ogóle nie były widoczne?
   Najlepiej  byłoby gdyby można było wybierać które chce się        
   wyłączyć, ale jak da się tylko wszystkie to też nie będzie źle.

2) Innym nawet lepszym dla mnie rozwiązaniem byłoby zmuszenie ich do
   wyświetlania komunikatów po polsku. Zamisat prin - drukuj, itd.
   Czy jest tak możliwość jeżeli nie posiadam do nich źródeł?
   A pewnie nie posiadam, bo mam tylko Delphi 3 Standard.



Spróbuj zrobić własny podgląd wydruku - wbrew pozorom to nie jest takie
trudne (komponent TQRPreview).

Cytat:3) O stanie pytanie trochę nie na temat. Gdzieś kiedyś od kogoś    
   słyszałem że QReporta nie mogę wykorzystywać w aplikacjach do celów
   komercyjnych. Prawda to?



Kłamstwo.

Zdrówko
Jarek Zgoda

Drukowanie sieciowe - dotyczy tez FAQ #7

Otoz potrzebowalem drukowac kopiujac, wczesniej przechwycony plik na
drukarke.

Wykorzystalem do tego celu FAQ i sposob drukowania opisany w punkcie 7
modyfukujac procedurke tak ze do bufora kopiowalem bajt po bajcie plik
ktory chialem wydrukowac .....
Lokalnie to dziala

Jak probowalem to uruchomic w pracy i druknac cos na drukarce sieciowej to
.... procedurka glupiala
tzn. zamiast kopiowac plik do kolejki drukarki zakaldala plik o bardzo
dziwnej nazwie w katalogu
glownym aplikacji i tam wszystko kopiowala .....
A ... dzialo sie to pod NT .....

Podejrzewam ze problem to nie NT a nazwa drukarki .....
Podejrzalem co daje funkcja
Printer.GetPrinter(sPrinterName,sDriver,sPort,h);
w s PrinterName jest sciezka sieciowa drukarki i wydaje mi sie ze kojelna
funkcja
AddJob(H,1,nil,0,Size)
dlatego wlasnie glupieje ?

Co z tym zrobic ?

PS. Jak "zwyczajnie" w sciecie zrobic COPY plik LPT1 spod DELPHI zeby pod
NT tez dzialalo ?

-------------------------------
Tomasz Bednarz

-------------------------------

Funkcje obsługi drukarek fiskalnych ?

Witam !
Cytat:



Cytat:Na stronie PosNetu są gotowe darmowe komponenty Delphi do ich drukarek



www.posnet.com.pl

niestety, są tam właściwie same biblioteki dll bez żadnych porządnych opisów
i to z 96 roku, a komponent jest do delphi 1.0 - KPINA.
Obawiam się że przystosowanie tego śmietnika do własnej aplikacji (która ma
pracować także pod Windows 2000/NT) byłoby bardziej skomplikowane niż

Po prostu zarówno elzab jak i posnet traktują programistów na zasadzie
"odwal się".

komponentu do obsługi portu szeregowego...

Polaczenie Delphi z Wordem

Witam

Oczywiście jest możliwe.
1. W Delphi 5 są do M$-Offica specjalne komonenty.
2. Możesz uruchomić Worda jako program z parametrami.
3. Najlepszym wyjściem jest użyć DDE (Dynami Data Exchange) lub OLE. Są
nawet przykładowe aplikacje w Delphi co to robia.

Oto przykład:
var
  MSWord: Variant;
begin
  try
    MsWord := CreateOleObject('Word.Basic');
  except
    ShowMessage('Could not start Microsoft Word.');
    Exit;
  end;

Więcej zobaczysz w katalogu <Kat DelphiDemosOLEAUTOAUTOCTRL

Marek Janaszewski

Cytat:Chcialbym (po kliknieciu na Button) aby program automatycznie odpalal
worda i wyswietlal w nim napis, np: dzien dobry i od razu go drukowal spod
worda.
Czy jest taka mozliwosc ??

--
Miroslaw Szelag

< http://members.teleweb.at/szelag



przelewy

AVE

Cytat:Proponuję inne podejście:

TWebBrowser + szablon HTML (z wykorzystaniem div pozycjonowanie co do
milimetra)  + funkcja łacząca szablon z danymi. Można drukować nie tylko
przelewy - wystarczy zrobić inny szablon. No i jest preview od ręki.
Technologia sprawdzona.
Minus: Aplikacja wymaga MSIE. Ale można uzyć nieco gorszych komponentów
delphi.



Za przeproszeniem ale po co kombinować z TWebBrowser, Exelem itp. bez tych
"wynalazków" można się obejść, to nie jest trudne. Każde pole jest w pewnej
odległości od prawego i górnego marginesu wystarczy trochę pomyślunku
matematycznego i gotowe, w moim programie do przelewów to działa. Natomiast aby
zaoszczędzić oblicznia położenia przez program pola można ich pozycje zapisać w
pliku. Dla niektórych drukarek te pozycje będą takie same, więc takie
rozwiązanie miało by zastosowanie dla kilku-kilkunastu drukarek, ten sposób
wybrałem dla swojego programu i działa bez zarzutu.

Pozdrawiam Piotr Rak {chief} GG #1280934
Nie ma geniuszu bez ziarna szaleństwa. Arystoteles

przelewy


Cytat:AVE

| Proponuję inne podejście:

| TWebBrowser + szablon HTML (z wykorzystaniem div pozycjonowanie co do
| milimetra)  + funkcja łacząca szablon z danymi. Można drukować nie tylko
| przelewy - wystarczy zrobić inny szablon. No i jest preview od ręki.
| Technologia sprawdzona.
| Minus: Aplikacja wymaga MSIE. Ale można uzyć nieco gorszych komponentów
| delphi.

Za przeproszeniem ale po co kombinować z TWebBrowser, Exelem itp. bez tych
"wynalazków" można się obejść, to nie jest trudne.



Pełna zgoda.

Cytat:Natomiast aby
zaoszczędzić oblicznia położenia przez program pola można ich pozycje
zapisać w
pliku. Dla niektórych drukarek te pozycje będą takie same, więc takie
rozwiązanie miało by zastosowanie dla kilku-kilkunastu drukarek, ten
sposób
wybrałem dla swojego programu i działa bez zarzutu.



To już nie do końca rozumiem - szczególnie "miało by zastosowanie dla
kilku-kilkunastu drukarek" - bo takie postępowanie (że dla wybranych) jest
pozbawione jakiegokolwiek sensu.

rysowanie) i wszystko jest mniej lub bardziej zautomatyzowane. Jednak u mnie
wszystko działa niezależnie od drukarki.

bacik

drukowanie z Delphi

Cytat:
| [ciach]
| Wszystko prawda, pod warunkiem że Twoim głównym zajęciem będzie
| rozwijanie takiego kodu-do-drukowanie-raportów-w-delphi; w sumie
pomysł
| nie głupi i może nawet udałoby się to sprzedać...
Sory że się wtrącam, ale jak dla mnie pomysł do bani - widziałem takie
raporty w HTML'u. Takie gówniane raporty przychodzą do mnie co roku z
www.domeny.com i muszę się nieźle nagimnastykować żeby mi czegoś nie
obcięło przy wydruku.




się nie rozjechał. jak ktoś machnie template pod wordem to się nie
dziwie :) zresztą wiele aplikacji webowych tak przecież raportuje
można to zrobic dobrze, albo byle jak, tak jak we wszystkim.

aby się wszystko na stronie mieściło.

POMOCY [D2]

: 15 stron na temat użycia ReportSmith jest w książce
: Delphi Nauka program.systemów baz danych
: Anna Struzińska-Walczak
: w I wydaniu, które powinno być dostępne w większych bibliotekach.
: Nie wiem czy obecne wydanie opisuje ReportSmith
: http://wysylkowa.pl/ks330044.html
: w każdym razie jakieś 2 lata temu ukazały się pełne wersje delphi 5 i
: innych na dyskietkach z czasopismami i warto używać wyższej wersji
: delphi, przynajmniej 3 bo od niej zaczęły się większe zmiany w dostępie
: do baz danych.
:
ReportSmith jest strasznie niewygodne w uzyciu. Wole QReport
Juz sie nauczylem robic :) Niepotrzebnie dodawalem komponent table.
Mam nadzieje ze teraz drukuje, nie mam na dzien obecny drukarki
by sprawdzic ale w podgladzie jest ok.

Jak zarobie na tym programie to sobie kupie, ale glownie dlatego ze
w planie mam zrobienie aplikacji bazodanowej na 2 monitory , na
jednym bedzie trojwymiarowa grafika, na drugim normalny program,
a niestety osoby tworzacae packi
grafiki 3D ponizej D3 nie schodza.

P.

Problem z wydrukami

Cytat:| Stworzyłem aplikację obsługującą tabele Subiekta (FoxPro).
| Teraz chcę dodać do Niej możliwość wydruków prostych, master/detail i
| grupowych.
| Problem polega na tym, iż na kompie w pracy Win2000 lub Win98 z drukarką
LJ
| 1100 wydruk jest pusty natomiast w domu na win98 z drukarką Lexmark
wszystko
| jest OK.
| O co może chodzić? Wina drukarki, systemu,a moze jeszcze czegoś innego?
| Mam D6 Ent.

jaki masz reporter?



QuickReport zawarty w Delphi 6 Ent.
_______________
Pozdrawiam
Hubert
----------------------------------------------------------------------------
Jeżeli jesteś na dobrej drodze, to każdy krok, niezależnie od tego jak mały,
przybliża Cię do celu [98]
Jeżeli nie masz do powiedzenia nic ciekawego ani nic ważnego, to nie daj się
skłonić do mówienia [137]
H. Jackson Brown
----------------------------------------------------------------------------

BDE + drukarka HP980 - pomocy

Niestety, nie pomogło (QuickReport 3.0.5 dla Delphi 4 Prof). Zmienił się
jednak komunikat. Teraz dowiaduję się o "złym zakresie".

| Witam!
| Mam dość dziwny problem:
| Aplikacja bazodanowa z wydrukami, bazy Paradox7.
| Na stacji zainstalowana drukarka HP DeskJet 980CXI.
| Instalacja programu odbywa się bez problemu, przy próbie uruchomienia
| pojawia się komunikat o błędzie w module EPRINTER.

| Po odinstalowaniu drukarki - problem znika.
| Ponowna instalacja strerowników drukarki przywraca komunikat błędu.

| Podniosłem BDE do 5.11 i problem cały czas jest.

A czy przypadkiem nie korzystasz z Quick Reporta ?  Bo on czasem daje
takie
dziwne zagwozdki na starcie programu ( jeśli raport dołączony statycznie).
A
jeśli tak, to cóż - wizyta na ich stronie, i ściąganie poprawek.

Marcin Drwota

drukarka fiskalna

Cytat:Czy słyszał ktoś o interface plikowym do drukarek ELZAB np Omega?

Pozdrowienia



1.DRUKARKI fiskalne posiadają sekwencje sterujące np w postaci DLL.
Wywoływane są poszczególne funkcje w celu odpowiedniego wysterowania modułu
fiskalnego i przesłania tam danych. Do drukarki fiskalnej w  większości
przypadków dane się wysyła. Natomiast pobierane sa komunikaty o błędach lub
poprawności transmisji.

2. Interfejs plikowy stosowany jest w KASACH fiskalnych  w przypadku
komunikacji  kasy z komputerem w celu przesłania danych o obrotach, towarach
itp do komputera. Zazwyczaj jest to gotowy program usługowy lub funkcja do
implementacji w macierzystej aplikacji opatrzona odpowiednimi parametrami
wejściowymi i/lub wyjściowymi zwracająca dane w pliku wyjściowym.

