OBRZĘDY PRZYWOŁYWANIA WIOSNY

- no porzadki mam robione na biezaco przez alergie,
gdyby ktos mi kiedys powiedzial,ze .."bede posuwac z mopem co
dzien"..w zyciu bym nie uwierzyla )
- z szufla sniegowa jeszcze sie nie spiesze pod klodke,
potrafi jeszccze nieraz nasniegowac ze chej,
- kwiatki przesadzilam/ letnie posialam,
- dekoracje swiateczne mam ,co roku jednak cusik dokupie,przewaznie
jakas ladna pisanke i w koszyczku na stole raduje oko

 

McChristmas

Wiesz, Kropeczko, same dekoracje mi tak strasznie nie przeszkadzają. Mogłyby
sobie być. Mnie strasznie boli to, że Święta stają się li tylko elementem
marektingu. A juz najbardziej to, że tak wielu ludzi to "kupuje" i z obłędem w
oczach łazi po tych skepach i daje sobie wciskać chłam mający im pomóc "poczuć
magię tych Świąt". Kiedyś to się jakos udawało, choć w kieszeniach było
bardziej pusto, na stołach biedniej, a w lodówce nie było coca-coli.

McChristmas

Hm....
Jakieś 10 lat temu pojawił się w kinach film 'Kevin sam w domu', później druga część. Jako berbeć wybrałem się z braćmi do kina i pamiętam, że nie mogłem się nadziwić jak pięknie wyglądają święta w Ameryce. Że mają takie wspaniałe bombki, że każdy przystraja swój dom, że na drziwch wiszą wieńce z zielonego, że ludzie są weseli, że święta mają tak wiele razy wspominaną MAGIĘ. Nasze święta oczywiście też zawsze są dla mnie dużym przeżyciem <może kiedys bardziej - prezenty i to oczekiwanie>, rodzina, spokój, zapach choinki i piernika. Potrawy jedzone tylko raz w roku, tylko w Wigilię.

Do rzeczy. Dekoracje świąteczne podobają mi się. Dają znak, że święta są tuż tuż. Będąc w hipermarkecie <nigdy przed samymi świętami!> lubię patrzeć, jakie piękne ozdoby, łańcuchy, bombki, ozdoby na stół etc. Lubię popatrzeć tylko na to.

To co dzieje się z ludzmi wygląda conajmniej przykro. Latają z koszykami, dzieci uwieszone ciągną w regały z zabawkami <często same wybierając sobie prezenty :(> W kolejce do kasy wrzucają na siebie, 'boguduchawinne' kasjerki i innych kolejkowiczów. Szkoda, że ta MAGIA ma jak medal- dwie strony :(

wróżby andrzejkowe


Mnie najbardziej podoba się wróżba-nie wróżba z kwitnącą wiśnią.
Gałęzie wiśni ściąć należy w wigilię św. Andrzeja, włożyć do wazonu,
postawić wazon w miejscu widocznym, wodę zmieniać co jakiś czas
i...czekać. Jeśli zakwitną gałązki w Wigilię Bożego Narodzenia
murowane szczęście przez calutki następny rok!
( a na pewno śliczności dekoracja świątecznego stołu

Oby wróżby były Wam przyjazne !

 

takie piękne jak sztuczne! ;-)

Jestem przeciwna wycinaniu lasu po to by ktos mial choinke,ktora szybko sie
obsypie/suche powietrze w domu/.Dwa lata temu zostalam "na sile" obdarowana
jodla w pojemniku z ziemia.Byl to wyjatek od reguly.Jodelka przezyla
swieta,podlewana co nieco.Teraz pieknie rosnie na naszym tarasie i go dekoruje.
Poza dekoracja na stol swiateczny postawie 2 mini choinki/sztuczne/,jak co roku.
Co do sztucznych kwiatow,choc ich nie mam,wiem,ze bywaja bardzo pieknie
zrobione.
Pozdrawiam
ml

Magia Świąt czyli co należy zrobić żeby paść...

Magia Świąt czyli co należy zrobić żeby NIE paść
Przygotowuje Swieta tylko dla najblizszej rodziny (czasem swietuje z
przyjaciolmi), wiec nie mam az tyle do organizowania. Moj plan wyglada mniej
wiecej tak:
Listopad - piszemy gazetke rodzinna (ze zdjeciami, dwuszpaltowa), ktora
wysylamy z kartkami swiatecznymi
Prezenty - wyslac do Polski pod koniec listopada, zakupy nalezy zakonczyc do
polowy grudnia
Trwale produkty spozywcze (np mak, maka na ciasto etc) kupic pod koniec
listopada
W drugiej polowie listopada nalezy pojechac na grzyby - w tym roku duzo padalo,
mam nadzieje ze zrobimy grzybobranie w ten weekend
26 listopada - zarabiam ciasto na piernik
Mikolajki - lepimy uszka (nadzienie robie z w/w grzybow), ktore potem zamrazam,
pieczemy i lukrujemy pierniczki choikowe, wyslylamy kartki z zyczeniami za
granice
Polowa grudnia - pakowanie prezentow, przeglad ozdob choinkowych (w tym roku
polska choinka, z ozdobami ze slomy i szkla, no i z pierniczkami),projektowanie
stolu wigilijnego
23 grudnia - syn piecze makowce, ja prasuje swiateczny obrus
Wigilia - dzieci ubieraja choinke, wieszaja mniejsze dekoracje, ja przyrzadzam
rybe, kapuste wigilijna, kutie albo makielki, barszcz

Do stolu zasiadamy wypoczeci, a na drugi dzien jedziemy na plaze pokonac skutki
obzarstwa
....Wesolych Swiat!

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie

>< (((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸>< (((º>

Dzisiejki 143 - rocznicowe - 13 grudnia

Dzisiaj byl dzien robienia stroikow swiatecznych.
Zaprosilam trzy sasiadki, rozsunelam stol aby mogly zmiescic sie sterty galezi
i wszystkie ozdobki i zaczelysmy tworzyc dziela.
Trwalo to pare godzin z przerwami na kawe i ciasto. Bylo wesolo i sympatycznie.
Sprzatanie calego balaganu bylo mniej zajmujace ale juz sie z tym uporalam.
Teraz pokoj jest pieknie przystrojony, pachnie swierkiem, eukaliptusem i
cynamonem (uzylam dlugich lasek cynamonowych do jednej dekoracji).

Jutro stanie choinka i bedzie juz calkiem swiatecznie.

Kolorystyka choinki a wnętrze-czy będzie ok?


ja mam podobne kolory scian (wylaczajac element paprykowy ;-), meble beda w
naturalnych kolorach, takze pokoj polaczony z kuchnia i jadalnia, ktore tez sa
bezowo-brazowe. A choinke juz wymyslilam najpierw w kolorach starego zlota
(zlote lampki,lancuch stare zloto,jakies jabluszka,pierniki i krazki cytrusow)
ale postanlowilam wlaczyc element czerwny zeby wszystko nie wyszlo zbyt mdlo-
dodaje czerwone jabluszka i kokardki.papier na prezenty czerwony w zlote
gwiazdy ;-) a na stole chyba jasno-mdlo z czerwonymi detalami
mysale ze nasz pomysl na dekoracje swiateczne bedzie b.udany ;-)

Dekoracja świątecznego stołu - LINKI

Dekoracja świątecznego stołu - LINKI
:)

znacie jakies strony gdzie moge podpatrzec dekoracje stolu na Wigilie? W tym
roku dominuja u mnie kolory: granatowy i zloty. Granatowe mam zaslony na
oknach, lancuchy i bombki, obrus i swieczki. Aby nie zemdlilo rodziny gdzie
niegdzie dorzuce zlote ozdoby: kilka bombek, zlote wiklinowe zawieszki na
sciane, serwetki pod talerze.

A jak Wy planujecie w tym roku swoje wigilijne wnetrze?

A święta tuż, tuż...

A święta tuż, tuż...
Jeszcze tydzień i...
Co będziecie jedli smacznego w te dni (poza Wigilią)? Bo ja sama jeszcze nie
wiem co by tu???
A świąteczne dekoracje... będziecie mieli coś takiego oprócz choinki?
To święto rodzinne- znajdziecie czas na forum?
Chcecie śniegu na te święta (Ivica nie bij!!!) ???
Macie jakieś życzenia, marzenia odnośnie prezentów?
Przebiera się ktoś z Was za gwiazdora czy wynajmujecie? U mnie ze względu na
brak dzieci:((( gwiazdor nie przychodzi... a jak byłam dzieckiem i dziadek
się przebrał to schowałam się pod stół i... za skarby nie chciałam wyjść:)))
A jak wy byliście dziećmi??? Jak dostawaliście prezenty?

swieta

tu sa nieco inne swieta jajkowe,
oczywiscie okazja do spotkan familijnych i roznosci wyszukanych na stole,
niemniej najchetniej svensson spedza te swieta w ogrodzie ,dopieszczajac go po
zimie.
lubie akcenty swiat jajkowych,wiaza sie z wiosna,wiec wystawie przed dom
podobna dekoracje,pozniej zmiana na typowo lenie/pozniej na jesienna.

czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka

Wieliczki. Obłaskawić samotność

30.12.2003
Osoby samotne z terenu gminy Wieliczki uczestniczyły wczoraj w wigilii. Blisko
czterdzieści osób zasiadło do uroczystej kolacji, przygotowanej w świetlicy
szkolnej.
- Po raz pierwszy zorganizowaliśmy taką uroczystość – podkreśla Helena Czuper,
kierowniczka Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Wieliczkach. – Na stołach
pojawiło się ponad dwanaście potraw. Zadbaliśmy o wystrój świąteczny. Nie
zabrakło nawet sianka.
- Cieszę się, że mogłem spotkać się z moimi znajomymi – stwierdza jeden z
samotnych, z terenu gminy Wieliczki.- To wspaniały pomysł, mam nadzieję , że za
rok czekają mnie podobne przyjemności. Wszystko jest takie smaczne

Pomysłodawcą wigilii jest Dorota Święćkowska, radna gminna, przewodnicząca
Komisji Oświaty Kultury i Spraw Socjalnych. Stroną merytoryczną przedsięwzięcia
zajęli się natomiast urzędnicy miejscowego GOPS. Pomagały im panie ze stołówki
szkolnej, które przygotowały różnorodne dania na gorąco. Część specjałów
przyrządziły społecznie pracownice socjalne. Wykonania dekoracji podjął się
natomiast Gminny Ośrodek Kultury w Wieliczkach. Imprezę dofinansowały: Gminna
Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Dodatkowe środki na ten cel
zostały wyasygnowane z budżetu gminnego.
Jacek Mikołajczak

i jak przygotowania?

Ale przygotowania ludzie robicie
Ja tylko powiesze na juce zolte jajeczka i zolte serwetki na stole a poza
tym...

Chrzan kupilam i zrobie saltke jarzynowa ( ale ja robie czesto -wystarczy
ugotowany kartofel , mala puszka groszku z marchewka , jablko, por, ogorek
swiezy i kiszony , musztarda , majonez i chrzan ) Jajko odzielnie bo moj pan
jajcow nie jada ot i takie swieta
Wiecej energii idzie w dekoracje niz zoladek ... :-)
Mysle , ze zamiast piec lakocie i urobic sie przy tym lepiej wysc na miasto
chocby na kawe i ciastko , przespacerowac sie
Ostatnio bylismy w ZOO bylo super "kroliki" na wejciu rozdawaly swiateczne
jajka czekoladowe w bufetach smazyli hamburgery z cebulka i ketchupem ...
Hej!!!!Jestem anty fastfood caly rok ale w taki fajny dzien na powietrzu
zamiast siedziec w chalupie i urabiac rece mozna go fajnie spedzic po ZOO
isc do kina albo pubu przeciez to nasz odpoczynek nie ?
Co o tym sadzicie?

Życzenia świąteczne

Wigilia
Aby dzień Wigilii był prawdziwym świętem, trzeba go wcześniej zaplanować i
przygotować. Przedyskutujmy w rodzinie, czy spędzimy ten dzień we własnym
gronie, czy też zaprosimy gości. Jeśli zdecydujemy się na gości, trzeba ich
dobrać tak, by pomogli nam odprężyć się i wspólnie tworzyli dobrą atmosferę.
Aby kolacja wigilijna pozostała w naszej pamięci, musi mieć piękną oprawę, a
więc odpowiednio nakryty stół, ze specjalną świąteczną dekoracją, dobraną
porcelaną lub ceramiką i oczywiście dobrze skomponowane, ale i zgodne z
tradycją potrawy.
Dzień wigilijny zawsze był dniem magicznym, wszystko co się wydarzało w tym
dniu, było znakiem wróżebnym, dziś już nie doszukujemy się tak wielu znaczeń we
wszystkich naszych czynnościach, ale powinniśmy pamiętać, że kto w tym dniu
będzie dla ludzi życzliwy, zyska ich sympatię na cały następny rok.

Zapraszamy na Kiermasz Świąteczny!!!!

Zapraszamy na Kiermasz Świąteczny!!!!
Salon Camelia Kasprzak Zaprasza do Galerii SREBRNA PROMENADA ul. Bema 1 w Lubinie na KIERMASZ ŚWIĄTECZNY !!!!
W ofercie prawdziwe szklane ręcznie zdobione bombki w najmodniejszych wzorach i kolorach, stroiki i kompozycje świąteczne, dekorowane świece, oraz inne ozdoby na choinkę i świąteczny stół. Wszystkie prace są wykonane ręcznie według najnowszych trendów florystycznych, a przez to są niepowtarzalne i jedyne. Nasze dekoracje dodadzą uroku i świątecznego charakteru każdemu wnętrzu. Świetnie sprawdzą się także jako eleganckie i unikatowe upominki.
Serdecznie Zapraszamy !!!