Teraz musisz się na coś zdecydować.
Jesli interesuje Cię coś z tematu drukarki Elzab sterowanej z poziomu Delphi
to chętnie odpowiem w miarę możliwości. Natomiast kas nie wysterowywałem w
Delphi tylko w dosowym Clipperze, chociaż myślę że idea bedzie ta sama. Przy
kasach będziesz uruchamiał gotowe  programiki dosowe ponieważ na stronach
Elzab nie widzę żadnych funkcji dołączanych do Delphi.
Dodam też że warto zerknąć do dokumentacji tych funkcji tam jest wszystko

Qreport a PDF

CZeŚĆ Cezary D.
Cytat:
...
| IHMO nie ma takiego. Może skorzysta Pan z oferty www.pity.pl. Jeżeli
| Pańska firma nie zastosuje tego, to sugeruję własnoręczne malowanie na
| canvasie drukarki.

Nie bardzo mogę skorzystać z gotowej oferty, bo aplikacja którą piszę musi
być samodzielna. Ta konwersja, o której marzę nie musi być całkiem
automatyczna. Może by się dało np.wydrukować tego PDF-a w PostScripcie do
pliku a potem coś z tego wydobyć? Jakieś teksty, współrzędne ramek itp.



Ja to robię tak :
Mam drukarkę OKIPage 4W
Ustawione we właściwościach że ma buforować wydruk nie w RAW tylko w EMF
i podczas wydruku z AcrobeReadera dostaję w TEMP piękne EMFy.
Obsługa EMF w Delphi to już banał.

P.S.
Oczywiście drukarkę wcześniej wyłączam.

BDE Paradox 7 + wiele firm w 1 aplikacji

Przy tworzeniu MainForm owtiera sie dialog z dbgridem w ktorym jest lista
firm. Co nalezy wpisac przy dbclik by po kliknieciu cokolwiek by sie w
programie wpisalo bedzie to zwiazane z jedna firma ta ktora na poczatku sie
wybralo?
Mam utworzona relacje tablei Firma z nastepnymi no dajmy na to
wystawianie swiadectw. Tabela firma i tabela swiadectwa. W tablei firma
wystepuje pole typu Icrement "+" ktore jest powiazane z polem Long Int w
tabeli swiadectwa i teraz wybieram np firme przemek przy otwieraniu programu
i kazde swiadectwo ktore utworze bedzie dla tej jednej firmy.
(wazne pozniej przy obliczeniach i drukowaniu :) )

No i nie wiem jak to wyglada w praktyce nic sensownego wygogowac niemoge.
W ksiazkach ktore posiadam , a jest ich trohe niestety taki problem nie jest
omowiony.

Najlepiej osoby ktore tworza oprogramowanie w ktorym wlasnie na poczatku sie
wybiera firme/uzytkownika.

Pozdrawiam
P.

Ps.
Jezeli ktos ma PATHa ktory umozliwi wporwadzanie polskich znakow w paradox w
Delphi 2
to blagam o przyslanie.

CZY KTOŚ TO WOGÓLE POTRAFI ????


Cytat:Tu się mogę nie zgodzić jest takie środowisko programistyczne jak Delphi,
uczyłem się go również przez forum i potrafię z niego korzystać na poziomie
b.zaawansowanym (a angielskoiego nadal nie umiem).



Zalozmy hipotetyczna sytuacje.. pojawia sie jakies nowe rozwiazanie...
np Java Server Faces. Szef ci mowi zebys uzyl tego rozwiazania w
tworzonej obecnie aplikacji. I co? Mowisz mu "Sorry szefie, nie ma do
tego opisu po polsku, jest tylko po angielsku wiec nic z tego"??
Akurat w przypadku javy jest tak ze ilosc artykulow po polsku jest taka
sobie, a wydawnictwa drukowane sa sila rzeczy nieco do tylu ze wzgledu
na cykl wydawniczy. A na inicjatywy takie jakie sie pojawily w przypadku
php - tlumaczenie manuala - przyjdzie dluuuugo poczekac, jesli wogole
beda mialy miejsce.
Pomijam juz fakt oszczednosci na kasie... zamiast kupowac "Thinking in
Java" za 100 zl mozna je miec za darmo z sieci... po angielsku. Podobnie
z paroma innymi pozycjami.

Pozdrawiam
P. Kreglicki

Był ktoś na konferencji KYLIX

Sama podmiana bibliotek to już kawał roboty w dużym programie.

A jeśli używał WinAPI ! Najczęściej pewnie (jak ja) PostMessage. Warto by co
się da przetansferować na API Linuksa a co się nie da uzupełnić własnymi
modułami.

Dla własnych potrzeb tak będę musiał zrobić.

M.K.

Cytat:

| Sprzedaż na cały świat.
| Piszę to na poważnie.
| M.K.

Nie wiem czy taki konwerter jest potrzebny, w większości aplikacji
wystarczy podmienić biblioteki wywołane w uses .
Oczywiście com/dcom nie da się przenieść, ale jeśli ktoś używał
COBRA'y, a nie produktów uzależniających od Microsoftu,
to chyba nie powinien mieć problemów.

Problemem jest drukowanie, ale Delphi 1 też nie miało QReporta,
był niezależny produkt ReportSmith for Windows.
Tu też pewnie dopiero w Kylix 2 ten problem zostanie rozwiązany.

Pozdrawiam,
Adam



Nowy projekt. Co wybrać?

Być może niedługo będę musiał coś napisać. Z tego co udało mi się na razie ustalić wynika że:

- aplikacja ma być okienkowa
- ma działać na windowsie
- dane będzie pobierać i zapisywać w bazie (prawdopodobnie mysql)
- będzie coś drukować
- interfejs musi być wygodny do długotrwałej pracy (skróty klawiszowe, przejrzystość itp)

Ostatni raz gdy robiłem coś takiego użyłem Delphi, dlatego że były tam już komponenty do robienia wydruków i nie było problemu z podpięciem aplikacji do bazy.

Teraz szukam czegoś nowego ponieważ nie mam licencji na Delphi a w miejscu działania przedmiotowej aplikacji wszystko musi być legalne.

Co możecie mi polecić?

Klientos maruderos czyli jak to zrobic;)

Przygotuj mu uczciwą wycenę tego projektu - między 8 a 15 tysięcy złotych, rozpisz ładnie zadania i workload, zrób harmonogram w MS Project. Facet po kolei zrezygnuje ze wszystkich pomysłów i po prostu przygotujesz mu drukowany katalog.

Moim zdaniem to przypadek klienta, który chciałby jednym projektem zaspokoić wszystkie swoje życiowe i biznesowe potrzeby, a nie jest przygotowany na jedną dziesiątą rzeczywistych kosztów.

Jeśli się mylę i klient jest gotowy na taki budżet, to weź zaliczkę. Znajdź studenta-programistę piszącego w Delphi. Za 4 tysiące zrobi Ci bazę danych do plików i aplikację Win32 do wkładania obrazków i wypluwającą na wyjściu pdf-a oraz coś do uploadu pdf na sieć (nikt nie musi wiedzieć, że to zwykły, okrojony klient ftp). Reszta jest Twoja.

Rozwiązywanie tego przez serwer www i generowanie pdf server-side to moim zdaniem w tym przypadku strata czasu. Zaleta, że jest to darmowe i działa, w tym przypadku nie jest zaletą, bo sam tego nie zrobisz. A jak masz komuś zapłacić, to (moim zdaniem) aplikacja wyjdzie taniej i szybciej.

www.labray.com/blog/

Obsługa drukarki fiskalnej przez przeglądarkę www i aplet java/A

hi

Cytat:

Jakbys już mial javowski kod fiskalizujący (mowa o protokole  FP600), to
dojdzie dorobić dostęp appletu do portu szeregowego.

Może mały klient w jezyku tradycyjnym (C++/Delphi itd) który dostanie z
sieci (np.po HTTP) co mu trzeba i wydrukuje paragon. Mówię o głupawym
kliencie, gdzie główna cześc logiki jest na serwerze.
Bądź co bądź FP600 waży ze 3 kilo i jej nie zdownloadujesz po sieci w
każde
miejsce globalnej wioski ;-) Na serio: skoro drukarka i tak musi być
dowieziona i kabelek wetknięty, to i od małego Setup nikomu nic się nie
stanie.



Dostęp do portu szeregowego mozna zrealizowac przez java.comm suna. Kwestia

wczesniej:
-Nie widze zadnego problemu. ftp://ftp.elzab.com.pl/pub/kody/elzabdr.zip -
mozna skorzystac z tych przykładów i innych rzeczy znalezionych na Elzabie.

W moim przypadku jest to sprawea prosta. I wyglada nastepująco:
1. serwer www z aplikacją wysyla tresc do
2. przegladarki ktora uruchamia applet java z obsluga portu szeregowego i
drukiem na fp600
3. drukarka drukuje i ewentualnie zwraca bledy obslugiwane przez aplet javy

Wiec mysle ze kombinowanie z c czy delphi aby dzilaly z weba nie za bardzo
ma sens.

Cytat:

| Obilo mi sie o uszy ze istnieje jakas firma  (nazwa zaczyna sie na
B...),
| ktora ma wlasny system do obslugi firmy (przez www) i ma tez taki moduł
do
| obsługi kas i drukarek fiskalnych jako aplet java. Niestety przewalilem
caly

A upierdliwy kontroler długo by mogł podważac niezgodnosc z prawem. Kiedyś
lata temu po sieci Lantastik dawało się ślicznie (technicznie bez
zarzutów)
wpiąc dwa (kilka) kompy do jednej drukarki fiskalnej, tylko to było chyba
nielegalne.



niezgodność z prawem czego?
oprgramowania?
sposobu komunikacji?

najważniejsze dla kontrolera to:
1. homologacja i wszelkie uprawnienie odnosnie samego urzadzenia drukujacego
2. kwoty na paragonach i w raportach

Tak na prawde teraz szukam kogos kto zna sie na javie i apletach i moze to

Zbyszek

Dylematy dotyczące architektury programu

Cytat:Założenia programu są raczej proste. Kilka "Inputów" do wprowadzenia
danych + przełaczniki do wybrania odpowiedniej opcji, proste wzory
obliczeniowe. Ale mam kilka wątpliwości dotyczących wejścia/wyjścia. I mam
nadzieję, że pomożecie mi wybrac rozwiązanie.

1. Dane wejściowe są w niezależnym pliku (myślałem o XML, ale może być
zwykły tekstowy). Natomiast wyniki zapisywane są w raporcie tekstowym lub
prezentowane w samym programie w formatce opartej o szablon HTML i
drukowane do PDF.



Zeby drukowac z Delphi do PDF'a to - albo kupujesz komponenty (drogie i TD
nie dolaczysz), albo robisz raport i drukujesz na drukarke PDF'a -
PDFCreator np.
Prezentowanie HTML - mysle ze z tym problemow by nie bylo, nie pamietam czy
sa w TD odpowiednie komponenty ale chyba tak.

Cytat:2. Wykorzystanie plików Excel. Mój program pobierałby dane z odpowiednich
komórek Excela i po przeliczeniu zapisywal wyniki do innych. Raczej
skłaniam się ku temu rozwiązaniu.



Łoj tu gorzej...znaczy sie wiecej pisaniny :) Ale da sie. Poszukaj w necie o
sterowaniu Excelem z aplikacji.

Cytat:

Myślałem również o tym aby program dysponowała prostą bazą danych
materiałowych.



Co znaczy prosta? Chcesz oprzec to na jakiejs bazie (FB, MySQL, MSSQL,
Oracle...) czy moze swoj format?