GALERIA SREBRNA PROMENADA UL. BEMA 1, LUBIN

Eeech

U Niemiaszkow w kazdym oknie adwentowe lampki, na domach, drzewkach i czym tam
jeszcze swiecace girlandy jak okiem siegnac.
W hotelu, zwykle okupowanym przez szwabska geriatrie, pustki straszne. W hallu
pieciometrowa choinka i swiateczno - zimowe dekoracje, zas w restauracji z
glosnikow sacza sie koledy. Serwetki na stolach obowiazkowo w motywy swiateczne.
No poglupieli wszyscy. Do Bozego Narodzenia chyba jeszcze troche czasu?!

Zajazd pod Różami w Mińsku Mazowieckim

ja rowniez przylaczam sie do opinii ladybird. Rok temu urzadzalam tam wlasne
wesele (w styczniu, gdzie na dworzu bylo -13 st. :) i naprawde super atmosfera,
wspaniale jedzenie, swietna obsluga, 5 dan goracych, przystawki nie do
przejedzenia - ogolnie bardzo pozytywne wrazenie :) Minusem jest ustawienie
stolow (ale to w zaleznosci od liczby gosci)i tak jak wczesniej kolezanka
wspomniala - usytuowanie przy glownej trasie, plusem natomiast w zimie -
kominek, ktory dawal bardzo fajny nastroj, a latem klimatyzacja (zimą chyba tez
jest wlaczona w szczegolnosci na sali gdzie sie tanczy, chociaz ja zbytnio tego
sobie nie przypominam) oraz brak potrzeby strojenia sali - u mnie byly tylko
dekoracje swiateczne, ktore i tak dawaly bardzo fajny efekt. Pozdrawiam :)

Stajenki z marcepana

Wigilia to taki dziwny dzień - może być najszczęśliwszy w roku, ale może też
bardzo zasmucić. Tym razem, Rito, chyba szykują się u Ciebie radosne Święta? No
to może warto już wyprać, wykrochmalić i wyprasować biały obrus. Tak to było w
Olsztynie w latach stanu wojennego:

'Stół, przy którym rodzina zasiada aby wieczerzać, jest odświętnie udekorowany.
Na białym obrusie rozstawiona świąteczna zastawa, przy każdym talerzu gałązka
świerku z dekoracją lub ikebana świerkowa (kto pamięta jeszcze ikebany!). W
wielu rodzinach kładzie się pod obrus lub pod opłatek leżący troszkę sianka,
czasem w worku foliowym (!) ‘żeby nie zaśmiecać dywanu’. W jednym przypadku
odnotowałam także pieniążki.
Czyni się to na pamiątkę narodzin Chrystusa w żłobie na sianku, lub dlatego, że
jak twierdzą niektórzy ‘u nas na wsi rodzice tak zawsze robili’. Ci zaś, którzy
znają zwyczaj, ale go nie praktykują powiadają: ‘Z tego tylko bałagan w domu’,
lub ‘A skąd tu w mieście wziąć siano?’ (Bożena Beba)

festyn swiateczny - darmowe warsztaty

festyn swiateczny - darmowe warsztaty
FESTYN ŚWIĄTECZNY

15.12 sobota
godz. 11.00 – 13.00

DLA DOROSŁYCH
WARSZTATY DEKORACJI ŚWIĄTECZNEJ
- przystrojenie stołu i domu
- atrakcyjne pakowanie prezentów
- własnoręcznie wykonany prezent

TARG ŚWIĄTECZNY
Zapraszamy wszystkich do przedstawienia / sprzedania swoich wyrobów
artystycznych: dekoracji światecznych, pomysłów na prezenty.
Zapraszamy również wszytskich zainteresowanych, którzy chcieliby
nabyć takie wyjątkowe przedmioty!

DLA DZIECI
CHRISTMAS - WARSZTAT ROZWOJOWY
W JĘZYKU ANGIELSKIM
- malowanie pierniczków
- śpiewanie kolęd angielskich
- zabawy i konkursy

UCZESTNICTWO JEST BEZPŁATNE!

Zgłoszenia przyjmujemy do 12.12

tel. 061 866 92 90

kom. 697 4444 97

kontakt@cooltura.edu.pl

Od jutra wyprzedaż dekoracji świątecznych

Od jutra wyprzedaż dekoracji świątecznych
Wprowadź radosny, wiosenny nastrój do domu! Skorzystaj ze świątecznej
promocji i zrób zakupy w Oriflame między 12 a 16 kwietnia!

Wielkanocne dekoracje ozdobią świąteczne stoły i stworzą wyjątkowy nastrój
spotkań w gronie rodziny i przyjaciół. A najmłodsi ucieszą się z milusich
zajączków!

Plakat i cennik w mailach od firmy.

skandynawskie tradycje

mieszkam w Danii wiec nic by nie przeniosla ale z checia napisze o tym co lubie.
Moim zdaniem Dunczycy sa totalnie pojechani na punkcie swiat - caly Grudzien
uplywa pod ich znakiem. Wszyscy sa niesamowicie zajeci kupowaniem prezentow,
dekorowaniem domow i spotykaniem sie z rodzina i przyjaciolmi. Najczesciej
spotykaja sie przy aeblerskiver (okragle minipaczki) i "glugu" (nigdy nie moge
zapamietac jak to sie pisze), lub organizuje "julefrokost" czyli
bozonarodzeniowe lunche. Kazda wieksza firma musi zorganizowac julefrokost dla
pracownikow, nie ma zmiluj :D Podczas tych spotkan czesto gra sie w "pakkeleje"
- uczestnicy przynosza male symboliczne prezenty ktore zbiera sie na stole, i
wygrywa poprzez wyrzucenie szostki kostka. Gdy prezenty na stole sie skoncza
przechodzi sie do nastepnej rundy kiedy prezenty sie "kradnie" - zawsze jest
przy tym duzo smiechu, zwlaszcza jesli gra wspomagana jest sznapsem ;)
Co do dekorowania domu to oprocz tradycyjnych rzeczy jak choinka i swiatla w
oknie Dunczycy uwielbiaja zawieszac w oknach specjalne ozdoby. Najpopularniejsze
sa oczywiscie te od designerskie od Georga Jensena (ktory co roku wypuszcza
nowe) ale jest firmy je robiace mnoza sie ostatnio. Inna dekoracje to zawieszona
pod sufitem albo w oknie galaz specjalnej, bardzo pogietej wierzby (jak ubiore
swoja to wrzuce zdjecie) na ktorej tez zawiesza sie rozne ozdoby albo dekoruje
ja swiatlami. Oprocz tego duzo swieczek i mnostwo kwiatow: najpopularniejsze to
hiacynty w doniczkach i oczywiscie amarylisy w najprzerozniejszych odmianach...
Tak, swieta to ogromna machina w Danii :)

Szwederowo czesc trzecia

Dzien dobry.
Wybralam sie rano na targ. Stoisk wiecej niz zazwyczaj, a kupujacych
chyba ogarnal szal przedswiatecznej goraczki zakupow.To znak, ze juz
niedlugo Swieta Bozego Narodzenia.Duzo tez spacerowiczow, bo dzisiaj
pogoda wyjatkowo temu sprzyja. Sloneczko pieknie swieci, troche
mrozno, ale przyjemnie.
Od strony kulinarnej Swieta kojarza sie nam z dwunastoma potrawami,
typowymi dla tych Swiat.Zwyczajowo na wigilijnym stole powinny
znalezc sie wszystkie plody ziemi. kazdej z dwunastu potraw powinno
sie sprobowac, co ma zapewnic szczescie przez caly rok.
Typowe potrawy wigiline roznia sie w zaleznosci od regionow w jakim
sa serwowane, chociaz niektore z nich powtarzaja sie w wielu
miejscach Polski.
te typowe to zapewne barszczyk, zupa grzybowa, karp,sledzie, duszona
kapusta z grzybkami lub grochem, a ze slodkosci kompot z suszu,
makowce, pierniki...
Ciekawe, jakie u Was w ten Wigilijny Wieczor / Wieczerze Wigilijna,
Gwiazdke, Kutie / serwuje sie potrawy. Podzielcie sie ze mna
niektorymi przepisami. Ciekawe czy spozywamy te same posilki....

Jurku, pic mozesz takze do zdjecia, nie tylko do lustra.../ ha,ha/
W towarzystwie lepiej smakuje.
Januszku, dekoracje przepiekne, dzieki za zdjecia. Chyba sporo czasu
to Tobie zajelo.
Tak pieknie u mnie okna nie wygladaja, jak u Ciebie, ale tez mi sie
podoba.
U mnie w kazdym oknie Gwiazda betlejemska i Aniolki.
Nawet kaka juz przyozdobil swoje okienka w swiateczny wystroj.
Wyobrazam sobie, jak pieknie u Wszystkich wyglada.
Ale wprawilam sie w piekny, pogodny nastroj. Z niecierpliwoscia
czekam na te Swieta....

Pozdrawiam i milego dnia zycze
grazyna

WESOŁYCH ŚWIĄT

Uffff! Jestem w połowie dekoracji świątecznej w pracy... zawiesiłam na suficie
strasszne ilości malutkich bombek, pierniczków-witrażyków, włosia anielskiego,
złoconych orzechów, i jemiołę z różnościami. I czerwonych jabłek sporo....
Tyrałam trzy godziny, ale efekt jest!!!!! Jutro na dekorację stołu mam dwie
godziny - chyba...
A o życzeniach dalej myśle... :))

hotel arena we lwowie

hotel arena we lwowie
jesli ktos szuka taniego ...[tu powinny byc wymienione roiwniez inne
przymiotniki jak czysty, z pieknym widokiem, zadbany...niestety nie zamierzam
oszukiwac i zobowiazuje sie pisac prawde i tylko prawde]hotelu we lwowie to
polecam Arene.za 2 osobowy pokoj w tym pozbawionym gwiazdek hotelu zaplacim
40 hrywien czyli okolo 12 zl.nasz "apartament" to jakie 12 metrow
kwadratowych na ktorych znajduja sie 2 lozka z niewygodnymi materacami
[zapadajacymi sie lub posiadajacymi wystajace sprezyny ]co kto woli , szafa
stol krzesla i tu uwaga prawdziwy przeboj !rzecz niezwykle cenna jak na
ukrainskie warunki a mianowiciue umywalka z bierzaca ciepla i zimna
woda!!!...a zapomnialam wspomniec o dekoracjach w pokoju a byly nimi
[przynajmniej u nas ]jednorazowe talerzez dinozaurami przymocowane gwozdziem
do sciany. gdyby ktos zapragna wziasc odswiezajacy prysznic to jest to
mozliwe po zaplaceniu 3 hrywni tyle tylko ze warunki panujace w lazience
okreslilabym jako spartanskie[ja wytrzymalam 2 minuty i ucieklam do pokoju
ktory w porownani z lazienka wydal mi sie niezwykle luksusowy] do hotelu
najlepiej dojechac tramwajem numer 7 .do odwaznych swiat nalezy.zycze milego
pobytu.:]

Studniówka w hotelu

Dlaczego pamiętam swoją studniówkę...
Bo byłą tą jedyną w życiu, wyjątkową, specjalną i przeżywaną w bardzo uroczysty
sposób.

Imprez (szczególnie świątecznych) w hotelach i tych najbardziej luksusowych, i
w kraju i na całym świecie przeżyłam od tego czasu wiele, ale dziś w mojej
pamięci tworzą masę z której w żaden sposób nie mogę sobie przypomnieć nic
specjalnego, a studniówkę która była już ponad 15 lat, w sali gimnastycznej LO
Reytana w Warszawie, z żołnierską siatką jako dekoracją, polonezem z
zacinajacego się magnetofonu i sałatką jarzynową jako szczytem elegancji
pamiętam do dziś. Pamiętam moją biała bluzkę i granatową spódnicę, pamiętam
nauczycieli którzy przymykali oko na wino pod stołem i papierosa zapalonego w
ubikacji. Ja wiem że czasy są dziś inne, ale stódniówka to na miłość boską
impreza szkolna ! Dzieciaki nie starajcie sie na siłę być dorośli, będziecie
tego luksusu mieć jeszcze potąd, nie odbierajcie sobie na własne życzenie tych
najpiękniejszych i jedynych w swojej prostocie przeżyć...potem już nigdy nie
będzie takiej drugiej sznsy wierzcie !

festyn świateczny - warsztaty dla mam i dzieci

festyn świateczny - warsztaty dla mam i dzieci
Centrum Motywacji Cooltura
ul.Glogowska 58/6 (przy Parku Wilsona)

serdecznie zaprasza na:
FESTYN ŚWIĄTECZNY

15.12 sobota
godz. 11.00 – 13.00

DLA DOROSŁYCH
WARSZTATY DEKORACJI ŚWIĄTECZNEJ
- przystrojenie stołu i domu
- atrakcyjne pakowanie prezentów
- własnoręcznie wykonany prezent

TARG ŚWIĄTECZNY
Zapraszamy wszystkich do przedstawienia / sprzedania swoich wyrobów
artystycznych: dekoracji światecznych, pomysłów na prezenty.
Zapraszamy również wszytskich zainteresowanych, którzy chcieliby
nabyć takie wyjątkowe przedmioty!

DLA DZIECI
CHRISTMAS - WARSZTAT ROZWOJOWY
W JĘZYKU ANGIELSKIM
- malowanie pierniczków
- śpiewanie kolęd angielskich
- zabawy i konkursy

UCZESTNICTWO JEST BEZPŁATNE!