Cytat:Do tej pory w Delphi pisałem amatorsko dosyć proste programy. Bez
odczytu/zapisu plików i nie korzystałem z baz danych. To co chcę zrobić
jest tylko na moje własne potrzeby więc do dyspozycji mam jedynie Turbo
Delphi. Czy TD jst odpowiednim narzędziem aby. Wiem, że jest to grupa
Delphi, ale przyznam się, że myślę również czy nie skorzystać z Visual C++
Express Edition. Czy ktoś jest mi w stanie doradzić?



Troche grzebaniny po necie, zeby przyklady sobie poszukac, troche czytania i
da sie zrobic. TD do prostych rzeczy jest tak samo dobry jak VC++- ale to
moje osobiste i calkowicie prywatne zdanie :)

Pozdrawiam
Bolo

Cytat:"Jak sobie pomysle, że jestem już inżynierem
to aż się boję iść do lekarza" - Student Anonim



Oj....az ZA prawdziwe :D czasami

Dylematy dotyczące architektury programu

Bolo naskrobał(a):

Cytat:| 1. Dane wejściowe są w niezależnym pliku (myślałem o XML, ale może być
| zwykły tekstowy). Natomiast wyniki zapisywane są w raporcie tekstowym lub
| prezentowane w samym programie w formatce opartej o szablon HTML i
| drukowane do PDF.

Zeby drukowac z Delphi do PDF'a to - albo kupujesz komponenty (drogie i TD
nie dolaczysz), albo robisz raport i drukujesz na drukarke PDF'a -
PDFCreator np.



Myślałem o wykorzystaniu drukarki PDF a nie komponentach.

Cytat:Prezentowanie HTML - mysle ze z tym problemow by nie bylo, nie pamietam czy
sa w TD odpowiednie komponenty ale chyba tak.



Kiedyś w ramach wprawek z tym walczyłem i poległem :) Problemem nie było
oczywiście wczytanie pliku, ale przekazanie do niego wartości z programu.

Cytat:| 2. Wykorzystanie plików Excel. Mój program pobierałby dane z odpowiednich
| komórek Excela i po przeliczeniu zapisywal wyniki do innych. Raczej
| skłaniam się ku temu rozwiązaniu.

Łoj tu gorzej...znaczy sie wiecej pisaniny :) Ale da sie. Poszukaj w necie o
sterowaniu Excelem z aplikacji.
| Myślałem również o tym aby program dysponowała prostą bazą danych
| materiałowych.
Co znaczy prosta? Chcesz oprzec to na jakiejs bazie (FB, MySQL, MSSQL,
Oracle...) czy moze swoj format?



Może na przykladzie napiszę jakie dane chcę przechowywać. Łatwiej będzie
okreslić czego nie potrzebuję.

Mam  np. materiał o oznaczniu P355NH. Charakteryzuja go parametry Rm oraz
Re zależne od temperatury oraz grubości elementu. Czyli:

temp <= 50 stC
grubosc <= 20 mm
Re = 355 MPa
Rm = 490 MPa

temp <= 50 stC
grubosc <= 50 mm
Re = 335 MPa
Rm = 490 MPa

temp <= 100 stC
grubosc <= 20 mm
Re = 304 MPa
Rm = 440 MPa

temp <= 100 stC
grubosc <= 50 mm
Re = 294 MPa
Rm = 420 MPa

itd.

Baza powinna być lokalna. Bez żadnych dodatkowych super sterowników.

Cytat:TD do prostych rzeczy jest tak samo dobry jak VC++- ale to moje
osobiste i calkowicie prywatne zdanie :)



To wiem :) Bardziej tu chodzi o możliwości wersji Personal oraz Express
Edition.

Pozdrawiam,

(none)

Witam !

Poszukuje wszystkiego co dotyczy drukowania w Delphi tzn:
-drukowanie z memo
-drukowanie z canvas'a
-drukowanie w aplikacjach konsolowych(jak wydrukowac plik txt w Dos)

Z gory dziekuje!

Drukowanie


Cytat:a moze ma ktos jakies gotowy pomysl jak wydrukowac forme na calej kartce. to
ma dzialac na zasadzie drukowanie druczkow gdzie by sie wpiswalo dane tylko
ze A4 to juz nie druczek i mam z tym maly problem.



Swego czasu w pewnej aplikacji, w ktorej nie moglem skorzystac z
komponentow do tworzenia raportow i wymyslilem nastepujacy sposob:

1. robisz html'ke z druczkiem, ktory ci jest potrzebny
2. w miejsca, gdzie maja sie znalezc dane wstawiasz rodzaj wzorcow do
podmiany, np. PTRN_CENA_BRUTTO.
3. pakujesz html'ke do jakiegokolwiek bufora (np. TStringList) i
podmieniasz wzorce na odpowiednie wartosci np. za pomoca StringReplace z
odpowiednio ustawionymi flagami [fIgnoreCase, fReplaceAll]
4. zapisujesz zawartosc bufora do jakiegos pliku, innego niz ten, z
wzorcami.

Przyklad:
bufor : TStringList.Create('');
bufor.LoadFromFile('wzorzec.htm');

bufor.Text := StringReplace(bufor.Text, 'PTRN_CENA_BRUTTO', cena,
[fIgnoreCase, fReplaceAll]);

bufor.SaveToFile('gotowy.htm');
bufor.Free;

5. drukujesz gotowy dokument korzystajac z metody ExecWB komponentu
WebBrowser lub MozillaBrowser jesli uzywasz Delphi PE bez komponentu
WebBrowser.

przyklad:

if Assigned(MBrowser) then
try
  if not(MBrowser.Busy) and                  
(MBrowser.QueryStatusWB(OLECMDID_PRINTPREVIEW) 0)

      then MBrowser.ExecWB(OLECMDID_PRINTPREVIEW,
OLECMDEXECOPT_PROMPTUSER);
  except
    on E : Exception do
      MessageDlg('ERROR: Unable to show Print Preview dialog. ' + #13 +
E.ClassName
        + ': ' + E.Message + '.', mtError, [mbOk], 0);
    end;

Metoda jest wolna, bo wymaga wielokrotnego przeszukiwania calego

odpowiedni unit, ktory zoptymalizowal caly proces i kilka przeladowanych
funkcji do wstawiania roznych typow zmiennych.
Nie wiem czego potrzebuje Twoja "kolezanka", ale jezeli nie sa to jakies
super profesjonalne zastosowania to powinno starczyc.

Pozdrawiam,
Jeremiasz.

POMOCY [D2]

mam plik txt w języku angielskim pytania-odpowiedzi , ponad 250 kB
dotyczący problemów z qreport 3
plik ten dostępny jest razem z raportem 3.5 ściągniętym ze strony producenta
poza tym jest trochę na ten temat w książce Delphi 4 - tworzenie
systemów baz danych (wyd.Helion),
ogólnie jednak ze względu na sporą liczbę blędów w źródłach większość
programistów porzuciła quickreport na rzecz nowego dodawanego obecnie do
instalatora delphi.
W razie pojedynczych problemów można przeszukać archiwum grupy
borland.public.delphi.reporting-charting
Cytat:
: 15 stron na temat użycia ReportSmith jest w książce
: Delphi Nauka program.systemów baz danych
: Anna Struzińska-Walczak
: w I wydaniu, które powinno być dostępne w większych bibliotekach.
: Nie wiem czy obecne wydanie opisuje ReportSmith
: http://wysylkowa.pl/ks330044.html
: w każdym razie jakieś 2 lata temu ukazały się pełne wersje delphi 5 i
: innych na dyskietkach z czasopismami i warto używać wyższej wersji
: delphi, przynajmniej 3 bo od niej zaczęły się większe zmiany w dostępie
: do baz danych.
:
ReportSmith jest strasznie niewygodne w uzyciu. Wole QReport
Juz sie nauczylem robic :) Niepotrzebnie dodawalem komponent table.
Mam nadzieje ze teraz drukuje, nie mam na dzien obecny drukarki
by sprawdzic ale w podgladzie jest ok.

Jak zarobie na tym programie to sobie kupie, ale glownie dlatego ze
w planie mam zrobienie aplikacji bazodanowej na 2 monitory , na
jednym bedzie trojwymiarowa grafika, na drugim normalny program,
a niestety osoby tworzacae packi
grafiki 3D ponizej D3 nie schodza.

P.



sprzedam swój starszy komputer/ok.300zł

Witam serdecznie,- przepraszam na wstępie ,że piszę tutaj na grupie ale może
komuś pomoge a ktoś mi....

Jestem z Poznania i od kilku lat mam starszy komputer.
.
Potrzebuję silniejszy , który ma stać sie serwerem www...
Jednak ten doskonale radzi sobie jako domowy zwykły komputer do mniej
wymagających gier oraz obsługi internetu. Chodzi stabilnie z oprogramowaniem
pełnego pakietu office xp oraz np. gier takich jak wszystkie czesci The
setlers nawet w grze sieciowej przez modem sdi.
Oto podstawowe parametry komputera- dokładniejsze na życzenie mogę
przedstawić jak rozbiorę komputer- teraz na nim piszę ten post:

Procesor 300mhz- chyba pentium II.
płyta główna/bez portów usb
karta graficzna akcelerator vodoo
karta dźwiękowa
karta sieciowa realtek
modem 56kbps
Dysk hdd 4,1GB
Stacja cd-room 40X ACER
Stacja dyskietek A:
obudowa i zasilacz
Mysz+ klawiatura,
do wszystkiego mam oryginalne sterowniki.
Całość bardzo stabilnie działa na tym dysku na win 98. W przypadku win xp
działa stabilnie ale przestrzeń 2,1GB jaka zostaje po zainstalowaniu Win xp
jest dość mała np. na ofica albo innych bardziej wymagających aplikacji.
jeśli ktoś ma silniejszy dysk to wtedy chodzi b.dobrze na win xp również.
Przy win 98 działa bez zarzutu na starszym dysku i nawet odtwarza filmy na
cd- jeśli się uzywa połowy ekranu.
Do tej pory komp. ma zainstaolowane takie programy jak delphi 7,office
xp-wszystkie składniki, The Setlers IV,acrobat reader, Norton
antivirus.,oprogramowanie drukarki HP.. i wiele mniejszych i chodzi bardzo
sprawnie.
Sprzedam go w cenie 315zł i dam 3 miesiące gwarancji dla osoby mieszkającej
w miarę blisko. Drukarkę dorzucę za 85zł. Preferowałbym odbiór osobisty ale
na rzyczenie mogę również wysłać go pocztą. Moge wszystko sam podłączyć na
nowym miejscu jeśli ktoś jest zainteresowany.

albo o telefon +48506257991
Strony internetowe takie jak http://www.dolichoderus.webpark.pl
lub
http://www.green_way.webpark.pl
robiłem właśnie na tym komputerze.
Pozdrawiam
Krzysiek

O przyjaznej dystrybucji i latwej instalacji... again


Cytat:| No i dobrze. Tylko, że między distro nie ma aż takich różnic aby nie
| dało się zrobić JEDNEJ instalki dla "Linuksa 2.4". Przecież jądro jest z
| grubsza takie samo. Różnice w pakietowaniu (a i to nie zawsze) nie
| uzasadniają IMHO podziału rynku odbiorców nie niezgodne ze sobą systemy.
| Efekt jest taki, że producent wypuszcza program tylko pod RH (AFAIR
No to co, pod inną dystrybucją też to zainstalujesz (czasem z pomocą aliena)



Jaaasne, zainstaluję sobie za pomocą Aliena sterowniki nVidii z wersji
MDK 9.1 w wersji MDK 9.2, albo w Debianie 3.0?