Zgłoszenia przyjmujemy do 12.12

tel. 061 866 92 90

kom. 697 4444 97

kontakt@cooltura.edu.pl

Swieta Wielkanocne

Ja tez tym razem mialam taka niewesola refleksje, ze z calej tradycji
swiatecznej to mi robota w kuchni zostala
Ale nie skarze sie, to w koncu konsekwencje osobistych wyborow, widzialy galy
co braly:0)
Na sniadanie byla biala kielbasa i kabanosy, sos tatarski, jajka w roznych
postaciach, (w tym faszerowane, bo taka mnie wena naszla), mazurek mamowy i
babka Jagienki. Co do ktorej do konca nie wierzylam, ze sie uda, bo tak
zamieszalam, ze do formy wlewalam cisto zaprawione goraca herbata ( bo inaczej
skladniki by mi sie nie polaczyly, dobre, co? ). A babka wyszla wysmienita,
dobrze, ze kawalek wczoraj odkroilam, bedzie na jutro
Niby nieduzo, a jednak sporo roboty jak na jedna osobe z roczniakiem przy
kolanach...
Przyznam, ze z powodu brakow personalnych nie bylo malowanych pisanek, coz,
chyba poczekam az mi dziecko podrosnie, to bede miala motywacje. dekoracje na
stole mialam raczej zielone oraz forsycje w wazonie, ladnie bylo
Udalo mi sie pojsc na Liturgie Wielkiej Soboty, co prawda nie do polskiego
kosciola, ale mi to bez roznicy i tak na co dzien chodze do angielskigo, bo mam
blisko. I to byl chyba najpiekniejszy moment tej Wielkanocy, ja zreszta w ogole
uwazam, ze Triduum Paschalne to najpiekniejsza Liturgia w KK. I chyba to mi
uratowalo swiateczne wrazenia, jak zawsze zreszta gdy spedzalam Wielkanoc poza
Polska. Lubie sluchac czytan i spiewow w roznych jezykach, moze to smieszne,
ale liturgia daje mi poczucie "bycia w domu"...
No i moj maz, ktory jak zwykle bardzo sie staral i nawet znalazl mi na
satelicie liturgie Wielkiej Nocy spiewana po arabsku )) Wciaz nie wiem co to
byl za kanal...

Źródła świątecznych obrzędów :))

halina501 napisała:

> Choinka i Gwiazda

W niektórych domach Chinkę stroi się dopiero w wigilię..
Zwyczaj ten pochodzący być może od celtyckiego kultu drzew, znany był już w XV
wieku w Niemczech i Anglii..a do Polski przywędrował..pod koniec wieku XVIII...
Wcześniej w polskich domach królowała podłaźniczka.. jodełka podwieszona
wierzchołkiem w dół, u belki tragarzowej.. oraz "sad" czyli ażurowa kula
opleciona słomianym krążkiem....
Kiedyś izbę strojono snopkami zbóż.. ustawiano w rogach
W jednym zyto, w drugim owies, w trzecim pszenicę..a w ostatnim jęczmień..
Podłogi wykładano słomą, która miała być zwiastunem dobrych urodzajów..
Ziarnem obsypywano stół i kładziono na nim źdźbła słomy.. którymi rzucano po
wieczerzy w belki sufitowe..
..Gdy słoma do chaty, to bieda z chaty.. mówiono

Wczoraj jadąc przez kilka miejscowości.. już.. widziałam pojawiające się
dekoracje świąteczne.
..Zaczyna się wyścig.. na kolorowe lampiony?

Dzisiejki 67

Co Kraj - to obyczaj.
Wychodzac wczoraj przed wieczorem z pracy widzialem jak w naszym biurze i
kantynie "spece" z firmy uslugowej zajmowali sie ustawianiem i dekoracja
corocznych choinek (swierkow).
Zwiazane jest to tutaj z dekoracja "adwentowa": ubrana choinka, zapalone
swieczki i stroiki stolow przykrytych czerwonymi obrusami - w zakladowym
bufecie-kantynie - coroczna normalnosc.
Inaczej jak w Polsce, natychmiast po Nowym Roku - swiateczna dekoracja jest
usuwana i zastepuje ja wystroj "karnawalowy"
pozdrawiam,-
tom

Świąteczna dekoracja stołu - pomóżcie!

Świąteczna dekoracja stołu - pomóżcie!
Witajcie dziewczyny!
wiem, że się powtarzam(mam nadzieję, że mi wybaczycie), gdyż to na Waszym
wspaniałym forum czytałam kiedyś bardzo fajny wątek na ten temat. Były tam
linki do stron z fajnymi pomysłami na udekorowanie głównie stołu, ale również
mieszkania(z wykorzystaniem między innymi świeczek).
Niestety nie mogę ich znależc:(
Pomożecie? baaaardzo proszę:)

♥♥ • ♥♥ • ♥♥ • ♥♥

....święta , święta

Trzykropku powiem Ci co bym chciał na święta z mojej perspektywy:
chciałbym aby sklepy handlowały wszystkim co się tylko da-ale bez dekoracji i
melodii zarezerwowanych na okres świąt.dekoracje i melodie-dopiero w przeddzień
Wigilii. chciałbym w samą Polską Wigilię 24.12 zobaczyć w galeriach
supermarketów długie stoły pokryte białym obrusem- zastawione tymi tanimi
pierogami i innymi bonusami:owocami,bakaliami,śledzikiem...obrusy mogą być
papierowe.półmiski też.i tak na stojąco każdy by sobie do tych stołów
podchodził.tak...p.s.w duszy mam posprzątane.cieszę się na nadchodzące Boże
Narodzenie.życzę Tobie luksusowych świąt, a to : miłego nastroju, dobrego
jedzonka i życzeń,które się spełnią.

granatow pek ... pod klifem

Lucy!
Powiem wiecej, to ja zawiadomilam sluzby stosowne o tych brudach...
Piotr Socha ze strazy pozarnej - moj kolega - do ktorego zadzwonilam z plazy i
niemal odciagnelam od wielkanocnego stolu, podobnie jak kolega ktory pracuje w
wydziale antykryzysowym Urzedu Miasta - znalezli sie akuratnie i od razu
zadzialali. Szybko pojawil sie dwusosobowy patrol strazakow, ktorzy sprawdzili,
ze nie byl to niestety, falszywy alrm. No i wezwali posilki. Kilkudziesieciu
strazakow i ludzie z mar.woj. zgarneli w ciagu ok. 4 godzin kilkadziesiat
workow swinstwa ropopochodnego.
To byluy takie blyszczace, czarne krople na piasku, w odleglosci ok. 2 m od
toni. W niektorych miejscach, mniej wiecej na wysokosci szpitala w Redlowie -
bylo tego paskudztwa najwiecej. Moj psiak wrocil z "dekoracjami" w futrze no i
my z synem pod butami tez.
Optymistyczne w tym jest to, ze mamy sluzby ktore reaguja szybko i sie nie
lenia nawet w czasie swiat. No i Wasza Windyga tez byla w odpowiednim miejscu i
czasie, he,he,he
Nie napisalam o tym, zeby Wam humorow nie psuc smarami, ot co.

Witajcie grudniowo.

Witam
Już wszystko pogotowane, upieczone i dziś mamy dzień dla
siebie na upiększanie. Jutro tylko smażenie karpia, i
dekoracja stołu. Dobrze, że przestało padać, jest suchutko
i troszkę pokazuje się słoneczko. Życzę miłego dnia i
przygotowań do świąt i jutrzejszej Wigili.

Dekoracja stołu świątecznego

kolejne pomysły
Nie wyobrażam sobie Wigilii bez bialego obrusu i sianka. Stroik to główna
dekoracja. A tu garśc kolejnych pomysłów:
dom.gazeta.pl/czterykaty/5,59685,2402763.html?x=0
dekoracje stołów (głównie porcelana, ale w tle widać resztę stołu)
www.inzynierska.pl/arxiv/search.asp?search=nakrycia_stolu&gdzie=podgrupa&grupa=dekoracje&ilosc=9&start=0
a tutaj mnóstwo "okołokulinarnych "porad światecznych (ang.)
allrecipes.com/advice/coll/christmas/default.asp

kurt nie ma polskiej babki

No fakt.

Ale: u mnie maku, suszu, polskich grzybow, czerwonych burakow=> barszcz, sledzi
itd po prostu njet.
A choinki tylko sztuczne za to wybor (tudziez choinkowych dekoracji) ogromny.

Poza tym nie ma swiat BN jako takich i sa to normalne dni pracy, ot w wigilie
moze sobie wezme wolne popoludnie.
Z drugiej strony to czesc tych potraw tradycyjnych nie za bardzo podchodzi
mojej rodzinie a sam nie bede wszystkiego jadl.
Dlatego pisze ze najwazniejszy jest nastroj (o ktory i tak ciezko) a jesli na
stole sa kraby czy krewetki zamiast karpia (ktory tutaj do cenionych ryb nie
nalezy) to nie zmienia to wiele.

Pewne tradycje nie jest latwo przeszczepic w nienaruszonej formie.
Powstajace fusion zarowno kulinarne jak i obyczajowe tez mozna zaakceptowac.

Wielkanoc dla początkujących

U mnie wielkanoc to zadne specjalne wydatki
troche dekoracji (mam takie zolte jajka do powieszenia na juce , jajka na
patykach , ktore wciskam w ziemie , lampki i jest wielkanocna choinka )
Zolte swiece i serwetki oraz stroik wiadomo kurczatko i pisanki a wszystko
oko cieszy no i czekoladowe jajeczka -pralinki
Jedyny moj problem to taki , ze maz nie jada jajek (patrzec na nie nie moze) a
to potrawa wyjatkowo swiateczna wiec przemycam je sobie pod salatke jarzynowa
albo chowam pod chrzanem na talerzu ;-)
wlasciwie wielkanoc to dla mnie tylko tradycyjne sniadanie a reszta jak
normalnie
Pogoda najwazniejsza aby gdzies wyjsc na spacer po miescie , wstapic do
kawiarni i mile spedzic czas zamiast sie krecic wokol stolu i naharowac
niepotrzebnie

wielkanocne przysmaki

wielkanocne przysmaki
w dzisiejszym wydaniu Kuchni Polskiej / nr 8 / wydawnictwa De Agostini ,
cały numer poświęcony jest Wielkanocy a w nim znajdziecie :
żurek świąteczny
czerwona kapusta z winem i owocami
sałata polska z rzodkiewkami , jajem , szypiorem i koperkiem
sos chrzanowy z jajami
sos tatarski
kaczka w pomarańczach
schab z jablkiem i śliwką
jajka faszerowane / rożne farsze /
mazurek kajmakowy
pascha
krem cytrynowy
wydmuszki do dekoracji stołu z kolorowych gazet

Wielkanoc - KTO i CO ma już przygotowane ?

Okna pomyte , firanki wyprane , posciel zmieniona , balkon wysprzatany , juka
swiatecznie przystrojona zoltymi jajkami i bialymi lampkami choinkowymi ,
kokosowe pachnideka sie pala, dekoracja stolu
-wiosenno- swiateczne porzadki
Jeszcze dzisiaj na zakupy kupic rybke do galarety , zrobic galaretke z
buraczanym sokiem (pierwszy raz)) , sos z krewetkami do penne na jutro i
czekac na otworzenie torciku tiramisu firmy balconi ochhhh juz nie moge sie
swiat doczekac

Boze Narodzenie

Wg portlau "Biblioteka w szkole" swieta w Grecji wygladaja tak:

"Greckie Boże Narodzenie jest spokojnym, uroczystym okresem. Gorący okres
rozpoczyna się 6 grudnia w dniu Świętego Mikołaja, kiedy to wszyscy wymieniają
się podarunkami i trwa aż do 6 stycznia - święta Trzech Króli. Na dzień przed
Bożym Narodzeniem i Nowym Rokiem dzieci śpiewają coś na wzór kolęd, chodząc od
domu do domu. Te kolędy mają błogosławić domostwa. Często kolędy te są śpiewane
przy akompaniamencie małych metalowych trójkącików i małych glinianych
bębenków. Za śpiew dzieci często nagradzane są słodyczami i suszonymi owocami.
Na prawie każdym stole można znaleźć Christopsomo (Chleb Chrystusa). Jest to
okrągły bochenek ozdobiony na szczycie krzyżem, wokół którego ludzie stawiają
symbole z ciasta przedstawiające wszystko to, co oznacza długotrwałość. Jeśli
biesiadnicy pochodzą z wyspy i są rybakami na ich stole zobaczysz chleb z rybą.
Choinki nie są powszechnie używane w Grecji, a prezenty są wręczane 1 stycznia.

Obecnie w większych miastach można zobaczyć ulice przystrojone w lampki i
dekoracje. Powoli zostaje też przejmowana zachodnia tradycja wysłania kart z
życzeniami świątecznymi do przyjaciół i rodziny.

W/w tekst i opisy innych krajow tutaj:
www.bibliotekawszkole.pl/inne/gazetki/62/index.php

Kwiecien 2004, cd.8:)

Wczoraj było mnóstwo wrażeń - byliśmy u mojej mamy, Jasiek biegała z pokoju do
pokoju i cały był zachwycony wszystkim - a to śwąteczna dekoracją , a t
pieskiem a to prezentami - samolotem co to okazał się wodolotem i piankowimi
duzymi puzzle i ksiażeczkami z pojazdami co dźwięki wydaj a takie co to je
wszystkie kocha. I jeszcze co chwila chciał co innego ze stołu próbować! I
wesołoo było bo jechaliśmy do mamy z telewizorem co to jej go kupiliśmy i ledwo
się do taksówki zmieścił a juz się bałam że pojedziaemy tylko z pilotem jako
namiatka prezentu. I musieliśmy się wracac bo zapomnieliśmy pierogów!!!! A hjak
wróciliśmy to Jasiek jeszcze dostał taki wagonik - wóżek waddera i to juz była
pełnia szczęścia. Kazał się w tym, wozić, a teraz jeżdżą wózkiem wszystkie
zwierzątka.

A dzisiaj, pierwszy dzień świąt, mieliśmy wszyscy tylko dla siebie.
Nikt do nas nie przychodził i my nigdzie nie szliśmy. Marzyliśmy o takim dniu
bo w weekendy jak nie ja to mąż pracuje i dawno takiego dnia rodzinnego nie
było. Byczyliśmy sie na całego. Cudo!!!!
I młody zadowolony że rodzice cały dzień dla niego.

Jutro idziemy na obiad z teściami do męża siosty i będzie pewnie znów moc
wrażeń dla Jaśka!
Acha, moje dzicko pokochało żyrafę co wisi na ścianie i jest miarką, jak tylko
zobaczy gdzieś żyrafę w książeczce, telewizji co zaraz biegnie wskazuje na swoja
i krzyczy yyyyyyyy - staje przy miarce i mówi "dzie" - co oznacza " 90 cm" i
potem bije sobie brawo!!! no cudny jest z tą miarką

pozdrwiam jeszcze świątecznie...
spokojnej nocki
Kamila

Swiąteczne dekoracje

Swiąteczne dekoracje
Otwieram wątek ( oby stał się inspirujący).
Wątek z pomysłami dekoracji światecznych.
Ja jeszcze żadnych pomysłów nie mam. Nowych pomysłów.Jak na razie zamierzam
wykorzystać stare.
To znaczy jeden już wykorzystałam z pewną modyfikacją.
Bo teraz zamiast bazi kupiłam te pokręcone gałęzie ( nie wiem jak się
nazywają) i powiesiłam na nich pisanki.
Poza tym kupiłam hiacynta pieknego filotowego i śliczną świecę.
No i tradycyjnie chce w mojej wielkiej płaskiej donicy cerammicznej posadzić
bratki, stokrotki itd. ( taki żywy stroik na stole jest naprawdę fajny).
No , a teraz czekam na pomysły dziewczyn - może cos "podkradnę":)

Wątek świąteczny

Wątek świąteczny
No, jak tam u Was? Podłogi lśnią i pachną pastą? Choinki marzną na balkonie?
Karpie pływają w wannach? A może by im darować życie w tym roku?
Prezenty gotowe? Nastrój wyatarczająco świąteczny?
Jakie masz dekoracje, Lemur?

Mnie dziś czeka pieczenie hurtowych ilości pierniczków pysznych acz
pracochłonnych. Choinka ubrana, dekoracje świąteczne - łącznie ze stroikiem
na stół - gotowe. Wpadłam na fajny pomysł na wykorzystanie bardzo starych
zabawek choinkowych (wykonanych jeszcze przez moją babcię zanim się
urodziłam) - powiesiłam te wszystkie rzeczy (jest ich około 50 szt.) nad
stołem przy którym będziemy jeść kolacje wigilijną... Wygląda super.

Przede mną jeszcze trochę zakupów i sprzątania... Ale nie na tyle, by mi to
miało zepsuć nastrój, ostatnio zdecydowanie lepszy niż dotychczas :))

Czy to już wiosna

U mnie wiosennie na stole. Uległam dziś pokusie i nabyłam w IKEA kawałek szmatki
zielonej w baranki. I już nawet obszyłam brzegi, więc mam obrus. I serwetki w
tych samych kolorach, tylko w mniejsze baranki. O!

Jak tam dekoracje świąteczne, Lemur? Kiedy startujesz? :)

Pogotowie jajkowe - WIELKANOC :)

Jak pewnie w większości polskich domów,tak i u mnie trwa przedświąteczna
krzątanina.Co roku obiecuję sobie,że na Palmową Niedzielę będę miała wszystko
posprzątane,ale jak zwykle nici z moich planów.Na wszystkie okazje staram się
przygotować stosowne dekoracje aby nasz dom wyglądał uroczyście i odświętnie.
Do niedawna spędzaliśmy wszystkie święta w rodzinnym Radomiu,ale ostatnio
świętujemy także u siebie.W tym roku Niedzielę Wielkanocną spędzimy u mojej
mamy,a drugi dzień świąt w Warszawie.
W Wielką Sobotę poświęcimy naszą Święconkę.Do koszyczka wkładam
pisanki,chlebek, kiełbasę,sól,baranka, malutkie kurczaczki,wszystko to
przystrajam kokardkami,listkami borówek itp.
Podczas Wielkanocnego śniadania dzielimy się jajkiem i składamy sobie
życzenia.Na stole jest zawsze wielkanocny barszcz i pyszne mazurki,które piecze
mama.Odwiedzamy także grogy naszych bliskich.
Nie przepadam natomiast za lanym poniedziałkiem, bo strach wyjść z domu,i
jak tylko jest ładna pogoda,szykuję koszyk z jedzeniem i uciekamy na działkę.

Zdrowych, spokojnych,radosnych i pełnych rodzinnego ciepła i miłości Świąt
Wielkiej Nocy,smacznego jajeczka i obfitego zajączka wszystkim Forumowiczom i
Ich Bliskim życzy Małgosia z Rodziną

menu na świąteczny stół

Ja bardzo lubie jagniecine. I ta kroluje w przepisach w ksiazce kucharskiej
jaka mam ( Przysmaki polskiego stolu). A Anglia jest tym krajem, gdzie
jagniecine mozna kupic wszedzie. Wiec bez wielkiego szukania pojawi sie ona na
naszym wielkanocnym stole. Z racji tego, ze nie lubie wielkich ilosci, to beda
po dwa kotleciki na osobe, bo przeciez sa i inne dania. Przekroje tak, zeby na
jednej kostce zostalo po kawalku miesa, oblepimy mieso miodem i miazga
orzechowa i juz danie gotowe. Smazone na swiezo przed podaniem. JAgniecina to
bardzo staropolskie danie wielkanocne - warto wiec moze powrocic do korzeni? No
ale jak ktos nie lubi - nie da rady sie zmusic.
Pasztety - to tez jedno z dan na Wielkanocnym stole, ktore uwielbiam. Kielbasy -
te swieze, nie wedzone - wiec znow ogromny wybor w UK.
Jajka malujemy - cebulowe lubie najbardziej. Generalnie oprawa swiat ktora
wszyscy nazywaja "komercynjna" juz u nas jest. Lubie wielkanocne dekoracje i
przywiazuje do nich duza wage. Liturgia Wielkiego Tygodnia nas nie dotyczy, bo
do kosciola nei chodzimy. Ale slowianskim zwyczajem, bo to przeciez nie jest
katolicki zwyczaj, przygotujemy swiecone w sobotni poranek.
Wesolych Swiat!

Pomysł na ozdoby choinkowe?

Pomysł na ozdoby choinkowe?
Szukam ciekawych pomysłów na wszelkiego rodzaju ozdoby choinkowe i różne
drobiazgi związane z bożym narodzeniem, a także na ozdoby świąteczne do
dekoracji wnętrza, stołu itp. Jeśli ktoś miałby jeszcze dodatkowo ciekawy
link z tym związany to również będę wdzięczna.
Napiszę co ja narazie wymyśliłam: aniołki z masy solnej, aniołki z papieru,
lampiony z bibułki, papierowe choinki (kirigami), świeczki z tekturowej rolki
od papieru toaletowego, ...ale może ktoś miałby coś jeszcze innego, z góry
wielkie dzięki

Propozycja współpracy z portalem internetowym

Propozycja współpracy z portalem internetowym
Witam serdecznie!

Poszukuję osób, które chętnie podzieliłyby się swoimi pomysłami na świąteczne
ozdoby choinkowe i dekoracje domu, własnoręcznie wykonane prezenty, kartki, a
także pomysły jak ciekawie zapakować prezent.

Redaguję portal www.wellnesslife.pl (portal o wellness, zdrowiu, psychologii,
ale także o aranżacji wnętrz, ogrodów, i o biznesie) i w związku z
nadchodzacymi świętami, szukam odwaznych, twórczych osób, które chetnie
zaprezentują swoje pomysły na "świąteczny dom".
tematyka zdjęć:
- ozdoby choinkowe (naprawdę różne! nawet wasze fantastyczne aniołki z masy
solnej i przepiękne bombki zdekupazowane )
- stroiki, świeczniki, na stół, drzwi, okno i co tylko komu przyjdzie do głowy
- pomysły na własnoręczną, świąteczną kartkę
- pięknie opakowane prezenty
- inne pomysły dotyczące ozdabiania domu

Oczywiście zdjęcia zostaną podpisane, a przy nich ukaze się krótki tekst.

Dokładne moje dane i szczegóły, podam na maila.

Wasze pomysły sa naprawdę fantastyczne, moze czas, by rozeszły się po
świecie.

Helena F.

Dekoracja domu na święta.....

usch....powystawialam sw "pierdulki"mikolajowe,
obrus posiadam,dekoracje extra od malwinki na swieczuszki tez juz mam
i stol pod kawcie swiateczna gotowy )
bo na swieta tym razem jestesmy proszeni )
acha....zakupie tylko kremowa gwiazde betlejemska i przy aniolku postawie z
masa kartek swiatecznych,ktore co roku znieram a od niedawna nawet je
fotografuje.

= C H O I N K A =

No bo kupią , postawią, przybiorą, prezenty owszem też pod nią są... )
A potem pojadą, a ja walczę z igiełkami pół roku..Bo są wszędzie.
Obcinam gałęzie w domu (rozkładam folię), a że mieszkam na pierwszym piętrze ,
to wywalam pień do ogródka i do śmietnika, gdzie większość choinek już
wylądowała. Zawsze przetrzymuję do Trzech Króli...to znaczy chciałabym, nie
zawsze się udaje.
A pomysł z gałązkami nie jest głupi, choć i tak u sufitu wisi zawsze wieniec ze
świerku i jemioły (specjalność dekoracji domu, mojej starszej pociechy).
I zawsze nad stołem świątecznym.

Betonowy pawilon w przyklasztornych ogrodach

zaspiewajmy im: nie było miejsca w gospodzie...
Na wykonanym przed kilku laty zdjęciu satelitarnym w googlu widać, że działka
na ktorej obecnie wznoszony jest budynek nie jest ogrodem. Owszem, graniczy z
ogrodem kwaterowym, ale ogrodem nie jest juz od co najmniej kilku lat.

Z artykułu wynika, że Ojcowie Kapucyni chcą na SWOJEJ działce realizować to,
do czego są powołani. To co robią i co dzięki nowej inwestycji, chcą robić
jeszcze lepiej i skuteczniej dla ludzi potrzebujących pomocy, jest chwalebne i
zasługuje na szacunek.

Całkiem niedawno czytałem wypowiedzi mieszkańców Ruczaju, osiedla położonego
na skraju miasta, że pomysł budowania tam domów socjalnych dla rodzin
bezdomnych jest pomysłem skandalicznym, szkodliwym dla porządnych ludzi,
ktorzy tam kupili sobie mieszkania. Dziś czytam, że skandalem jest budowanie w
centrum miasta stołówki i sanitariatów dla "żuli i meneli" zatruwającym życie
porządnym lokatorom tej dzielnicy.

Motywem głównym zbliżających się świąt Bożego Narodzenia jest sytuacja, gdy
dla trojga wędrowców "nie było miejsca w gospodzie", bo brano ich za włóczęgów
nie pasujących do dobrego towarzystwa. Ci,którzy z szokującą pogardą
wypowiadają się na forum o ludziach korzystających z pomocy Ojców Kapucynów,
nie powinni zostawiać przy wigilijnym stole wolnego miejsca dla nieznajomego
przybysza, tak jak to się zwykle czyni. Jest bowiem ryzyko, że wedrze się na
to miejsce jakiś bezczelny "żul i menel" i zepsuje kolację, tak pięknie
wystrojoną. Jak dekoracja w hipermarkecie.

Magiczna atmosfera świąt :-)

Magiczna atmosfera świąt :-)
A ja tam lubię święta!
I zawsze je lubiłam.
Uwielbiam te oczekiwania,dekoracje,które potrafią stworzyć cudowny
klimat,delikatnie pruszący śnieżek,kolędy,to że wszyscy są dla
siebie milsi niż codzień,że są gotowi zaprosić bezdomnych do swojego
stołu,uwielbiam zapach naszej choinki i kocham wszystkie smakołyki
na wigilijnym stole,bardzo lubie dostawać i dawać prezenty:-)
Te święta będą dla mnie wyjątkowe,bo nie mieszkam już w domu i wrócę
do niego stęskniona :-)
Oprócz tego wydaję za chłopa moją przyjaciółkę i czeka mnie wiele
atrakcji z tym związanych :-)
Czekam niecierpliwie na święta,bo mieszkam we Włoszech i chcę w
końcu potarzać się w śniegu :-)
W dodatku te święta będą początkiem innych, lepszych relacji w mojej
rodzinie,ponieważ ona się powiększa (nic już nie zdradzę w tej
kwestii).
W ogóle to jestem bardzo szczęśliwa i właśnie niecierpliwie czekam
aż mój wróci i znajdzie prezent,który mu włożyłam pod poduszkę :-)
Ja na pewno nic nie dostanę nie dlatego,że byłam niegrzeczna,ale
dlatego,że mój Mikołaj ma strasznie dużo pracy i na nic czasu :-(
Jak można nie kochać tego cudownego czasu?
Jaki byłby rok,gdyby nie było w nim świąt???
Wesołych Świąt kochani moi :-)

Sala na wesele- gdzie??

Tak, faktycznie rozglądałam się za salą już w zeszłym roku,ale
termin ślubu wyznaczyliśmy niedawno na grudzień br.Panorama niestety
jest oblegana,a szkoda,bo bardzo mi się tam podoba.Biorę pod uwage
Zajazd,bo w zimowej sceneri i ze świąteczną dekoracją ten lokal ma
swój urok,ale ciekawi mnie zdanie innych za co bardzo
dziękuje.Pisałaś o złym rozkładzie sali a mnie właśnie w Zajeździe
podoba się to że stoły są ułożone w podkowe i goście bawią się na
środku-mam na myśli górną sale.