Cytat:| Borland) a resztę zlewa. Jakoś Delphi nie ma trzech różnych wersji do
| Win9x/2k/XP.
Czyli wykorzystuje "najmniejszy wspólny mianownik" funkcjonalności tych
systemów?



Większość aplikacji tak ma. Mało która POTRZEBUJE wprost opcji z Win2k/XP.
Wieloużytkownikowość jest załatwiana np. sama z siebie. Wystarczy
trzymać się wytycznych MS.

Cytat:

| BTW dlaczego mamy dwa główne systemy pakietów pod Linuksem, deb i rpm?
| Który był pierwszy i dlaczego deweloperzy tego drugiego zdecydowali się
| stworzyć nowy format?

| Tak jest prawie ze wszystkim czego się tknąć w Linuksie: kilka schowków,
Wymień choć dwa.



KDE, Gnome, Gimp.

Cytat:| kilka systemów drukowania, dźwięku.
Wszystkie zgodne z lpd i oss.



Skoro zgodne to PO CO jest ich tyle?

Cytat:| To jakaś paranoja! Wygląda na to, że
| freedeveloperzy linuksowi mają strasznie rozbudowane ego (syndrom PLD?)
| i koniecznie wszystko chcą mieć po swojemu i w ramach prowadzonego przez
| SIEBIE projektu. Każdy chce być liderem a nie ma komu pisać kodu według
| już ustalonej specyfikacji.
Idź do nich i głośno zarządaj poprawy.



A po co? Ja tu bronię Windows a nie dewelopuję Linuksa.

Cytat:| I na co komu w tej sytuacji źródła? Chyba
| tylko po to aby przez przypadek nowy "standard" nie był zgodny ze
| starym.
Retoryka zaczyna odrywać się od rzeczywistości :-)



Ależ skąd. To naprawdę tak wygląda z zewnątrz. Zamiast wziąć źródła
istniejącego standardu i je rozwijać tworzy się nowe - niezgodne -
rozwiązania. Jaki tu widzisz zysk z otwartości skoro deweloperzy
linuksowi uwielbiają wynajdować koło?

Vitamina

Cytat:W następnym numerze bardzo chętnie poczytałbym o tym skąd się wzięła nazwa
czasopisma "Vitamina C++". Wasze flagowe programy, do obsługi aptek, są
przecież pisane w starym języku programowania, a mianowicie w pascalu, a
nie
w nowoczesnym języku, którego nazwa jest zawarta w tytule waszego
czasopisma - C++.



A skąd Ty taką bzdurna wiedzę posiadasz? :))) Wg dokumentacji programu
KS-AOD:

22, 24, 25, 31, 33, 34, 41, 42, 43, 53),  Borland C++ 4.5, Borland C 2.0
(moduły 35, 51, 54, 55, 63-shell, 64-shell), Turbo Pascal 6.0 (moduł 45),
Delphi 3.0 (moduły komunikacji modemowej lub poprzez sieci rozległe). Moduły
pisane w języku Clipper zawierają ponadto procedury w językach C oraz
Assembler, a także biblioteki dostarczane przez producentów urządzeń
peryferyjnych (w tym drukarek fiskalnych)."

KS-APW - bazy typu SQL: Interbase, Oracle i aplikacje pisane w Delphi.

Cytat:Również ciekawym pomysłem byłoby wytłumaczenie użytkownikom waszego
programu
KS-AOD, dlaczego w ciągu ok.2 lat działania programu KS-AOD, kiedy to na
komputerach z tym programem nie jest instalowane lub uruchamiane żadne
inne
oprogramowanie (oprócz zmian do bazy dostarczanych przez serwisantów)
program zwalnia swoją pracę do tego stopnia, że trzeba kupować nowe



Program KS-AOD ma mniejsze wymagania sprzetowe niż program do wysyłania i
odbierania listów z jakiego popełniłeś swojego nieprzemyślanego posta ;)

BTW ja z kolei chciałbym się dowiedzieć od Kamsoftu, dla kogo, od
przynajmniej dwóch - trzech lat, uaktualnia dosową wersję programu? Czy li
tylko dla sknerusów którzy nie chcą wymienić swoich 486-ek na nowszy sprzęt,
bo chyba nie dla koneserów starszego oprogramowania, których to brakuje
wśród aptekarzy ;)) i jak widać po poście Piotra, ta litość obraca się
przeciwko programistom.

pzdr

Delphi for Linux


Cytat:[...] bo jak na razie drukowanie pod Linuxem przy braku drukarki
postscriptowej bywa żałosne),



Witam!

cf. 1). Ale tego zdania o drukowaniu to akurat nie. Dopiero tutaj
drukuję sobie z laptopa w czystym PS, bo mamy dość dobre drukarki
PS chodzące po TCP/IP jako DirectJet. (2)

Ale  w  Polsce  drukowałem na zwykłych drukarkach via ghostscript
(na HP LJ 4L i takim starym Starze, obie podpięte do maszyn  Win­
dows).  Nigdy  nie  miałem zastrzeżeń do jakości wydruku. W końcu
99% aplikacji w  Unices  potrafi  wyprodukować  poprawny  PS.  Co
więcej  porównując wydruki z Linuksa i NT na tej samej HPLJ4 moje
były lepsze o możliwości zabaw z ps: drukowania  po  parę  stron,
ksiązeczek itd.  W sterownikach z ,,dystrybucji NT'' nie było ta­
kich możliwości. Więc nie widzę, gdzie są te problemy?

(1)  może  za  długo już nie używałem Windows i zdziwaczałem, ale
osobiście nie narzekam na brak tych setek aplikacji  wyprodukowa­
nych w Delphi. Mam wszystko czego potrzebuję (w innym wypadku nie
używałbym przecież Linuksa :). Ale zdaję sobie  sprawę,  że  ktoś
może  mieć inne potrzeby. A zresztą: od przybytku głowa nie boli.

(2)  Podoba mi się ten DirectJet. W RedHacie wyklikalem to w kil­
ka sekund w Control-Panelu :)

(3) jak już jesteśmy przy gs. Podobno są dystrybucje gs (lub same
fonty osobno) ze stand. fontami PS  (Times,  Palatino,  Helvetica
etc.)  z  polskimi  ogonkami.  Wiecie gdzie? Bo ja jakoś nie zna­
lazłem. Ale i specjalnie nie szukałem...

Pozdrawiam,

Jakie narzędzia?

Witam,

 stoję przed problemem stworzenia aplikacji przenaszalnej pomiędzy
systemami. Z założenia Linuks i Windows, ale jak się da to i jakiś MacOS
czy inne FreeBSD by się obskoczyło... No i stanąłem przed wyborem
technologii stworzenia takiego programu. Oto założenia jakie powinien
spełniać:

-- bazy danych i to częściowo dostępne zdalnie na serwerze w Internecie
-- wydruki (lokalnie oraz poprzez kolejkę wydruku na serwerze)
-- estetyczny i intuicyjny interfejs, bo to aplikacja dla ZU(tm)
-- możliwie identyczny wygląd i działanie na każdym systemie tak, aby
ZU(tm) posadzony przed tą aplikacją w Linuksie i Windowsie nie zauważał
różnic

Na razie tyle mi przychodzi do głowy. I teraz problem -- programowałem w
Delphi pod Windows. I na tym kończy się moja ,,kariera''. Zdziebko
liznąłem Ce, znam podstawowe elementy Javy. Słowem -- jakąkolwiek
technologię nie wybiorę, muszę się jej nauczyć i nie znam jej sepcyfiki.
Dlatego zracam się Do Was z pytaniem co wybrać i czego się uczyć.
zastanawiałem się nad

a) Javą, ale ta oferuje
    -- dupiaty wygląd interfejsu
    -- ZTCW brak dostępu do sprzętu (drukowanie itp)
    -- koszmarną powolność
    No i jak z bazami danych tutaj?

b) Ce + biblioteka QT  + PostgresSQL, ale:
    -- Postgres nie jest pod Windowsa :-(
    -- pisanie w QT jest ponoć dość trudne
    -- estetyka QT jest taka sobie

c) PHP + postgres + interfejs przeglądarki, ale
    -- znów ten sam problem Postgres nie jest pod Windowsa :-(
    -- drukowanie po stronie klienta to porażka, bo trzeba by sterować
przeglądarką WWW, a tu co przegladarka to ciekawiej...

No i co radzicie? Czym mam się zainteresować, co dało by mi odpowiednie
możliwości?

Jakie narzędzia?


Cytat:Na razie tyle mi przychodzi do głowy. I teraz problem -- programowałem w
Delphi pod Windows. I na tym kończy się moja ,,kariera''. Zdziebko
liznąłem Ce, znam podstawowe elementy Javy. Słowem -- jakąkolwiek
technologię nie wybiorę, muszę się jej nauczyć i nie znam jej sepcyfiki.
Dlatego zracam się Do Was z pytaniem co wybrać i czego się uczyć.
zastanawiałem się nad

a) Javą, ale ta oferuje
    -- dupiaty wygląd interfejsu
    -- ZTCW brak dostępu do sprzętu (drukowanie itp)
    -- koszmarną powolność



Jak już się odpali to jakoś działa :)

Cytat:    No i jak z bazami danych tutaj?



Zupełnie nieźle, są drivery do właściwie wszystkich popularnych baz.

Zainteresuj sie SWT (Standard Widget Toolkit). Jest to zestaw widgetów
opracowany na potrzeby IDE Eclipse (eclipse.org). Pod Windows wygląda jak
normalne aplikacje Windows, a pod Linuksem jak normalne aplikacje GTK2. IMO
jest znacznie bardziej 'responsywny' od Swinga. Niestety nic w nim nie
pisałem, także nie powiem Ci jak się sprawuje od tej strony.

Cytat:b) Ce + biblioteka QT  + PostgresSQL, ale:
    -- Postgres nie jest pod Windowsa :-(
    -- pisanie w QT jest ponoć dość trudne
    -- estetyka QT jest taka sobie



A o wxWindows myślałeś? Jest chyba prostsze od QT. AFAIR działa pod MOX,
FreeBSD pewnie też.

Cytat:c) PHP + postgres + interfejs przeglądarki, ale
    -- znów ten sam problem Postgres nie jest pod Windowsa :-(
    -- drukowanie po stronie klienta to porażka, bo trzeba by sterować
przeglądarką WWW, a tu co przegladarka to ciekawiej...



IMO interfejsy webowe ssą niemiłosiernie i więcej z nimi kłopotu, niż zysku.

zadanie?

Jeszcze aplikacja mogłaby drukować paragon (BTW nigdy się bawiłem się drukowaniem w Delphi, zawsze mi było szkoda papieru ), obsługiwać urządzenie pakujące zakupy w foliówki i w ogóle zawierać opcję kasy fiskalnej...

Flash w aplikacjach internetowych

    Dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi. Jest ic kilka, dlatego odpowiem
"zbiorowo" na niektóre uwagi.

Cytat:zastosowanie flash jest ciekawym wyjsciem, ale jezeli przyczyna jest tylko
przytykanie sie to sadze, ze powinienes to potestowac.
IMHO, flashowe strony maja wieksze tendencje do przycinania sie,

oraz wczytywal odpowiedni tekst. Ladnie wygladalo, ale roboty przy
eksperymentach z fleszem troche bylo :)



    Pracy przy tworzeniu aplikacji w html + js tez jest oczywiscie sporo i
ktoś sugeruje moim klientom, że flash jest tu rozwiązaniem, że dostarcza
dotowego frameworka budowy formatek aplikacji - coś jak komponenty wizualne
Delphi / C++ Builder. Stąd moje pytanie.