Świąteczna alternatywa i takie tam

Podoba mi się pomysł avokado z łososiem, chyba to włączę do mojego
menu, dzięki.
Polecam wszystkim odwiedzającym Wawę herbaciarnię Same Fusy koło
Barbakanu - jest boska atmosfera, zdumiewające herbaty i można
czerpać inspirację do dekorowania całymi niemalże worami bo w garści
się nie zmieści. Są mianowicie stoły z alabastrowymi blatami
podświetlane od dołu, niesamowite siedziska, i ogromna dbałość o
szczegół. Konfitury z płatków róży.
Tamże widziałam piękną świąteczną dekorację, bez ani gałązki
choinki. Jestem fanem iglaków, ale niestety zapach choinki około
świąt przywodzi niezbyt smaczne wspomnienia, więc chowam na później.
A w domu mam obecnie wieniec z jemioły i zamierzam zakupić piękną
poinsettię. Poinsettia kojarzy mi się z Afryką, gdzie jest ona
krzewem wielkości człowieka a na zimę traci liście ale nie kwiaty,
więc wygląda dziwnie i surrealnie i zagadkowo.

Szukam inspiracji:-)

linn_linn napisała:

> W Galerii potraw byly chyba kiedys zdjecia z imprezy w stylu PRLu.
<
Był taki wątek. Może służyć jako inspiracja, ale nie jako wzorzec.
To, co tu pokazano jest przedstawione tendencyjnie i mocno
przerysowane, z dużą dozą humoru:) Ale coś tam, szczególnie spośród
dekoracji, można wykorzystać. Prawdziwe przyjęcie z tamtych lat to
przepych na stole (mimo ograniczeń aprowizacyjnych), świąteczna
zastawa, sztucce z prawdziwego zdarzenia, no i oczywiście obrus na
stole, najlepiej biały, adamaszkowy.
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,85043076,90161459,0,2.html?v=2

przygotowania do Świąt

1-2 grudnia -gruntowne mycie łazienki wraz z kafelkami/mąż/ + mycie
okien ile zdążę+ zmiana firanek, umówienie fryzjera na wigilię.
8-9 grudnia -zakupy nie psujące się /mąki, cukier, soki, alkohole,
bakalie itp./mąż i dzieci/ + mycie okien, jeśli nie zdążyłam tydzień
wcześniej+ ogólny przegląd co jeszcze uporządkować, uprać,wyczyścić.
15-16 grudnia -sprzątanie kuchni, pokojów /dzieci pomagają/
dekoracje z motywami świątecznymi, lista zakupów szczegółowa i
częściowe z niej zakupy/mąż/
W tygodniu 17-22 grudnia kupujemy mięsiwa, suche kiełbasy, owoce
oprócz wędliny.Mięsa do pieczenia /karkówka, gęś lub indyk są solone
i przyprawiane i czekają w chłodzie do weekendu na pieczenie/.
22-23 będą pracowite - zakup ryb,moczenie śledzi,maku,pieczenie
ciast, mięsa, przygotowania do wigilii- pierożki, galareta z karpia,
ubieranie choinki.
Wigilia - przygotowanie stołu,odświeżenie zastawy, wykończenie
potraw,fryzjer i manikiurzystka, oczekiwanie przyjścia rodziców,
tesciów i pierwszej gwiazdki.Wesołych Świąt!

I OD NOWA

Dzien dobry,
ho ho Asia przecie ja pisze,zrezta tak jak wszyscy inni.kazdy odmeldowal sie na
poczatku za wyjatkiem jednej jedynej osoby i koniec,tak zostalo,ze tylko pisza
cztery osoby Ty,Szopen,Yvona i Mojito,inni nie pisza wcale.wiec nie wiem czemu
pytasz akurat o nas tylko.no chyba ze dalej ciebie cos nurtuje choc juz myslol
ze to bylo wyjasnione.ja to sam na to nie wpadlem,dopiero ktos mi podsunal o co
to chodzi,tylko zem sie usmial ot co.
ja to tak jak napisalem wczesnie,mam teraz dopiero zamieszanie w domu przez
corke i dobrze jest radzic,a gorzej jest wykonac.staram sie jak moge zeby sie
nie wtracac,ale jak sie okazalo ze moja corcia to tez bez winy nie jest,to
troche mnie ponioslo,inaczej sie chowalem.
u nas przepiekna pogoda cieplo bardzo i slonecznie.w tygodniu troche popadalo
nad ranem,to i dobrze bo ogrodu nie trza bylo podlewac.najwazniejsze ze cieplo,
a tak jak dzis to nawet goraco.z przyjemnoscia gazete w ogrodzie poczytac,a
pewnie i obiad zjemy w altanie.dzisiaj jak w kazdy weekend dzieciakow kupa sie
zjezdzie i bedzie wesolo.pomalu szykujemy sie do Swiat,posadzilem rzezuche bo
zawsze baranka stawiamy w doniczce ze swieza rzezucha na stole tak dla
dekoracji.
pozdrawiam wszystkich i zawsze chetnie cos dopisze na ciekawy temat,ostatnio
cos slabo rozmowa toczy,a tez sami widzicie,jak glowa sie klopocze to i pisac
sie nie chce.
Kazik

Swieta w sanktuarium

Swieta w sanktuarium

Dom pielgrzyma w Licheniu proponuje gościom z Polski i zagranicy tygodniowe
turnusy wielkanocne

Poza uczestnictwem w nabożeństwach i modlitwach goście będą mogli m.in.
spotkać się ze znawcami świątecznych obyczajów z okolic Lichenia, poznać
tajniki robienia pisanek i dekoracji wielkanocnego stołu. W Wielką Sobotę
wszyscy pójdą do kościoła ze wspólną święconką.

Święta w sanktuarium mają być alternatywą dla wielkomiejskiego zgiełku i
okazją na pogłębienie wiary. - Będziemy również spowiadać tych, którzy nie
zdążyli przystąpić do sakramentu pojednania w swoich parafiach - zapewniają
gospodarze, księża marianie.

Oferta wielkanocna w Licheniu ruszy po raz pierwszy.

Kto spędza urlop w Licheniu? Rozpiętość wiekowa jest duża, gośćmi są osoby
samotne, ale i rodziny wielopokoleniowe.

Przypuszczam,ze cenowo to jak wczasy w dobrym resorcie.....
....ale zupe robia dobra

Wielkanoc jest mniej ważna od Bożego Narodzenia?

Boze Narodzenie jest miłe, milsze. Wspomina sie wesołe wydarzenie. W
różańcu to radosne tajemnice.
Poza tym zupełnie inna oprawa. Sam adwent to czas radosnego
oczekiwania na coś dobrego. Poza tym... siedzi się w domu, przy
kolorowej coince, na zewnatrz zimno i ciemno.
A Wielkanoc mimo, że z punktu widzenia wiary jest sednem, sercem,
podstawą wiary chrzescijańskiej... cóż ta wymaga głębszych
przemyśleń. Sprzyja temu Wielki Post. Potem po Niedzieli Palmowej
samo Tridum Paschalne to umartwianie i czas smutku i boleści. Mimo
ze po rezurekcji juz można się weselić, jeść jajka patrzeć na
kolorowy stół to samo to święto nie ma tej zewnetrznej radości jak
Gwiazdka.

Poza tym tak sobie myslę, że prawdziwe święta są w domach, gdzie są
dzieci. A radość dzieci bezmierna jest w czasie Bożego Narodzenia. I
to pewnie też wpływa na takie, a nie inne przeżywanie świąt.
Skupiamy się na radości z dekoracji, potraw czy ciepła a nawet
wspomnienia czegoś miłego, zamiast zagłębiać w sens świąt.

"Święta" w glaeriach handlowych

Odpowiem z drugiej strony. Prowadzę sklep z ceramiką i teraz jest czas nie tyle
na zmuszanie klientów do zkupów świątecznych, co raczej do przyjrzenia się
ofercie. Właśnie teraz prezentuję nakrycia wigilijne, półmisek na rybę w
galarecie. Nie po to, żeby klient już teraz to wszystko kupował, ale po to,
żeby zapamiętał, że w moim sklepie to jest i jak już będzie potrzebował tego
półmiska, to będzie wiedział, gdzie go kupić. oczywiście przyjdzie po niego 23
grudnia i wcale nie mam o to pretensji, bo ma do tego prawo. Jako klientka też
wędruję po sklepach i nie drażnią mnie święta już w listopadzie, bo lubię
pooglądać, obejrzeć różne pomysły na nakrycia stołu, dekoracje mieszkania.
Potem przed świętami jest za późno, wtedy już wiem jak udekoruję dom, nakryję
stół na wigilię, ubiorę choinkę.

Każda pora roku ma swoje uroki , ta charakteryzuje

Czytając rozmarzone posty stwierdziłam
u siebie zanik polotu. W mieście mokro,
brudno,motylka czy ślimaka nie uświadczysz.
Kobiety do świąt sporo pracy mają, aby
w pełnej gali usiąść przy stole.
Śniegu górale przewidują tyle,co
z armatek śnieżnych. I gdzie ten
urok adwentowy ? Na kramach chińszczyzna,
dekoracji niewiele. W stolicy to dopiero błysk.

Trzymajcie kciuki, zeby mnie jutro szlag nie ...

Zakupy swiateczne - kocham !
Bez wzgledu na to czy z corka czy z malonkiem sie wybieram : robimy
sobie z tego tzw:" day out ".
Zaczynamy od sniadanka i kawy w shopping centre, czy w pobliskiej
restauracyjce ,
Zazwyczaj wiem co mam kupic, bo i tak wiekszosc swiatecznych zakupow
juz nabyta miedzy wrzesniem a grudniem ;P
Wiec wszystko zgodnie z planem , bez goraczkowego biegania ze nie ma
rozmiaru czy detalu ...
Wtedy dopiero mozna docenic atmosfere przedswiateczna, uslyszec
tradycyjne jingle bells,dostrzec przepiekne dekoracje ,usmiechnac
sie do Swietego Mikolaja ,wstapic na lekki lunch ze szklaneczka
wina , po czym jeszcze raz wrociwszy do ulubionego sklepu kupic
sobie ta glupotke ktora odstawilo sie wczesniej,przez rozsadek na
polke
Inny dzien poswiecamy tylko na ogladanie wystaw sklepowych kilku
ciekawych domow "towarowych";-D- co samo w sobie jest fascynujaca
wycieczka.Harrods,Liberty, Selfridges ,Harvey & Nicks bardzo staraja
sie zeby zadowolic fantazje wizualne konsumentow. To tylko kilka z
nich .
A zakupy jedzeniowe - to zupelnie inna para kaloszy - najblizszy
supermarket ,jade palcem po liscie , i zalatwione ...
Osobna wyprawa do polskiego sklepu - OPLATEK - to najwazniejszy
punkt programu .No i karp.Musi byc !
W pierwszy dzien swiat znowu wyjezdzamy , wiec swieta beda raczej
improwizowane
Dla mnie moze mniej wazne co na stole czy w skarpetce od Mikolaja ,
ale atmosfera rodzinno koledowa obowiazkowa ...
Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

swiateczny stol

u nas bedzie stół po polsku, tradycyjna wigilia z karpiem
(nie lubię), pierogami(kocham), barszczem, opłatkiem i pasterką.
Podoba mi sie pomysl z sushi, moze łosoś ale wędzony(czas na zmiany).
Zrobimy tez ciaseczka cynamonowe takie dla dekoracji(choc nie tylko)
na choinke,
a drugi dzień świąt zamierzamy spedzic w Brighton.

badziewne dekoracje

badziewne dekoracje
nie wiem czy też tak macie ale ja wyjątkowo na Boże Narodzenie uwielbiam badziewne, błyszczące dekoracje, wszystko musi lśnić, migotać, grać. Staram się co roku mieć inną kolorystykę i stołu i choinki i dekoracji świątecznych. W ubiegłym roku było w tonacji brązowej, w tym roku będzie jak trza czyli złoto czerwona dekoracja. Już znoszę do domu wszystko co mi przypasuje kolorystycznie, a to gałązki, a to łańcuchy i inne jakieś tam rzeczy

Chcielibyscie uciec od Swiat?

Niekoniecznie.
Nie wiaze sie to u mnie z jakims szczegolnym
extra sprzataniem ani gotowaniem czyli nie mam przed czym
uciekac a bardzo lubie ta atmosfere przedswiateczna i spotkania
ze znajomymi na lunchach, jakies koncerty czy koledy w kosciolach
i oczywiscie same Swieta z choinka i dekoracjami.
Kupuje wiele rzeczy gotowych w polskich sklepach a wszelkie
sprzatania sa duzo przed albo po swietach. Jak mi sie nie chce
to nie dekoruje domu, tylko choinka i tez nie ma problemu.
Nic na sile!
Po wyjezdzie z Polski moje spojrzenie na przygotowywanie sie
do swiat bardzo sie zmienilo. Dla mnie wazniejsza jest cala
atmosfera panujaca wokol Swiat anizeli pelen stol i wysprzatane katy

"Właściciele klubu muszą być surowo ukarani. To...

wiekszosc komentarzy jest na zalosnym poziomie
taka tragedia moze sie zdarzyc rowniez w Polsce.
Przyjrzycie sie "dekoracjom sufitow" w polskich restauracjach, dyskotekach czy
sklepach.
Na poczatek polecam dekoracje wielu lokali Sfinksa. Jesienia wisialy z sufitu
liscie z plastiku made in China. W razie pozaru (swieczki stoja na stolach),
beda sie wydobywac gazy a stopione tworzywo stusczne spowoduje glebokie rany na
skorze.
Dawny katowicki Supersam jest rowniez z upodobanie dekorowany od gory. A to
"japonska wisnia" wiosna teraz dekoracja swiateczna.
Co bedzie wtedy pisac na forum, jak gdzies w Polsce wiele osob zginie?