Cytat:        Potrzebuj? waszej opinii. Chodzi o kwesti? u?yteczno?ci flasha w
budowaniu aplikacji internetowych
Osobiście nienawidzę linków we Flash. Nie otwierają się w nowym oknie, nie
można ich przeciągnąć do zakładek, ani skopiować adresu.
Stron całkiem we Flash nie lubię, ponieważ nie obsługują przycisku Back w
przeglądarce lub gorzej - Back wraca ze strony do jakiegoś
intra/preloadera.



W przypadku aplikacji internetowej zarzut chyba niesłuszny. W obecnej wersji
(html), przeglądarka również udostepnia nawigacji przyciskami wstecz i
dalej. Podobnie kopiowanie jakiegokolwiek odnośnika do ulubionych również
niczemu nie jest w stanie służyć - i tak użytkownik musi się wpierw
zalogować.

Cytat:Formularze dadzą się obsługiwać pod warunkiem, że nie ma problemu z
nawigacją z klawiatury i kopiowaniem/wklejaniem.



Czy dobrze rozumiem, że flash nie wspiera tych operacji ?

Cytat:Doładowywanie drobiazgów można zrobić bez flasha. Znam 2 sposoby:



OK, ja też jestem (jak dotąd) zwolennikiem html + js. Ale jak mówię są
tendencje do zmiany technologii i chcę wiedzieć, czy warto

Cytat:Zdaje mi się, że nie powinno być potrzeby, aby użytkownik dopasowywał
sobie layout strony. np.
http://www.themaninblue.com/design/web/2004/06/18/ - bajer bez sensu



Bardziej chodzi o coś w rodzaju regulowanej szerokości kolumn w listach
explorera windows...

Cytat:2 czy 3 lata temu wlasnie wszystkie formularze na stronie Macromedii
zrobione byly Flashem. I misie z tego zrezygnowali. Czemu? :



Dzięki - bardzo dobry argument !

Cytat:Dlaczego Flash jest niedobry do tworzenia stron :
- plug-in Flasha nie jest wbudowany w przeglądarkę (po ciaglej nagonce -
slusznej zreszta - na dialery itp. przecietny kowalski za nic nie kliknie
na ok zeby mu  zaintstalowalo cos tam z macromedia)



- użytkownicy przeglądarek tekstowych nie zobaczą takiej strony
- np. gdy menu we flasu i ktoś nie ma obsługi flasha to strona traci całą
funkcjonalność

Użytkownik aplikacji internetowej ma tę cechę że CHCE jej używać i dostosuje
się (w rozsądnych granicach) do wymagań jej sprzedawcy. W przypadku
aplikacji dla firmy instalacją warstwy klienta (czyli np. przeglądarka +
viewer pdf + plugin flash) i tak zajmuje sie lokalny administrator wedle
dostarczonej instrukcji.

Cytat:- pod prawym klawiszem myszy nie ma standardowych opcji m.in. kopiowania
- problemy z drukowaniem strony



To tragedia (jak dla mnie) - dzięki za ten argument

- trudności w indeksowaniu przez roboty wyszukiwarek
- do ulubionych można dodac wtylko glowna strone

Hmm, a jak robot ma wejść dalej niż do widoku okna logowania ? Może to nie
zostało dostatecznie podkreslone - chodzi o zastosowanie flasha w
aplikacjach internetowych (np. system do wprowadzania danych z magazynu,
fakturowania itp.)

- odwiedzające są raczej zainteresowani twoimi usługami, a nie głośną
migającą stroną

Tu nie ma nic migać - cała aplikacja to wyłącznie tabelki i formularze.
Chodzi o przewagę flasha nad html + js w takim zastosowaniu. No i w
aplikacji nie ma odwiedzin. Jest zakup usługi lub systemu i praca w nim...

Aplikacja - PHP czy ASP.NET?

Cytat:Będzie trudno, ale może mała burza mózgów i ktoś podpowie jakieś fajne
rozwiązanie.
Zacznijmy od przykładu Przyjęcia Zewnętrznego na magazyn (PZ).
Zakładamy, że wypisujemy taki dokument przez stronę WWW.
1. Numer magazynu - proste słownik dostępnych magazynów jest zwykle
krótki, możemy przesłać ze serwera razem z otwieraną stroną + JS do
nawigacji i walidacji



Jeszcze jest tabela płatności, warunki dostawy, akwizytorzy, a przy bardziej
skomplikowanych  fakturach to dopiero połowa.

Cytat:2. Teraz wprowadzamy materiał - tu zaczynają się schody - słownik
materiałów - indeks magazynowy /kod materiału - trzeba wybrać ze
słownika, ale w słowniku jest kilkanaście tysięcy materiałów (średniej
wielkości firma) - i to jeszcze ma działać szybko... nie da się tego
załatwić jak w pkt.1 (10.000 pozycji * 50 bajtów  = 0.5 MB),
okno potomne i wyszukiwanie jak w allegro.pl ? - za długo
może AJAX trochę pomoże



lista z kilkunastoma pozycjami odświeżanymi na życzenie z serwera , klawisze do
przewijania, przeskoku na kolejną stronę, filtrowanie wg nazwy, grupy. Działa
wydajnie.

Cytat:3. Dostawca - taki sam problem jak w pkt 2.  - dodatkowo konieczność
wyszukiwania po nazwie, adresie, NIP itp.
j.w.
4. Uff... dokument wprowadzony przesłany do serwera - po stronie
serwera nie ma problemów



Zapominasz że może być wiele (kilkaset pozycji)
Traktowanie tego jako formularz jest raczej słabe. Lepiej praca online z Ajaxem,
aplikacja na bieżąco posiada cały formularz i weryfikuje poprawność,
Cytat:- tam może być nawet  zwykła aplikacja np. w Clipperze ;-)



Z Clipperem ciężko się dogadać via HTTP, natomiast Delphi i owszem
Cytat:5. Teraz wydruk - i następne "schody" przeglądarka ma ustawione własne
marginesy, stopkę i nagłówek i to wszystko read-only :-(  
czyli znowu "klapa", no chyba, że po stronie serwera wygenerujemy
pdf-a - wyślemy do przegladarki z zainstalowanym odpowiednim plug-in
-em (na szczęście darmowy) i możemy drukować, przy dozie "szczęścia"
nawet nie będzie problemu z "ogonkami" i inną wersją fontów.



Oczywiście tak można. Choć dla mnie to wyjście awaryjne.

Cytat:6. A teraz małe sprawdzenie co my w tym magazynie mamy
- jak magazyn mały, to nie ma problemu ale.... jak magazyn urośnie to
trochę pamięci do komputera trzeba dołożyć.
np. tabelka w html-u  kilkanaście tysięcy rekordów - kilka MB plik
html-a i  np. 500MB !!! zajętej pamięci przez MS IE żeby ją wyświetlić
ciekawostka Opera i FF też tyle potrzebowały ale potrzebowały 2 razy
więcej czasu, żeby ją wyświetlić, tylko, jak zabrakło fizycznej
pamięci to Opera i FF trochę wolniej, ale dały sobie radę, a przy IE z
dysku "leciały wióry" (testowane 2 lata temu może coś się zmieniło)



Już pisałem, to nie powinno być w przeglądarce tylko na serwerze. Wystarczy kilku
klientów i serwer nie da rady wysłać tego do każdego. Wysyłamy tylko to co ma być
wyświetlane, logika operacji na serwerze.

Z bardziej przyziemnych problemów:
jak reagować na naciśnięcie przycisków reload, cofnij w  przeglądarce. Szczególnie
gdy większość operacji dzieje się bez przeładowania strony (via AJAX).

Darek

Prośba o pomoc.....

Witam....
Może tu często nie zaglądam, bo tylko czasami, ale niegdyś siedziałem tu
dłużej...

Znam się na elektronice, potrafię tworzyć oprogramowanie dla
mikrokontrolerów 51.
Piszę wyłącznie w asemblerze.W innych językach nie próbowałem.
Pisałem na AT89C2051 oraz AT89S8252. Potrafię zaprojektować i wykonać
kompletne urządzenia elektroniczne w oparciu o technikę cyfrową i
mikroprocesorową.
Potrafię obsługiwać magistralę I2C, wyświetlacze LCD, klawiaturę i wiele
innych gadgetów, wykonać urządzenia do komunikacji z komputerem przez
RS232.Ogólnie zajmuję się przedewszystkim projektowaniem urządzeń do zdalnej
rejestracji i zbierania informacji i ich analizy na komputerze. Jestem w
trakcie opracowywania inteligentnej sieci do wymiany danych pomiędzy
urządzeniami poprzez magistralę RS485 bez określonej topologii sieci co
ciekawsze, która to topologia z założeń może ulegać dynamicznej zmianie.Ale
to moje takie tajniki domowe. Poza tym tworzę aplikacje w Turbo Pascal,
Delphi oraz ostatnio w C++. W języku Turbo Pascal piszę wyśmienicie,
natomiast w Delphi i C++ raczej podstawowo.

Piszę prośbę o pomoc gdyż moi rodzice dostali dziś wypowiedzenie umowy o
najmie mieszkania. Ich dług za czynsz wyniósł 1300zł, i jeśli nie zapłacą do
30 czerwca 2005r, dostaniemy nakaz eksmisji.Obydwoje nie pracują, jedynie ja
jako jedyny obecnie żywiciel rodziny zarabiając 607zł/mc.Zacząłem pracować
od 19 stycznia tego roku, we wrześniu utraciłem pracę gdyż firma upadła i
przez zimę musieliśmy zaciągnąć sąsiedzkie długi, aby jakkolwiek
egzystować.Obecnie spłacam zimowe długi oraz wydaję na codzienne życie. W
mojej rodzinie jestem ja, moi obydowje rodzice oraz młodszy brat chodzący do
6 klasy podstawówki. Znam się na różnych rzeczach z dziedziny elektroniki i
jeśli ktoś mógłby mi zlecić wykonanie jakiegoś urządzenia nawet za drobne
złotówki to proszę was o to właśnie w tym momencie. Uważam się za dobrego
specjalistę, może nie mam na koncie zbyt wiele urządzeń wykonanych, ale w
każdej chwili mogę przesłać projekt wykonanej przezemnie pracy dyplomowej, w
której używałem techniki mikroprocesorowej, a był to: Dydaktyczny System
Mikroprocesorowy, aby sprawdzić moją efektywność wykonania urządzenia.
Jestem zdolny z elektroniki i rozwijałbym się prężniej, gdyby nie to, że
moja rodzina i ja tym samym jestem biedny i jednak wydawanie na części
elektroniczne aby sklecić jakiś wymyślony nowy wynalazek wiązało się
czestokroć z wyborem: Zjeść śniadanie, czy zakupić mikroprocesor. Potrafię
wiele rzeczy, ale nie ukrywam nie jestem guru z elektroniki i nadal się
uczę. Projekt każdego urządzenia zaczynam od zgromadzenia not
katalogowych.Wtedy wiem, że zakłądam wszystkie lub prawie wszystkie
możliwości i ewentualności pracy urządzenia. Całość projektu wykonuję
zwyczajowo już w programie Protel 99 SE, począwszy od schematu kończąc na
płytce drukowanej.

Nie proszę was o bezinteresowną pomoc i nie czekam aż ktoś może mi da
pieniędzy, bo z góry wiem, że za darmo nikt mi nic nie da. Chcę cokolwiek co
może dać pieniądze... Wiem, że nikt nie ma łatwo i każdy jakoś brnie do
przodu własnymi siłami... Ale proszę pomóżcie mi... Nie jest to ściema
naprawdę... Jak nigdy nie prosiłem o pomoc, gdyż jakoś sobie radziłem, to
teraz nadeszła ta chwila...

Może ktoś mnie tu posądzić o spam, czy zaśmiecanie grupy, ale piszę z
konieczności... szukam pomocy z różnych źródeł...

Dziękuję każdemu kto przeczytał moją prośbę o pomoc...

Minimalizacja na pasek zadań.

Cytat:

| | | google /Archiwum pl.comp.lang.delphi /Minimalizacja na pasek zadań

| Zadanie: Pisz 100 razy Google i 100 razy pl.comp.lang.delphi
| ;-)
Fajnie, że jesteś taki mądry.



Nie. Powinieneś wiedzieć co innego. Że:

1. Czytam grupę regularnie, i długo, dlatego wiem, co i czy
  można znaleźć w archiwum
2. Jestem jednym z tych, co czyta uważnie.
3. Jestem jednym z tych, co przeważnie sprawdzi, upewnić się zanim udzieli
   odpowiedź.

Cytat:Tym razem jednak się nie zrozumieliśmy.



Nie prawda, ja rozumiem, co chcesz.

Cytat:Teraz jednak chodzi mi o problem, o który nie umiem nawet zapytać google.
Jeszcze raz chciałem zaznaczyć, że nie chodzi mi o traya tylko o pasek



Wiem, co to pasek a co to Tray.

Cytat:zadań. Dziwi mnie, że wypowiadający się tutaj nie odróżniają.



Czy to znaczy, ze ja też mam nie odróżnić?

Cytat:Jeśli chodzi o zapytanie w google. Proponuję, żebyś sobie sam obejrzał
wartość Twojej odpowiedzi. Szkoda, że sam nie wpisałeś...



O nie. Mimo, że wiem, iż w archiwum są (czytam i mam dobrą pamięć)
dla pewności sprawdziłem zanim odpisałem.

Cytat:w końcu szukam odpowiedzi, więc przytaczam link z rezultatami szukania:



Wynik szukania pod kątem"minimalizacja na pasek zadań":

Strona 1

Przeszukano wszystkie grupy    Wyników 1 - 10 z 11 dla minimalizacja na
pasek zadań group:pl.comp.lang.delphi ( 0,18 sekund)

    Posortowane wg istotności     Sortuj wg daty
Minimalizacja na pasek zadań.
... google /Archiwum pl.comp.lang.delphi /Minimalizacja na pasek zadań
Zadanie: Pisz
100 razy Google i 100 razy pl.comp.lang.delphi ;-) Tocbac. ...

Pasek zadań 2
... begin inherited; Params.WndParent := 0; end; minimalizuje się
samodzielnie na pasek
zadań osobny button dla formy. 2. Minimalizacja formy dziecka powoduje ...
pl.comp.lang.delphi - 18 Wrz. 2001 11:46 wg Krzysztof Swiatkowski -  2

minimalizacja

się
minimalizują, jak Windows 3.11? minimalizacja, animacja, Win95, pasek ...
pl.comp.lang.delphi - 23 Sie. 1999 14:00 wg Paweł Trzciński -  5

Okna i pasek zadań ...

uruchamiam metoda Show
byly widoczne na pasku zadan ... 02-11 00:39 w wątku "Formy i
minimalizacja". ...

autorów

Animowana minimalizacja okienek w D2

pasek zadań a po prostu się minimalizują, jak Windows 3.11? ...
pl.comp.lang.delphi - 16 Gru. 1999 00:38 wg Tomasz Bednarz -  1 wiadomość -
1 autor

Okna i minimalizacja
Witam! ... Pytanko: czy jakiś prosty sposób na ustawienie sposobu
minimalizacji dwóch
pozostałych form na pasek, a nie w róg ... Procedurka jest na każdej formie
...

autorów

Minimalizacja aplikacji a okna potomne
... gdy łapię je myszką (brak ramki przesuwu) oraz jego pasek tytułowy jest
na ... Mam oddzielny
przycisk na pasku zadań, kombinacji z tray-em nie sprawdzałem ...
pl.comp.lang.delphi - 20 Lip. 2001 14:03 wg Marek Janaszewski -  8

Minimalizacja, wygaszacz, Shutdown, druga instancja, TCombobox
... 1. Mam dwie formy: główną i dodatkową (wyświetla pasek postępu i czas
dla ... dodatkowej
formy [ale nie do paska] a główna wciąż istnieje na pulpicie ...
pl.comp.lang.delphi - 24 Kwi. 2001 15:16 wg Marcin BACIK Koteras -  15

Pasek zadań.
Witam, mam problem z minimalizacją aplikacji. ... Procedurka jest na każdej
formie. Tworzy
się ikonka do formy (jedna dla wszystkich form - o to chodziło). ...

autorów

Jak zrobić splash screen/preloader czy jak to się nazywa... ...
... Działa ładnie, ale niestety minimalizacja Form1 nie powoduje schowania
aplikacji
na pasku zadań a tuż ... nie będzie się ruszał pasek postępu) - Szwejk
pl.comp.lang.delphi - 27 Wrz. 2004 04:33 wg Wojtek Szweicer -  6

--------------------------------
  Strona 2

Minimalizacja formy

 Od:  Moffet - wyświetl profil
Data:  Piąt. 30 Gru. 2005 14:56

Grupy dyskusyjne:   pl.comp.lang.delphi
Jeszcze nie ocenionoOcena:
pokaż opcje

Odpowiedz | Odpowiedz autorowi | Przekieruj | Drukuj | Wiadomość prywatna |
Pokaż oryginalną wiadomość | Zgłoś naruszenie prawa lub regulaminu | Znajdź

W Button1Click formy pierwszej tworzę drugą formę
Form2 : TForm2.Create (nil);
a pierwszą ukrywam
Form1.Visible : false;

Forma 2 może zostać zminimalizowana zwykłym przyciskiem [_], ale nie ląduje
na
pasku zadań tylko robi się z niej jakiś pasek obok przycisku Start.

Przypuszczam że dzieje się tak dlatego, że nie jest to główna forma
aplikacji.
Da się to zrobić tak, żeby lądowała na pasku zadań?

Kopiowanie pliku drukarki (bajt po bajcie) na drukarke sieciowa


oraz na pl.comp.lang.c i pl.comp.programing gdyz sprawa nie zamyka sie w
obrebie Delphi
Problem jest troche szerszy wiec pisze .....

ZADANIE jest takie:
Skopiowac z poziomu aplikacji plik PRN (zawierajacy wydruk uzyskany poprzez
drukuj do pliku)
na grukarke sieciowa

Bezwzgledna sciezka drukarki jest taka:
CITECCITECPQ5_LJ1
zas sciezka podawana w ustawieniach drukarki (jako sciezka sieciowa
drukatki) jest taka:
\CITECPQ5_LJ1

Tyle wstepu
Zadanie probuje rozwiazac tak:

PODEJCIE 1
____________________________________________
var Size,n:Integer;
    H:THandle;
    Info:PAddJobInfo1;
    F:TextFile;
    sPrinterName,sDriver,sPort:array[0..255]of Char; // sDriver i sPort nie
będą
                                                     // wykorzystane
begin
 Printer.GetPrinter(sPrinterName,sDriver,sPort,h);
 OpenPrinter(sPrinterName,H,nil);
 try
  AddJob(H,1,nil,0,Size); // pobranie rozmiaru bufora
  GetMem(Info,Size);
  try
   // Poniższa funkcja zwraca nam nazwę pliku do którego możemy zapisywać
   AddJob(H,1,Info,Size,n);
   // Tutaj zapisujemy do pliku
   AssignFile(F,Info^.Path);Rewrite(F);
   try
   // TU MAM PETLE CZYTAJACA PLIK DRUKARKI I WPISUJACA GO
   // BAJT PO BAJCIE do PLIKU F za pomoca Write(f,bajt);
   finally
    CloseFile(F);
   end;
   // Wrzucamy plik do kolejki drukowania, potem Windows go skasuje
   ScheduleJob(H,Info^.JobId);
   finally
    // Zwalniamy pamięć...
    FreeMem(Info,Size);
   end;
 finally
  // ...i drukarkę
  ClosePrinter(H);
 end;
end;

PROPONOWANE rozwiazanie dziala tylko dla drukarek lokalnych gdyz
GetPrinter(sPrinterName,sDriver,sPort,h) w przypadku grukarki sieciowej
w sPrinter zwraca sciezke sieciowa drukarki file://CITEC/PQ5_LJ1
zas wywolane dalej
   AddJob(H,1,Info,Size,n);
   AssignFile(F,Info^.Path);Rewrite(F);
powoduje stworzenie pliku w glownym katalogu aplikacji (plik ten ma
zazwyczaj dziwna nazwe)
i zapisywanie  do niego

Normalnie w przypadku drukarki sieciowej powyzsze rozwiazanie zwraca
sciezke pliku buforowego drukarki i umozliwia pisanie do tegoz pliku a
nastepnie dodanie go do kolejki zadan.

PODEJCIE 2 - troche nieeleganckie
____________________________________________
Ktos wpadl na pomysl zeby mapowac drukarke sieciowa nazwa portu LPT*
Ok takie mapowianie mozliwe jest poprzez wykonanie polecenia
net use lpt<numer"SCIEZKA BEZWZGLEDNA DRUKARKI"
zatem w moim przypadku mapowanie na LPT5
wygladalo by tak
net use lpr5 "CITECCITECPQ5_LJ1"

Problem w tym ze
Printer.GetPrinter(sPrinterName,sDriver,sPort,h);
w sPrinter zwraca: \CITECPQ5_LJ1 a wiec nie bezwzgledna sciezke drukarki
a takiej potrzebuje

JAK SOBIE poradzic z tym problemem

PS. Czy mozna wogole skopiowac plik PRN na drukarke sieciowa?

sortowanie tablicy - "obiektowy" algorytm

Witam,
Zanim poproszę o pomoc, kilka zdań o sobie.
Znam, umiem i wiem co to programowanie strukturalne (dzień dobry stary
turbopacalu!). Delphi ma dla mnie tę zaletę, że ma w odróznieniu od
turbopascala płaski, nielimitowany zbytnio dostęp do pamięci. Narzedzia
Delphi używam jak dotąd WYŁĄCZNIE do pisania aplikacji konsolowych. Od kilku
miesięcy niezbyt intensywnej nauki usiłuję się nauczyć programowania
obiektowego. Książki, które w tym celu przeglądałem rozczarowują mnie. Po
pobieżnym opisaniu co to jest obiekt, dziedziczenie i metody (bez
praktycznego uzasadnienia ich przydatności; drobne przykłady ilustrujące
działanie tych tworów dają się przecież rozwiązać lepiej przez programy
strukturalne!), w następnych rozdziałach tych książek następuje przejście do
zbędnych dla mnie wodotrysków typu okienka edycyjne, przyciski i takie tam
podobne. Nie widze potrzeby się tego uczyć skoro treść programu w Delphi
pisze się sama, gdy ja klikam i układam te okienka i przyciski. Za to na
złość treść programu rozrzuca mi się "po kątach", zamiast leżeć w jednym
kawałku.
Mówiac najkrócej - czytanie tych książek przeze mnie, przypomina czytanie
doktryny liberalno-konserwatywnej przez starego komucha.
Ale tak jak stary komuch czuje, że to w co wierzy to sa zwyczajne bzdury,
tak i ja rozumiem że na strukturalnym myśleniu daleko nie zajadę.