Świąteczny wącik specjalny

Świetny pomysł z tym wątkiem
Ja też w tym roku debiutuję jako wigilijna gospodyni,więc już
zabrałam się do przygotowań...Oczywiście ze względu na liczbę osób
(około 22-24)pewne rzeczy trzeba było podzielić na resztę rodziny i
tak oto moja mama jest odpowiedzialna za zakup ryb do smażenia i
pieczenia (przywiezie je do nas w Wigilię i będzie przygotowywać)
oraz pierogi z kapustą i grzybami(robi je już teraz i mrozi). Ciocia
robi kapustę z grzybami, teściowa karpia w galarecie, a całą resztę
ja.
Ze względu na to, że będę mieć gigantyczną choinkę i baaardzo lubię
świąteczne dekoracje, juz teraz zabrałam się za kompletowanie bombek
i innych ozdób-dziś np. zrobiłam dwa stroiki na stół.Z ciast piekę
piernik (już dojrzewa na strychu) oraz makowce-jedno i drugie na
trzy dni przed Wigilią i w tym będzie pomagał mi brat, który
uwielbia kucharzyć Śledziki w różnych wariantach(w oleju,
śmietanie)też zrobimy parę dni wcześniej, bo muszą
się "przegryźć".Tak więc mam nadzieję, że w sama Wigilię większość
rzeczy będzie zrobiona lub będzie je robił ktoś inny-do pomocy mam
mamę, ciocię i brata. Małż jest odpowiedzialny za sprątanie

Stary piernik by poczynić

Witam
w zeszłym roku pod wpływem Szanownych Forumek poczyniłam dojrzewający piernik. "Z taką pewną nieśmiałością", no bo jak to tak, zarobione, surowe ciasto ma stać kilka tygodni i jeszcze potem będzie się nadawało do zjedzenia (po uprzednim upieczeniu). Oczywiście piernik REWELACJA!!!!!
A teraz najlepsze, jak już się zdecydowałam na ten piernik, to sobie pomyślałam, że co się będę rozdrabniać i zrobiłam podwójną porcję - i bardzo dobrze - wyszły trzy placki. Upieczony piernik był przechowywany w szafce na balkonie. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, jak podczas wiosennych porządków w balkonowej szafce znalazłam...... tak, dobrze się domyślacie..... BOŻONARODZENIOWY PIERNIK. Okazało się, że nadal jest rewelacyjny, tylko lukrowe dekoracje z niego odpadały No i super! Lukrowe bałwanki, choinki i gwiazdki z wielką radością schrupała moja córcia, a ja po wykonaniu świeżej - Wielkanocnej dekoracji, miałam jeszcze jedno ciasto na świątecznym stole

Pozdrawiam wszystkie Forumki i gorąco zachęcam do poczynienia piernika staropolskiego. Naprawdę warto!
Emamutek

OPOLE :-) CZY SĄ TU MAMY Z OPOLA LUB OKOLIC?

laseczki

donosze ze zyjemy, 1.8kg glowka w dol, torba prawie spakowana,
kupilam sobie na bolace brodawki na poczatku takie muszle laktacyjne
zeby jak bola brodawki to nie trzeba bylo chodzic po domu na golasa
ale zalozyc taka musze i piersi sie wietrza i nie dotykaja
biustonosza
www.medicare.ie/Product/ProductInfo.aspx?id=38&cid=49
wiem za avent tez takie ma...

poza tym czuje sie ok choc slabo chodzic nie moge za bardzo duzo,
kosc ogonowa kiedys polamana mi sie odzywa i ogolnie kicha, ale nie
marudze tylko odliczam do 9 stycznia

na wigilie pierwszy raz nie jade nigdzie ani do tesciow ani do
opola, zapraszam gosci do siebie ale oni przynosza zarelko, ja robie
serniki i kupuje sledzie, pierniki etc... kupilam piekne dekoracje
na stol swiateczny - obrus i inne dodatki i kolorze starego zlota,
czkolady i bordo, pieknie... i mam juz wszyskie prezenty!! za
miesiac bede zapewne na wozku inwalidzkim jak tak dalej pojdzie!

Tradycyjna wigilia

Ja jestem do tego stopnia za moją wigilią, że mimo iż to już nasza
czwarta wigilia po ślubie to nie dałam się przeforsować by była
gdzieś indziej niż u moich rodziców. Każdy element inny by mnie
drażnił. Musiałabym wszystko sama chyba przygotować, tak by było po
mojemu. Łącznie z ubraniem choinki i świątecznymi dekoracjami
mieszkania. Sałatka inaczej nałożona do miski niż ja bym to zrobiła
mogłaby mnie drażnić. Jakaś walnięta jestem....
Mój M ma np. problem bo u nich przez całe święta siedziało się przy
stole, a u nas siada się do konkretnych posiłków, i jak się odwiedza
rodzinę to na obiad, kawę, czy coś a nie od rana. Ja zaś najbardziej
nie lubię łamania się opłatkiem, tzn, tego całego składania życzeń,
obcałowywania się (nigdy nie wiadomo, czy dwa, czy trzy razy), chyba
mi to zostało z dzieciństwa....

Ej ziomale z Ameryki...

wowo5 napisał:

> Nie latam do Polski zima odkad w drodze powrotnej wyladowalem w
> Waszyngtonie zamiast Newarku (z powodu sniezycy). Do NJ wrocilem
> autobusem. Przybylem do domu z 12 godzinnym opoznieniem. Innym
> powodem dla ktorego nie jezdze do Polski na swieta jest to, ze przed
> swietami wszyscy sa zajeci kupowaniem prezentow, sprzataniem,
> gotowaniem, itp. Swieta sa fajne ale to tylko 2 dni. Po swietach
> ludziska sprzetaja po swietach, a potem szykuja sie na sylwestra.
> Poza tym jest ciemno, buro i dosyc smutno. W USA swieta juz sie
> zaczely (przynajmniej w sklepach). Na drugi dzien swiat juz
> zmieniaja dekoracje na walentynkowe.

Ja polecialem po raz pierwszy w ubieglym roku. Z przygod przytrafilo sie
czterogodzinne opoznienie na JFK z powodu ktorego stracilismy polaczenie w
Amsterdamie (nie latam Lotem od lat) i do Warszawy dolecielismy przez Prage 9
godzin pozniej. Zgadzam sie z Toba, ze jest szaro, brudno i smutno. Ale
satysfakcja z faktu, ze nasz przyjazd przyczynil sie do zebrania prawie calej
rodziny przy wigilijnym stole jak przed laty u Dziadkow spowodowala, ze znow
jedziemy na Swieta...

wontek jednego talyrza

wontek jednego talyrza
jak ktos miou by byc jutro som to prosza sam go w gosci pszinajmiyj
na tym wontku:)

"O "jeden" więcej
W niektórych domach do dekoracji świątecznego stołu używa się zasta-
wy - specjalnie pozostawionej na tę jedyną chwilę. Pamiętajmy więc,
by nie zabrakło nam jednego nakrycia więcej. Dlaczego ?
Dzisiaj z tradycji pozostał zwyczaj pozostawienia przy wigilijnym
stole wolnego, dodatkowego nakrycia.Obyczaj ten mówi, że dawniej,
czekało ono na bliskich, którzy odeszli - dzisiaj wolne miejsce
czeka na osobę samotną, która w ten szczególny wieczór będzie
przyjęta jako członek rodziny."

prosza sie wpisywac!

No i do wszyskich forumowiczow Wysouych Swiont!

Chrzciny-jakie menu??

Wszystko zależy od tego kiedy przyjdą goście i na ile czasu, a także
ile osób i w jakim wieku.
Przy wczesnej godzinie Chrztu trzeba raczej myslec o uroczystym
śniadaniu i ewentualnie po nim dopiero obiedzie. Jeżeli natomiast
Chrzest jest koło południa to oczywiściie obiad, poprzedzony
zakąskami, które będa gotowe w momencie wejścia do domu.
Myślę, że ważne jest, aby nie eksperymentować na gościach - to
znaczy podawaj raczej potrawy, które już wcześniej robiłaś, na pewno
będą smaczniejsze i Ty będziesz się mniej denerwować tym czy się uda.
Świąteczny charakter uroczystości powinien wynikać nie tyle z
jadłospisu (chociaż także z tego), ale ze sposobu nakrycia stołu,
podania potraw, ich dekoracji. Pamiętaj o kwiatach na stole, może
także nakrycie dla nowoochrzczonego dziecka - postaw na nim zapaloną
świecę i powiedz gościom co ona dla Ciebie znaczy.
Pozdrawiam
km

Dekorowanie potraw

Do dekoracji wielkanocnego stołu bardzo łatwo wykonać świątecznego kurczaka z
grejpfruta i cytryny. Do zrobienia kurczaka poza grejpfrutem możemy wykorzystać
cytryny o różnych wielkościach. Zamiast wycinać ogonek, możemy przyozdobić go
piórkami (tak samo w przypadku skrzydełek).

Do wykonania potrzebne są:
grejpfrut
cytryna
marchewka
2 kulki pieprzu
wykałaczka
ostry nożyk

Co sądzicie?

Ja znam i kupuję, można znaleźć naprawdę fajne rzeczy. Wymieniam to,
co nabyłam ja, lub ktoś z moich znajomych i jesteśmy z tego
zadowolenia
ramki na zdjęcia (wspomniane już wyżej), antyramy
"pierdółki" dekoracyjne - flakoniki, wazoniki, suszony niby-czosnek,
cebula do powieszenia w kuchni, obrusy, serwetki, poszewki
na "jaśki", pudełka na drobiazgi, doniczki, obrazy na ścianę,
dekoracje świąteczne
zabawki dla dzieci (lalki, puzzle, układanki, naklejki)
3 lata temu kupiłam tam rękawiczki, które mam do tej pory
kuchenne rzeczy (szklanko-kubki z uszkiem, tłuczek do rozbijania
kotletów, pucharki do lodów, kieliszki, tarkę do warzyw, miski,
kubki, solniczki, pieprzniczki, podkładki na stół, talerze na ciasto
lampka nocna (słuzy już prawie 3 lata, na razie ma się dobrze)

jedyny zakup z takiego sklepu, z którego byłam niezadowolona - tarka
do warzyw, po pierwszym myciu pokazały się na niej plamy rdzy
reszta zakupów jak najbardziej w porządku

pewnie jeszcze coś mi się przypomni, to dopiszę
nigdy nie kupiłam tam żadnych kosmetyków, więc na ten temat się nie
wypowiem

Święta niedługo...

julka1800 napisała:

>> PS
> I trochę sie nie zgodze z Kawamiją, ze "u mamy nic nie trzeba".
> Trzeba. Po to by Ona tez miala Święto.

Julka ja z miłości do najbliższych omijam kuchnie wszak umiem
ugotować jedynie krewetki ze szpinakiem, czy witam moich gosci ,
ale ponieważ nie jest to tradycyjna potrawa wigilijna, to nie bede
sie na swieta popisywać.......Obiecuje za to zająć się dekoracją
domu i stołu

Pozdrawiam swiatecznie...
>

Swieta bez prezentow

Widzę, że mamy podobną metodę unikania galopad w okolicach 20.12 i
nerwowego poszukiwania czegokolwiek na prezent. U mnie już dwa
prezenty w szafce, 5 w drodze (Poczta + sklep internetowy), 4
wymyślone i zlokalizowane, w sumie zostały dwa do wymyśłenia i
kupienia (brat i bratowa) :)))) Potem jak już wszystko mam, to
umawiam się z mężem, żeby zabrał dzieci gdzieś, byle daleko od domu,
akcja pakowanie prezentów, paczki do wora, wór na strych i spokój. A
potem w grudniu mam czas na obmyślenie Wigilii, dekoracji
świątecznych na stół i kąty domu, robimy ozdoby choinkowe i jest
dużo mniej nerwówki i niepotrzebnych awantur :)))

Chcę świąt bez choiny i prezentów!

doom_patrol napisał:

> Jaki ja jestem wkur...czakowany, gdy poruszam się ulicami, wszedzie
> panoszą się bałwany, mikołaje, promocje prezenty, choinki!

Ja też tego nie lubię. Ale nie widzę sensu walczyć z wiatrakami i tak samo jak
muszę tolerować świcące i mrygające reklamami ekrany na zabytkowych kamienicach,
ohydne szyldy sklepowe i w ogole wszelki kicz atakujący zewsząd przez cały rok,
tak samo toleruję kicz świąteczny - ten ma chociaż to do siebie, że szybko się
kończy.

A choinka, prezenty, kolędy, spotkanie z rodziną przy stole może być czymś
pięknym - wszystko zależy od nas. I wcale oprawa świąt nie wyklucza ich strony
duchowej i mistycznej. Nikt nie zabrania Ci czytać i kontemplować Biblii, a
przecież wspólne robienie zabawek na choinkę z dziećmi, wspolne pieczenie ciast,
obdarowywanie się prezentami też jest przeżyciem mistycznym - przeżyciem
miłości, które jak najbardziej w charakter tych świąt się wpisuje i z kiczem
promocji i dekoracji sklepowych nie ma nic wspólnego.

Chcę świąt bez choiny i prezentów!

udyaane napisała:

>>
> A choinka, prezenty, kolędy, spotkanie z rodziną przy stole może być czymś
> pięknym - wszystko zależy od nas. I wcale oprawa świąt nie wyklucza ich strony
> duchowej i mistycznej. Nikt nie zabrania Ci czytać i kontemplować Biblii, a
> przecież wspólne robienie zabawek na choinkę z dziećmi, wspolne pieczenie ciast
> ,
> obdarowywanie się prezentami też jest przeżyciem mistycznym - przeżyciem
> miłości, które jak najbardziej w charakter tych świąt się wpisuje i z kiczem
> promocji i dekoracji sklepowych nie ma nic wspólnego.<

Mądrze i ładnie. Dzieki.
>

Czy to nie przesada z ta awersja do Swiat?

pigmejka1607 napisała:

> No dokladnie Wilma
> Swieta kojarza mi sie z jedzeniem i jego przygotowywaniem a ze
sama
> nie znosze gotowac, jesc tez nie za bardzo to dlatego za nimi
nie

Ja pokazalan swoje swieta zeszloroczne na wsi dokad pojechalismy
juz na ostatnim ze tak powiem wydechu i w ostatnim momencie -i
dostalam od forum zjebke bo stoly nie byly dosc starannie
przygotowane i nie podalam wody w dzbanku . A my wspaniale
celebrowalismy w gronie ukochanych ludzi sluchajac koled,
przezywajac stare kawalki z zycia i cieszac sie ze mozemy byc
razem.
> przepadam, dokonalam szybkiej psychoanalizy.
> A co do dekoracji swiatecznych to bardzo je lubie i wg mnie to w
> Polsce bieda z nedza pod tym wzgledem.