A teraz do rzeczy:
Weźmy taki szkolny i trywialny pewnie przykład dla wielu uczestników tej
grupy:

const n=100;

type Telement=record
                          nr,klucz:integer;
                      end;
     Ttablica=array[1..n] of Telement;

var tablica:Ttablica;
    i:integer;

procedure Sort(var tablica:Ttablica;L,R : Integer);
  var
    i,j : integer;
    bufor,x:Telement;
  begin
    i:=L;
    j:=R;
    x:=tablica[(L+R) div 2];
    repeat
      while tablica[i].klucz < x.klucz do i:=i+1;
      while x.klucz < tablica[j].klucz do j:=j-1;
      if i <= j then
      begin
        bufor:=tablica[i];
        tablica[i]:=tablica[j];
        tablica[j]:=bufor;
        i:=i+1;
        j:=j-1;
      end;
    until i j;
    if L < j then Sort(tablica,L,j);
    if i < R then Sort(tablica,i,R);
  end;

begin

  for i:=1 to n do
  begin
    tablica[i].nr:=random(1000);
    tablica[i].klucz:=random(1000);
  end;
  sort(tablica,1,n);
  for i:=1 to n do  writeln(i:10,tablica[i].nr:10,tablica[i].klucz:10);
  readln;

end.

Program - jak każdy widzi - wypełnia tablicę składajacą się z elementów
ściśle określonego z góry typu rekordowego, sortuje ją wg ściśle określonego
z góry pola o nazwie "klucz", a następnie drukuje zawartość. Proste.

Program ma dwie wady:
1. Ewentualna zmiana w dalszej części programu typu tablicy którą chcemy

2. Zmiana w dalszej części programu pola wg którego chcemy tablicę

nowej procedury.

Poproszę o poprawienie treści przedstawionego konsolowego programu tak, aby
procedura Sort nie miała tych wad.
Jak umożliwić by procedura efektywnie zarządzała rozmiarami sortowanych
tablic, zdążyłem już bowiem doczytać.

Jak przeczytam rozwiązanie, to wtedy może poczuję do czego są te obiekty.
Dziękuję.

PS. Moze ktos mi też poleci jakąś książkę do nauki? Chodzi mi o naukę
myślenia obiektowego, a nie pisaniu bogatych interfaców uzytkownika.

? Delphi, parę pytanek

Witam !

ad. 1.
          Oczywiście. Poza tym zapomnij o VB. Delphi jest stanowczo lepszym
środowiskiem.
ad. 2.
         Trudno powiedzeć, które środowisko jest lepsze. Do dużych projektów
używam BBC++ 4.0 do mniejszych Delphi 4.0. Wiem jednak, że wiele osób piesze
zarówno małe jak i duże projekty w Delphi. Jest to kwestia gustu i
przyzwyczajenia. C++ ma większe możliwości jesli chodzi o obiektowość
chociaż ostatnio różnice te zacierają się wraz z wprowadzeniem nowych wersji
Delphi. Myślę, że na początek Delphi będzie lepszy (sam jezyk z
akademickiego punktu widzenia jest łatwiejszy). Poza tym do Delphi masz
więcej literatury (Vademecum profesjonalisty, Delphi 4 ujarzmione itp.).
ad. 3.
  Wg testów Delphi nie jest wolniejsze od C++ (tzn. od BBC++) - mówimy o
plikach wykonywalnych. Wolniejszy jest kompilator ale ..... to da się
przeżyć.
ad.3.5
   Oczywiście. ActiveX tworzy się bardzo prosto. Literatura polska bardzo
wspiera ActiveX. W delphi można również tworzyć równiez ActiveForms
(baaaaardzo prosto).
ad.4.
   Delphi 5. Dostępna od kilku dni. Miałem okazję testować Delphi 5
Enterprise. Myślę, że to duży krok naprzód zwłaszcza jeśli chodzi o
aplikacje rozproszone oraz o Internet. W Polsce jeszcze nie dostępna (połowa
września).
ad.5.
   Najtaniej kupisz Delphi 5 Standard. Cena 129 USD + VAT. Ta wersja
przeznaczona jesto do tworzenia aplikacji pod windows. Następna Professional
do budowania programów sieciowych i baz danych oraz Delphi 5 Enterprise do
tworzenia aplikacji rozproszonych (MTS, CORBA, DCOM, MIDAS) i dla Internetu.
ad.5.5.
  Nie słyszałem o takich wersjach. Trial tak. Do tej pory wydano :
    BBC++ 4.0 Trial - wydana w Chipie
    JBuilder 3.0 - też gdzieś wydana
    Delphi 5.0 Enterprise preview - być może zostanie wydana ....
ad.6.
   To Pascal. Dokładnie Object Pascal.
ad.7
   Hmmmm. Nie bardzo orientuję się w takich książkach. Ale do Delphi 4 jest
ich całkiem sporo.
ad.8.
   Nic. Po prostu nie ma dokumentacji drukowanej. Są jakieś drobiazgi. Ale
tak zupełnie pusto. Natomias dokumentacja elektroniczna do Delphi jest
bardzo dobra (zdecydowanie lepsza od tej w VC++). Opis biblioteki,
programowanie w Object Pascal, BDE (Borland Database Engine) itp. Jest tego
całkiem sporo.
ad.9
   Tak. Oczywiście. Podświetlanie, szablony składni itp.....

ad. P.S.

- Jest szybszy.
- Bardziej profesionalny.
- Ma o wiele lepiej roziwązane niektóre techniki (CORBA, MIDAS, WebBroker
itp.)
- Obiektowość (!!!!) - lepsza

Cytat:Mam pare pytanek:

1.    Czy latwo jest sie przezucic z VB na Delphi?
2.    Jak duzo Delphi jest jatwiejszy od C++ (a moze to to samo, tyle, ze
Delphi jest "odpluskwiony")?
3.    O ile % Delphi jest wolniejszy od C++ i czy ma porównywalne
mozliwosci?
3.5    Czy Delphi wspiera ActiveX (czy mozna pisac ActiveX'y, czy mozna
dolaczac kontrolki w ActiveX'ie do swych progsów)?
4.    Jaka jest najnowsza wersja Delphi?
5.    Jaka podwersja Delphi jest najtansza (chodzi mi o cos takiego jak
odpowiednik Visual Basic 6.0 Learning Edition - tylko 150zl i mozesz
legalnie sprzedawac programy).
5.5    Czy Delphi posiada darmowa podwersje, na której mozna sie uczyc
jezyka, ale która nie pozwala kompilowac do 'exe' (cos jak VB6.0 Working
Model, albo VB5.0 Control Creation Edition), lub chociaż Trial?
6.    Czy mozna zauwazyc u Delphi analogie do Pascal'a lub C++, lub innego
jezyka (przyklad). Jesli tak, to Do którego jezyka Delphi jest najbardziej
podobny?
7.    Jaka jest najlepsza ksiazka do nauki Delphi dla poczatkujacego?
8.    Co zawiera dokumentacja tej najtanszej podwersji Delphi, tak mniej
wiecej?
9.    Czy Delphi jest przyjazna uzytkownikowi (podpowiedzi podczas
wpisywania kodu, itp)?

   Sorry za dociekliwosc, ale na pl.comp.lang.vbasic unmiescilem pytanie o
tytule 'VB vs Delphi' i uslyszalem - spodziewajac sie zupelnie
czegos innego - same pochlebstwa nt. Delphi: ze mase kontrolek, ze 50x
szybszy od VB, itp. No wiec siegam do was po wiecej informacji.
   I prosze o wyrozumialesc.

--
Pozdrawiam,



drukowanie z Delphi

Cytat:i ja takie lubie, ale gdy mam współpracować z komponentem
bez źródeł z ograniczeniami licencyjnymi i spojrze w przeszłość gdy
były upgrade delphi i braki niektórych używanych komponentów,
albo czas ich pojawiania się w nowych wersjach, ceny upgrade itp,

elementów od początku (szczególnie gdy są to fragmenty tych
komponetów).
dlatego raczej precyzyjnie dobieram zestaw komponentów które stosuje.



True, true.. ale w dalszym ciągu nie spojrzałeś na FR'a to nie jest
jakiś tam komponent z koziej wólki. A poza tym, kto powiedział że jest
bez źródeł - nikt rozsądny nie używa komponentów bez źródeł :-)

Cytat:Pamiętem jakiś komponent sieciowy z wysyłką poczty którą w kilku
projektach miałem, po zmianie delphi nie chciał działać, naszukałem się
namęczyłem, w końcu oprogramowałem smtp na poziomie tcp i miałem problem
z głowy przy wszelkich późniejszych przesiadkach. unit nie był super hiper
ale zadanie spełnia do dziś.

| | Co jest wbudowane?? Co masz na myśli, że HTML jest wbudowany? Wydaje mi
| | się, że masz na myśli TWebBrowser'a i zdecydowanie się z Toba nie zgadzam.

| nie zgadzasz się że jest wbudowany? czy z czymś innym?

| Nie zgadzam się, że HTML jest wbudowany (bo niby co miałoby to
| oznaczać), a i do TWebBrowser też można się czepić, ale przecież nie o
| to chodzi...

pewnie że można się przyczepić do większości komponentów :)
a co masz przeciwko TWebBrowser?



Tak jakoś... IE używa, w sumie lubię IE, ale wolałbym mieć alternatywę i
np. móc używać Gecko razem z XUL - a tu lipa...

Cytat:| W to akurat nie wierzę (kilka minut); jestem za stary żeby nie wiedzieć,
| że nie ma takiego prostego projektu, który nie okazałby się bardziej
| złożony niż to się z początku wydaje.

otwarcie pliku z szablonem: linie 1,2
pętla po liniach: 3linia
if na nieobecność wyróżnika znacznika 4linia
   wydruk linii 5linia
else 6linia
   wycięcie znacznika 7linia
   case po znacznikach 8linia
           prodedury obsługi znaczników (tu zalezy od wydruku)
   wydruk zmodyfikowanej linii 9linia
   end 10linia
zamkniecie pliku 11linia
wywolanie twebbrowser 12linia

w porównaniu do tego obsługa znaczników, które niezależnie



Wybacz, ale to wygląda na prowizorkę - pewnie skuteczną, ale w dalszym
ciągu prowizorkę. Poza tym, takie rozwiązanie nadaje się raczej do
drukowania raczej prościutkich raportów (pewnie można cuda-wianki w tym
zawrzeć za pomocą CSS'a, JScript'a i HGW czego tam jeszcze; ale po co
się tak męczyć?)... Ja jestem raczej leniwy, wolę zapłacić komuś za coś
co niewątpliwie zrobił lepiej niż ja; wolę się skupić na istocie
problemu danego projektu.
Myślę, że ciekawą informacją będzie, iż szablony raportów FR'a są
zapisane jako XML (format otwarty, więc daje nieograniczone możliwości
ingerencji). Niejako od niechcenia mamy niezleżność od miejsca
składowania takiego szablonu (plik, BLOB, TStream). O bardzo wygodnym
edytorze, eksporcie wydruków do szeregu formatów i serwerze raportów
(taki mały serwer aplikacji do drukowania raportów) nawet nie wspomnę...

---
wloochacz

Program na palmtopy


Cytat:Witam

Mam się teraz zająć pisaniem oprogramowania na palmtopy.
Do tej pory tworzyłem programy na stacjonarne komputery, używałem BCB6.0
Prof, IBX oraz baz danych IB/FB  (oraz czasami dbf poprzez BDE do wymiany
danych pomiędzy różnymi systemami).
[ciach]
1. Jakie oprogramowanie narzędziowe muszę mieć? Czy BCB6.0 Prof wystaczy, a
jeśli nie, to co muszę kupić, aby zbytnio się nie namęczyć i żeby możliwe
było to podobne do Delphi?