Polska ma piekne decoracje swiateczne, ale jak np tu na forum
czytam - ze ktos dekoruje chalupe na zewnatrz i to jest tandetne
bee, ze mniej znaczy wiecej... zastanawiam sie czy jest to
rzeczywiscie podyktowane dobrym gustem czy sytuacja finansowa ?

Jak wracam z corocznego balu
> gwiazdkowego z Hamburga to czuje sie, jakbym wracala z wielkiego
> swiata na wioche zabita dechami.

Tu sie zupelnie nie zgodze !
Organizowane sa przepiekne bale w kraju, kiedys bylam w Kielcach na
noworocznym balu zorganizowanym z klasa europejska ....
Kreacje byly wspaniale ( ja wygladalam jak uboga krewna ,he,he,he)
Nie rozumiem rowniez tego szpanu: jak wracam z corocznego balu z
Hamburga - a nie stac cie na znalezienie dobrego lokalnego
noworocznego balu ?
Cudzoziemcy jezdza na polskie bale ...;-D

Czy to nie przesada z ta awersja do Swiat?

metamorphosis4 napisała:
i stanę na rzęsach, żeby
> rodzince się podobało, a sama zapewne podobnie, jak w zeszłym roku
> nawet nie usiądę do stołu

No właśnie, dla tego zachwytu, uznania w oczach mojej Córki, Siostry i innych,
mogę bardzo wiele.
Święta zaczynam z kartką i długopisem dużo wcześniej, to cała logistyka Nawet
dekoracje szkicuję najpierw na kartkach.
Ale to tylko zewnętrzna oprawa, ja w święta czuję i autentycznie przeżywam coś,
czego nie umiem zwerbalizować, ale używając niedoskonałego języka ludzkiego
powiem tak: dotykam czegoś transcendentnego, jakby rąbek metafizycznej zasłony
się uchylił, i kawałek nieba dotknął ziemi.
Myślę, że nielubienie świąt wynika właśnie z tego, że każdy podświadomie dąży
do osiągnięcia w tym czasie tego stanu ducha, który pamiętamy z dzieciństwa,
albo kojarzymy święta z czymś pięknym i dobrym, a chcąc osiągnąć pewną
doskonałość kupujemy to piękno, jedni w tesco, inni w almidecor.
A kiedy się nie uda, bo ciotka to, a ojciec to, a teściowa tamto, rozczarowanie
jest wielkie.
Dzieci kochają święta, bo kochają swoich bliskich, za nic, albo mimo wszystko. I
to jest ten cud.

A co do smutków jakichś adwentowych i smutnych obrządków katolickich, jak ktoś
napisał, to nieporozumienie, nieznajomość tematu, Adwent to radość oczekiwania
na przyjście Jezusa, adventus - przyjście. Teraz i na końcu czasów.
Niektóre kolędy nie są wesołe, ale to one właśnie są piękne.

Ale tutaj, chyba tylko ja przyznaję, że w to wierzę
Wesołych Świąt!

jingle bells !

No to ja się ustosunkuję z tej drugiej strony :))), czyli osoby
prowadzącej sklep z nakryciami stołowymi i art. dekoracyjnymi.
Myślę, że trzeba rozgraniczyć dwie rzeczy: kolędy, świętych
Mikołajów, śnieżynki itp chodzących po marketach z propozycjami
dekoracji, czy nakryć stołów.
Nakrywam stoły wigilijnie już w listopadzie, pokazuję różne
dekoracje, ale robię to wcale nie po to, żeby namówić klientów na
zakupy świąteczne już na początku listopada. Robię to, bo sklep jest
także miejscem "łapania inwencji twórczej". Rózne propozycje
nakrycia stołów, różne koncepcje stroików świątecznych, czy
ułożonych kwiatów/gałęzi w wazonach pozwalają klientom przemyśleć to
co będą mieli w domu. Chodząc po sklepach klient ma możliwość
poprzyglądania się, podpatrzenia pomysłów, które wykorzysta potem w
domu.
Zdarzają się także klienci, którzy teraz kupują świąteczne prezenty
(ja też tak robię), bo potem nie lubią biegać w ostatniej chwili i
szukać. Ja w ogle nie znoszę tłoku w sklepach i wszystko co mogę,
kupuję wcześniej. Potem wyciągam ze spiżarni i już
Kasia

czy WDPD dekoruje dom na nadchodzace Swieta?

czy WDPD dekoruje dom na nadchodzace Swieta?
jak w temacie a jezeli WDPD przystraja swoj dom, to w jaki sposob?

U mnie od pierwszej niedzieli Adwentu na stole stoi wlasnorecznie
zrobiony wieniec adwentowy- zostala juz tylko jedna swieczka do
zapalaneia...
Na parapetach, na komodzie w sypialni i nawet w lazience rozgoscily
sie doniczki z gwiazdami betlejemskimi. W salonie na zakonczeniu
karnisza zwisaja kompozycje z bombek. Jemiola wisi pod sufitem. Na
lodowce widac male naklejki w postaci filcowych choinek. Mam jeszcze
pare dekoracji w planach...
Moze to i jest troche kiczowate, ale bardzo lubie stopniowe
przygotowywanie mieszkania do Swiat A Wy?

czy WDPD dekoruje dom na nadchodzace Swieta?

Nie i nie cierpię tego typu kurzołapek i pseudo-dekoracji. Nie mam świątecznego
obrusa, serwetek, kuchennego ręczniczka, fartuszka i łapki do garnków, stroika w
każdym dostępnym i mniej dostępnym (np. na spłuczce kiblowej, telewizorze)
miejscu itd. A moja teściowa ma to wszystko. Ale za to nie przyjdzie do głowy
jej ani nikomu w tamtym domu wybrać się do kościoła na pasterkę czy w któryś
kolejny dzień świąt. W domu aż się wylewa od świąt, a w sercu pusto, jak to już
któraś wyżej napisała. Hipokryzja. Nie, żebym była religijna, bo ja też nie
chodzę do kościoła, ale okropnie drażni mnie to udawanie, jak to bardzo to Boże
Narodzenie jest dla nas ważne i jak bardzo je celebrujemy... Na zewnątrz...
Wybaczcie mi tę dygresję.
U mnie będzie tylko duża choinka w salonie i maleńka w pokoju dzieci i stroik na
stole wigilijnym.

dekoracja stołu

dekoracja stołu
Proszę Was o pomoc, wspaniałe i twórcze dziewczyny.
Musze udekorować stół na 24 osoby na b. ważną rodzinną uroczystość z pompą
(40-lecie ślubu teściów). Uroczystość odbędzie się 9 paździenika. Podamy
tylko obiad z deserem, więc na stole zero półmisków z wędlinami.
Myślałam o jakiejś jesiennej dekoracji stołu (serwis mamy lekko kremowy, więc
neutralny) - tylko pomysłu brak.
Wiem, że Wy jesteście prawdziwą skarbnicą. Korzystałam już z podpowiedzi
odnośnie dekoracji świątecznych (np. super pomysł z wizytownikami od Dorotki
Cz., malowane na złoto gwazdki i orzechy).
Ach, i byłoby dobrze, gdyby to nie było za bardzo skomplikowane...
Pozdrawiam.

Jesień...

marek_p napisał:

> Nie wąchałem. Jakoś mnie fotki zniechęciły. W ramach jakiejś
wymiany dostałem
> nasionka, roślina jest miododajna, z tym, że niektórzy twierdzą,
że miód z tej
> rośliny niekoniecznie jest zdrowy, ale to problem Angoli jest, bo
u nas
> ciemierniki hektarami nie rosną :)

kwiaty pachną, a śmierdzi tylko u tego gatunku suszony korzeń. nic
dziwnego, że cię fotki zniechęciły, bo ten gatunek jest wyjątkowo
brzydki. trochę ładniejsza jest jego odmiana u której kwiaty mają
czerwoną obwódkę. u tego gatunku główną atrakcją są liście zielone
przez cały rok. nie wiem, czy jest miododajna, ale tego rodzaju
rośliny kwitną od listopada do kwietnia. czy wtedy pszczoły zbierają
miód? pomimo zastosowań w medycynie, to jednak cała roślina jest
trująca. ale czy miód z roślin trujących jest trujący? chyba nie?
nie jest to problem angoli, bo w angoli nie rośnie. ojczyzną są
wschodnie alpy i karpaty, ale roślina jest rozpowszechniona po całej
europie. należy do klasyki ogrodowej i trzeba ją po prostu mieć.
służy jako pachnąca zimowa ozdoba ogrodu. ponadto znakomicie nadaje
się do cięcia i służy jako pochodząca z własnego ogrodu dekoracja
świątecznego stołu. jest ok. 15 - 20 gatunków. oczywiście
kolekcjonerzy muszą mieć wszystkie, a amatorom polecam najbardziej
rozpowszechniony biały (helleborus nigra).

pozdrawiam.

Uroczyste przyjęcie. Jak to robicie?

Uroczyste przyjęcie w/g mnie to przyjęcie z okazji świąt, imienin, komunii,
chrzcin itp. Coś, co przeważnie zaczyna się po południu a kończy póżnym
wieczorem. Zazwyczaj podaje się zakąski, jedno lub kilka dań gorących, ciasta i
desery. Wydaje mi się, że gdy pani domu daje do zrozumienia, że będzie zmiana
dekoracji na słodkie (bardzo podoba mi się to określenie), każdy powinien dać
sobie już spokój z piciem wódki, do której zakąska jest niezbędna i wtedy można
pozabierać ze stołu wszystkie "ostre" rzeczy. Z literatury wiem, że dawniej w
arystokratycznych domach goście z jadalni przechodzili na kawę do salonu, czyli
nie pili tej kawy w towarzystwie nadziewanych prosiaków i faszerowanych,
przepiórczych jajeczek. Przecież butelka wódki nie musi być do końca wypita.
Albo takie podawanie słodkiego wina do zakąsek.

Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babeczek ..

Dziewczyny, jakie piękne życzenia napisałyście...
Ja tak w biegu, pilnując barszczu i piernika, po prostu się
do tych życzeń dołączam...
Niech na świątecznym stole nie zabraknie Wam wigilijnych smakołyków, niech pod choinką znajdą się wymarzone prezenty, ale przede wszystkim niech w sercach jest pokój, radość, miłość...
Wszystkiego dobrego dla Was i Waszych rodzin

Ps.My jednak mamy choinkę Co prawda malutką, ale miejsce się znalazło po tymczasowym schowaniu pewnych sprzętów Hani.
Mała ich braku nawet nie zauważy, a ustrojona choinka na pewno ją jutro zachwyci Zrobiłam jeszcze kilka dekoracji świątecznych i powiesiłam na drzwiach Mikołaje, bałwanki, na oknach - witraże.
A mąż bardzo mi pomaga przy przygotowaniu świątecznych potraw.
Super jest! I chociaż będziemy tylko we 3, to myślę, że będzie wspaniale U WAS na pewno też

no dobra, a co jest w was typowo kobiecego?

Nałogowo robię bukiety i obstawiam nimi cały dom ( świetnie
odwracaja uwagę od " kotów" wypełzających spod mebli). Zimową porą
lubię druty i szydełko, oraz inne ręczne robótki. W zasadzie nie
wchodzę do kuchni, ale namiętnie zbieram przepisy kulinarne. Na
okoliczność świąt poświęcam czas głównie na wykonywanie dekoracji,
nakrywanie stołu i pakowanie prezentów. Choć moim ulubionym strojem
jest waciak i gumofilce, we wnętrzach preferuję styl barocco-roccoco
z elementami Laury Ashley. Rozmiar miseczki E. Magda

obiady i inne frykasy na wiosnę...

Dorzucam do Swiatecznego stołu baby drozdżowe:
img204.imageshack.us/my.php?image=obraz4163ar4.jpg
jaja gotowane w cebulowych łuskach
img83.imageshack.us/my.php?image=obraz4171iy0.jpg
fragment światecznego stołu
img204.imageshack.us/my.php?image=obraz4177zw2.jpg
Swiateczną dekorację z miniaturowych narcyzów i hiacyntów (jakiż zapach)
img206.imageshack.us/my.php?image=obraz4169ux9.jpg

komedianci ?????????

Najprawdopodobniej szefowa kancelarii zleciła opracowanie kwitu pt Działania na
rzecz zmiany wizerunku medialnego prezydenta RP,, Urzędnicy, kierując się
obowiazującą doktryną ,, ciemny narodek kupi,, naciagnęli redakcje Wprost
na taka szopkę. Przebrali parę prezydencką w swiateczne ciuchy, gdzies na
zapleczu ustawili stół z wigilijna dekoracja i......poooooooszłoo. A to że
tekst wywiadu- rozmowy pasuje do tych fotografii jak bat do d...... to zupełnie
inna sprawa. Ciemny narodek zdaje się tego nie kupił.

A ile Wam przybyło po świętach? (kg:)

A niby dlaczego mialo mi przybyc po swietach ?
Weekend sniadanie , obiad nawet deser ale deser zawsze w weekend jest .
Zjadlam tyle co normalnie a wysiadywanie nad stolem uwazam bez sensu :-)
Dawniej ludziom rzucano na swieta szynke wiec objadali sie bo swinka "
zdobyczna " dzisiaj kupujesz na plastry w kazdy dzien tygodnia :-)
Stawiam na dekoracje i swiateczny nastroj , ZOO , kawiarnie i spacer
od tego sie nie tyje !
Swiateczne potrawy byly jak najbardziej bo caly rok jem ryby a tu szynka
wedle tradycji do jarzynowej salatki i jajek :-)

Na jak długo po swiętach

Mysmy nie mieli swiatecznych resztek.
Zurek zostal dokonczony w poniedzialek, ciasta porozdawane rodzinie i
przyjaciolom, wedliny nikt prawie u nas nie je, wiec ani nie robilam, ani nie
kupowalam. Jajek bylo tyle, zeby zostaly pozarte od razu przy sniadaniu; nie
znosze stuletnich jaj wielkanocnych, dojrzewajacych przez dlugie godziny w
kwietniowym sloncu w swiatecznych dekoracjach na stole. Itd.