Zdecydowanie SharpDevelop 2.0 (do aplikacji na Pocketa) - zastanawiałem
się początkowo nad zakupem VS2003 (jeszcze nie było 2005) - ale koniec
końców zrobiłem to najpierw w SharpDevelop 1.0 , a teraz przesiadłem się
na 2.0, które to już ma wsparcie dla projektowania formatek dla .NET CF
(aczkolwiek nie korzystam bo już przywykłem do ręcznego klepania),
debugger (co prawda nie dla CF ale jak coś się kompiluje na CF to w 95%
działa i na pełnym frameworku) oraz wiele innych fajnych rzeczy ;)
Co do c# to jest łatwy do opanowania, a i przykładów w sieci jest mnóstwo.
Cytat:2. Jaką bazę danych (bądź namiastkę - mogę nawet ostatecznie w plikach
tekstowych robić import/export odbiorców/faktur) polecacie na ten palmtop?



Pierwszą wersję aplikacji też zrobiłem na plikach tekstowych - jeśli nie
jest zbytnio rozbudowany asortyment to powinno wystarczyć. W tym wypadku
pomyśl o wykonywaniu automatycznych kopii danych (niestety Pockety
przynajmniej z W2003 potrafią zrobić od czasu do czasu resecik w czasie
zapisu danych i wtedy jest problem).
Ostatnio przerzuciłem całość na SQLite i zdecydowanie polecam tą bazę na
Pocketa (chyba, że klient ma SQL Server i zamierzasz korzystać z
narzędzi do replikacji) ze względu na szybkość pracy jak i
bezpieczeństwo danych (są komponenty do Delphi i dla .NET CF 2.0) - a
baza jest duuuużo szybsza i mniejsza od produktów MS.
Cytat:3. Jakie palmtopy polecacie? Jaki system operacyjny, jaka pamięć? Czy są
jakieś sprawdzone palmtopy do takiego inkasenta/ageta (odporne na wstrząsy,
temperaturę).



Teraz już chyba wszystkie Pockety są z Windows Mobile 5.0 (i dobrze).
Są owszem specjalistyczne sprzęty odporne na czynniki zewnętrzne jednak
nie sądzę, żeby klient chciał wyrzucić na coś takiego ok. $2000
Dobre obudowy/pokrowce zabezpieczające polecam - mój klient załatwił
chyba z 5 palmtopów w ciągu roku...
Cytat:4. Do tego oczywiście drukarka (może bezprzewodowa łączność z palmtopem?).
Firma która by to używała, ma już drukarki Printa-Line, które teraz
współpracują z komputerem PSION, więc czy je też by można wykorzystać (one
chyba mają RS232, ale ich nowsze wersje mają też jakąś bezprzewodową
łączność)



Są komercyjne biblioteki do obsługi drukarek na PocketPC - jako, że
założeniem mojej aplikacji była praca z drukarkami zgodnymi z epsonami
to sam zrobiłem obsługę wydruków. Mój klient wykorzystał stare OKI 320,
którym do środka wsadził adaptery BT i konwertery napięcia 12/220V.

A teraz mnie przekonujcie ;)

... w dole szumi rzeka, w górze śpiewa ptak,
A Tristan Alder sobie idzie i śpiewa sobie tak:

Cytat:| zupełności by wystarczył. A małych, w miarę kompleksowych, rozwiązań nie
| ma. Oczywiście, coś tam się znajdzie, niemniej trudno temu jeszcze do
| konkurowania. A przecież linuks jako taki znakomicie by się w tej roli
| sprawdził.

Albo i nie. Takie oprogramowanie tworzą zazwyczah małe firmy częstokroć w
Delphi (szybkie tworzenie). Żyją z seriwsu, ale także sprzedaży. A więc
niekoniecznie uśmiecha im się GPL oraz grzebanie w kodzie od zera.



A kto im każe używać GPL? Nie wspominając o tym, że za GPL też można
brać pieniądze?

Cytat:Owszem,
jest Kylix, ale kosztuje koszmarną kasę, jak na ,,spróbujemy, może się uda
zająć część rynku''. Owszem, można nie dawać na GPLu, ale ludzie na to
kręcą nosem, rozpieszczeni tym, że większość jest na GPLu.



Niemniej są też i tacy - i niemało - którzy wręcz domagają się
możliwości zapłacenia za soft, bo wtedy ani księgowa ani skarbówka się
nie czepią.

Cytat:No i rynek
jeszcze mały i niepewny. Do tego sami producenci siedzą w Windows, mają tam
obcykane metody, zebrane komponenty (Delphi) i biblioteki.



A to już nie wina Linuksa. Jeśli ktoś zechce na nim zarobić, ma szansę.
Jeśli mu się nie chce, jego sprawa.

Cytat:| Zapewne. Coś tam się pisze (np. http://sos.softservice.com.pl/), ale
| rynek ma swoją inercję.

I teraz o wiele trudniej niż 10 lat temu, gdy rodził się taki rynek dla
Windows. Wtedy paściaty program drukujący faktury wzbudzał podziw. Teraz
ludzie mają wymagania, a jak produkt pisany od zera ich nie spełni, to po
niego nie sięgną. W końcu lepiej zapłacić nawet te 500zł za Windows
dodatkowo (nie jest to aż taka powalająca kwota) i mieć coś porządnego.



E, fudzisz. Windows nie jest gwarancją porządnego oprogramowania.

Cytat:| Wielcy (np. IBM) już zaczynają sterować w
| kierunku opartych na Linuksie pakietów dla małego biznesu
| (http://www.unixreview.com/documents/s=1353/urm0104j/),

Wielcy nie wejdą na polski rynek ksiegowości, bo to musi być dostosowane do
polskiego prawa, a im się nie będzie chciało.



Żebyś się nie zdziwił. Jak się sprzedaje wielkie business suites dla
dużych korporacji, to nakład pracy na te legalno-księgowe sprawy i tak
masz do tyłu. Więc mocno się opłaca okroić pakiet i puszczać go
średniakom i maluchom. "Wielcy" już powoli zaczynają to robić.

Cytat:Twórcami takiego
oprogramowania w Polsce są zazwyczaj małe przedsiębiorstewka + kilku
potentatów jak Matrix czy Insert (nie rozumiem czemu, bo jakość Insertu
jest żałosna)



No proszę, a to przecież windowsowe oprogramowanie? :)

Ja się zgadzam z Tobą, że tak to teraz wygląda. Ale po pierwsze,
"wielcy" mogą wnieść swój impuls (rynek dużych korporacji jest
ograniczony, zwiększenie obrotów przy niższej cenie za okrojony pakiet
jak najbardziej ma sens ekonomiczny), po drugie - pojawiają się powoli
mniejsze firmy ze swoimi ofertami. To tylko kwestia osiągnięcia masy
krytycznej, jednej czy drugiej trafionej i dobrze sprzedawanej
aplikacji.

Cytat:| (DB2, WebSphere). Jest trochę oprogramowania po angielsku. Ale dopóki
| ktoś tutaj lokalnie nie wpakuje trochę pieniędzy w zrobienie kompletnego
| produktu pod Linuksa i jego promocję, postęp będzie powolny.

LHF jest promowana, ale skopana koncepcyjnie. Działa tylko z RH, określoną
konfiguracją, a jej uruchomienie wymaga wdrożenia, za które trzeba
zapłacić.



Pierwsze koty za płoty. Oni nie są jedyni.

A teraz mnie przekonujcie ;)

Kłaniam się, dnia sob 12. lipca 2003 16:08 ktoś podpisujący się jako

Cytat:| zupełności by wystarczył. A małych, w miarę kompleksowych, rozwiązań
| nie ma. Oczywiście, coś tam się znajdzie, niemniej trudno temu jeszcze
| do konkurowania. A przecież linuks jako taki znakomicie by się w tej
| roli sprawdził.
| Albo i nie. Takie oprogramowanie tworzą zazwyczah małe firmy częstokroć w
| Delphi (szybkie tworzenie). Żyją z seriwsu, ale także sprzedaży. A więc
| niekoniecznie uśmiecha im się GPL oraz grzebanie w kodzie od zera.
A kto im każe używać GPL?



Nikt, ale ludzie są nastawieni, że jak Linux, to darmowe

Cytat:Nie wspominając o tym, że za GPL też można
brać pieniądze?



Można, ale ile tego sprzedasz? Ktoś kupi jedno i wystawi na WWW za darmo.
Albo musisz zrobić projekt taki jak LeftHandFirma, który jest
nieinstalowalny, albo sprzedasz kilka sztuk programu do faktur za 50zł i
więcej nic. GPL do takich projektów się nie nadaje zupełnie.

Cytat:| Owszem,
| jest Kylix, ale kosztuje koszmarną kasę, jak na ,,spróbujemy, może się
| uda zająć część rynku''. Owszem, można nie dawać na GPLu, ale ludzie na
| to kręcą nosem, rozpieszczeni tym, że większość jest na GPLu.
Niemniej są też i tacy - i niemało - którzy wręcz domagają się
możliwości zapłacenia za soft, bo wtedy ani księgowa ani skarbówka się
nie czepią.



Owszem, ale świadomość społeczeństwa wzrasta i coraz mniej będzie takich
naiwnych. A nawet jeśli, to jest to niewielka liczba, zwłaszcza połączona z
niewielką liczbą użytkowników Linuksa.

Cytat:| Zapewne. Coś tam się pisze (np. http://sos.softservice.com.pl/), ale
| rynek ma swoją inercję.
| I teraz o wiele trudniej niż 10 lat temu, gdy rodził się taki rynek dla
| Windows. Wtedy paściaty program drukujący faktury wzbudzał podziw. Teraz
| ludzie mają wymagania, a jak produkt pisany od zera ich nie spełni, to po
| niego nie sięgną. W końcu lepiej zapłacić nawet te 500zł za Windows
| dodatkowo (nie jest to aż taka powalająca kwota) i mieć coś porządnego.
E, fudzisz. Windows nie jest gwarancją porządnego oprogramowania.



Windows samo w sobie nie. Ale stawiajac na Windows mam do wyboru kilka
tysięcy takich programów i wtedy mogę wybrać mi odpowiadający.

Cytat:| Wielcy (np. IBM) już zaczynają sterować w
| kierunku opartych na Linuksie pakietów dla małego biznesu
| (http://www.unixreview.com/documents/s=1353/urm0104j/),
| Wielcy nie wejdą na polski rynek ksiegowości, bo to musi być dostosowane
| do polskiego prawa, a im się nie będzie chciało.
Żebyś się nie zdziwił. Jak się sprzedaje wielkie business suites dla
dużych korporacji, to nakład pracy na te legalno-księgowe sprawy i tak
masz do tyłu. Więc mocno się opłaca okroić pakiet i puszczać go
średniakom i maluchom. "Wielcy" już powoli zaczynają to robić.



Hm...

Cytat:| Twórcami takiego
| oprogramowania w Polsce są zazwyczaj małe przedsiębiorstewka + kilku
| potentatów jak Matrix czy Insert (nie rozumiem czemu, bo jakość Insertu
| jest żałosna)
No proszę, a to przecież windowsowe oprogramowanie? :)



Dosowe :-) Insert wyrósł na DOSie i do dzisiaj sprzedaje takie właśnie
szajsy. Jakiś miniSubject pod Windows pojawił się w zeszłym roku, ale
reszta to dosowe śmieci o niskiej jakości.

Cytat:Ja się zgadzam z Tobą, że tak to teraz wygląda. Ale po pierwsze,
"wielcy" mogą wnieść swój impuls (rynek dużych korporacji jest
ograniczony, zwiększenie obrotów przy niższej cenie za okrojony pakiet
jak najbardziej ma sens ekonomiczny), po drugie - pojawiają się powoli
mniejsze firmy ze swoimi ofertami. To tylko kwestia osiągnięcia masy
krytycznej, jednej czy drugiej trafionej i dobrze sprzedawanej
aplikacji.



A tu się zgadzam w 100%. Tyle, że podobnie jak z OGGiem i MP3. O wiele
trudniej teraz niż kiedyś, gdy ni było nic.