Po co tak sie opychac w swieta, po co robic gory zarcia, ktore i tak czesciowo
sie zepsuje, tego nie moge pojac.

Czy naprawdę wszyscy tak kochają święta ???!!!

A bo ja wiem... To chyba zależy od sytuacji domowej. Dla mnie święta są dość
przyjemne.

1. Jesteśmy bałaganiarzami, więc i przed świętami specjalnie się nie przemęczamy
porządkami: odkurzy się, okna przetrze, takie tam. Firanki już uprane.

2. Zakupy trzeba zrobić, fakt, też tego nie lubię, ale staram się rozkładać je
na dłuższy czas. Mam już kupione półprodukty na ciasta :), ozdoby choinkowe,
napoje (niewyskokowe), część prezentów, jutro idę kupić rybkę mrożoną (karpiów
nie lubię). Ostatecznie to już nie komuna, że dekoracje świąteczne, cytrusy i
bakalie "rzucali" na 2 dni przed świętami...

3. Rodzinę swoją najbliższą bardzo lubię i z przyjemnością spędzam czas w ich
towarzystwie na codzień i od święta. Nie znoszę za to jeździć do dalszej rodziny
w świąteczne odwiedziny ani tym bardziej przyjmować ich u siebie - więc po
prostu tego nie robię (ani nie zapraszam, ani nie przyjmuję zaprosin na dni
świąteczne).

4. Prezenty, obżarstwo pysznościami, ślicznie zastawiony stół, choinka,
świeczki, koty gadające ludzkim głosem, śnieg za oknem (oby!)

ZACZYNAJĄ SIĘ ŚWIĘTA

ZACZYNAJĄ SIĘ ŚWIĘTA
Wszak Triduum Paschalne rozpoczyna się od Mszy Wieczerzy Pańskiej. Od lat
staram się aby te trzy dni były wyjątkowe, zakończone wielką radością ze
Zmartwychwstania. Mój mąż nauczył mnie pościć, moja mama nauczyła mnie, że
generalne porządki robi się do środy, nauczyłam się wyciszać (choć z 2
urwisami to raczej trudno...). No i wczoraj czekając na odbiór zdjęć z chrztu
naszej córci siedziałam z nią popijając herbatkę w kafejce i przeglądając
pisma babskie. Niemal wszędzie podpowiedzi jak przygotować się do świąt,
rozpisane grafiki: już wiadomo, kiedy okna, kiedy porządki w szafach, kiedy
wypieki, maseczka na dekold i jakie trendy w dekoracjach koszyczka na
święconkę. Zupełnie jakby to były święta wiosnay, święta czystości,może
święta pięknego stołu, czy cos w tym stylu. Jeśli przeczytałby to ktoś, kto
nigdy nie słyszał o Chrystusie- nawet do głowy by mu nie przyszło, że to
porady do przygotowań na najwieksze święto chrześcijan... Smutne to. Włączam
program trzeci. Prowadzący zadaję słuchaczom pytanie o podział prac przed
świetami. Tyle telefonów o porządkach... Zachęcałam moją koleżankę, aby
chodziła z nami na rekolekcje, a ona wymigiwała się ciągle... robieniem
porządków. Czy przypadkiem nie zwariowaliśmy?
P.S. A dziś cały czas słucham Radia Praga- wspaniałe pieśni, rozważania,
dawka historii.

Komunia-przygotowania,dekoracje,g oście,jedzonko

Komunia-przygotowania,dekoracje,g oście,jedzonko
Nie wiem czy dobrze trafiłam, ale tu zawsze ktoś pomoże......Dziecko
wyuczone,wie po co idzie,stara się jak może, my też.Czas na
przygotowania.Skromne przyjęcie robimy w domu.Chcemy zrobić świąteczną
atmosferę-kwiatuszki, wianuszki,świeczuszki-to będzie napewno-biało i
miło.Gości-jeszcze nie wiemy(rodzina niestety skłócona,chcemy zaprosić tylko
chrzestnych i najbliższych.Babcia mówi że"ja pewnie nie przyjadę na komunię,a
czego będę jechać,najlepiej nie róbcie nic bo mnie i tak nie będzie" -tak
jakby to na jej cześć było robione i od niej zależało,przykro mi to pisać bo
jest dla mnie jak mama. Z drugiej strony teściowa-nawet mój mąż za nią nie
przepada,nadużywa alkocholu,przeklina itd.Od kilku miesięcy powtarza że musi
zarobić na komunię ,bo mama z tatem nie będą mieli napewno.To jest tylko na
pokaz i żeby naz zdenerwować,żeby się pochwalić sąsiadom we wsi jaka to ona
dobra, a nam wypominać aż do śmierci.Do tego dokłada że nie będzie jej na
przyjęciu ,przyjedzie tylko do kościoła z wiadomego powodu-będzie moja
rodzina.Zamiast cieszyć się razem z synem ,ja ciągle myślę co z nimi
zrobić.Nie dość że nie wiem od czego zacząć bo stół i krzesła musimy
wypożyczyć,jedzenie zamówić dla każdej osoby a one we dwie mówią to samo.Nie
mam siły i czasu na takie zabawy,to nie imieniny,ale do nich to nie dociera.

Co dziś porabia nasze kochane Słońce Waszyngtonu?

Kurdemol, zapomnialem napisac o jeszcze wielu innych zdolnosciach onego Busha.

Jest on takze znanym oratorem, potrafi powiedziec po amerykansku sam od siebie
cale jedno zdanie bez sensu i bez skaleczenia swego jezyka w gebie, co mu slina
na jezyk przyniesie, hej!

Jest takze czytatyj i pisatyj, umie przeczytac bez zmruzenia oka co mu inni
napisza, niewazne jakie bzdury i klamstwa, bo i tak roznicy nie rozpozna, a z
pisaniem to nie ma klopotu-podpisal tyle wyrokow smierci w swoim krolewstwie
teksanskim, ze moze sie podpisywac w ciemno.

Jest rowniez znanym figlarzem. W Moskwie w czasie wizyty u swojego przyjaciela
Putina w jego bajkowym pozlacanym i posrebrzanym palacu, wyjal z geby gume do
zucia i przykleil ja do pozlacanego stolu tak ze caly swiat to zobaczyl. I
nawet palcow o obrus nie wytarl!
A jak zmierzal w obranym kierunku przez te wspanialosci palacu przyjaciela
Putina to szczeka jego wlasna mu na podloge opadla, tak wszystko podziwial, ale
ze zreczny jest niebywale, nie nadepnal na nia i tym szczwanym sposobem uniknal
wiekszego skandalu dyplomatycznego.

Raz nawet figiel mu sie udalo zrobic niechcacy. Wrociwszy z WC w Bialym Domu w
pierwszym dniu rezydowania tam jako mianowany z klucza partyjnego lokator,
pochwalil sie zonie, ze pisuar tam byl wspanialy: caly w zlocie, o ladnym
skreconym ksztalcie jak lejek, z czarnymi dekoracjami jak guziki wylozone
macica perlowa. No i wtedy zona go z bledu wyprowadzila, mowiac mu ze to byl
saksofon tego zbereznika Clintona, pierwszego czarnego prezydenta USSA,
ktorego zapomnial zabrac ze soba. Pisaly o tym wszystkie gazety powiedziala mu
zona, ale skad on mial wiedziec co pisza gazety jak on gazet nie czyta?

Podobno nawet napisal poemat milosny do zony, ale tak malo o tym wiadomo, ze
nie da sie tutaj na ten temat wiecej napisac.

Pomysły na gwiazdkowe prezenty

Podczas tegorocznych świąt bardzo trendy są piórka , białe piórka opadłe z
młodych anielskich skrzydełek .Tych dopiero co opierzonych aniołków. Można je
kupić w Ikei. Moęe ten pomysł wykorzystasz do dekoracji świątecznego stołu.
Lx

Świątecznie - jak udekorować stół

Świątecznie - jak udekorować stół
Szukam inspiracji na Świąteczną dekorację stołu.

Zapraszam do wklejania zdjęć :-)

Ja chętnie skorzystam z pomysłów... i za pewne nie tylko ja!

pozdr

Dekoracje świąteczne w jadalni

Dekoracje świąteczne w jadalni
Takie pierniki w czekoladzie jako girlanda gwarantuja, ze kazdy kto usiadzie
przy tym stole bedzie mial nogi i brzuch w czekoladzie. SWIETNY pomysl.

Co wysylacie do Polski na swieta?

kalendarz z wnuczka,kupilam za $1! w Target - sliczny! i powklejalam zdjecia.
My na swieta obdarowujemy dzieci. Doroslym cos symbolicznie swiatecznego moze
jakis stroik na stol czy cos do dekoracji domu czy drzewka.

Origami jako element dekoracji stołu:)

Irenko - dzięki :), że to podrzuciłaś - mamy akurat w Łodzi dwa konkursy na
dekoracje stołów światecznych - można zainteresowanym tutaj podsunąć pomysły i
inspiracje.

Takie sobie świąteczne bajania...........

Bajanie III
Po tak długim siedzeniu za stołem świątecznym proponuję mały wiosenny spacer,
tak wiosenny...nie mylę sie , ani też nie zaszkodziło mi to siedzenie za stołem.

W dzisiejszym bajaniu może zanućmy: trochę wiosny jesienią tobie luby dać
chcę...

Może to nie jesień, a zima i tęskno nam (a napewno mnie) do wiosny, czy lata

Jest zima, drzewa pogubiły liście, trawa już nie zielona, wszystko dookoła
jakby szare, obdarte ze swojej wspaniałej wyniosłości, nie ma śniegu jest
troszkę mrozu, a synoptycy parzewiduje odwilż. Zanim jednak przyjdzie wiosna, i
zakwitną w parku fiołki, już dziś jeżeli chcemy zobaczyć bociany na gnieździe
wystarczy pójść na most na ul Szczebrzeskiej i tam patrząc z mostu z biegiem
Łabuńki na wyciągnięcie ręki jest bocianie gniazdo, a w nim dwa boćki
(powariowały chyba?!). Jeżeli komuś to nie wystarczy, niech wybierze się na
spacer po Zamościu. Wszelkiego rodzajów kwiatów czy roślin nie brakuje w
dekoracjach zamojskich zabytków. Stylizowane, fantazyjne kwiaty, wicie
roślinne, nierzadko jedynie naśladujące pierwowzór botaniczny. Wystarczy pójść
na ulicę Ormiańską, a właściwie na Rynek Wielki i tam spojrzeć na fasady
kamienic ormiańskich, czy na Rynku Solnym obejrzeć odremontowaną kamienicę
Rabina. Spacerując po Starówce na sklepieniach kilku podcieni w sztukateryjnej
listwie odnajdziemy polnego dzwonka. W balkonach Domu Centralnego niekoniecznie
wytrawny obserwator dostrzeże nieco przestylizowany motyw maku.
Można też pójść przy okazji Świąt do Katedry tam na pewno znajdziemy lotos,
liście różnorakie, laury, owoce granatu, winne grona, jabłka, jest też
mandragora, są liście palmy. Nad stallami kaplicy ordynackiej zobaczymy
realistyczną gałązkę lauru z owocami. Nad obrazem św. Jana Kantego aniołki
podtrzymują wieniec z róż. W kaplicy Zwiastowania widnieją piękne dwa bukiety
jakby z zawilców, może innych kwiatów, a także różyczki w zwieńczeniu ołtarza,
a w żyrandolu odnajdziemy gruszkę. U św. Antoniego są lilie, zaś w muzeum
katedralnym znajdziemy obok różyczek także goździki.
A gdyby tak się złożyło, że świętowanie nie pozwoliło nam na wyjść z domu,
wówczas dla znalezienia wiosny polecam książkę telefoniczną Zamościa, tam też
znajdziemy Bez, Fijołek, Chaber, Lubczyk czy Rdest..........
POzdrawiam świątecznie
W.1

bony do carrefoura

Nie wiem co jest na sklepie, ale taką własnie mam wizje wydania wszystkich
bonów na tusze i cienie. Zrobię sobie potem z nich dekorację świąteczną zamiast
stroika na stoł.

Dekoracja stołu świątecznego

Dekoracja stołu świątecznego
może Wy mi pomożecie, bo na innych forach milczą.

Szukam gdzieś w internecie zdjęć z pomysłami na dekoracje stołu i domu na
Boże Narodzenie. Będę wdzięczna za jakieś linki...

Dekoracja stołu świątecznego

na moim stole swiatecznym zawsze sa swiece
obrus bialy lub ciemnozielony
bardzo ciekawie wyblada jako dekoracja szklana misa wypelniona szklanymi
bombkami
zastawa ta odswietna - biala :)

Lukier - karmel - kajmak

Jak dodasz mało płynu to się da
Ja ostatnio robiłem dekorację na świąteczny stół z takich nitek złotego
karmelu. Siateczkowa konstrukcja miała ponad 20 cm wysokości :) Goście się
spóźniali i niestety zaczęło się przechylać :)

Wigilia 10 grudzien

Wigilia 10 grudzien
Byl juz watek, Kaszub go zaczal, a ja rozwine. Ponizej info. Wklejam orginal,
bez danych osobowych.

"Witajcie!

Milo mi poinformowac, ze 10 grudnia (sobota) w centrum CLAE - Comite de
Liaison et d'Action des Etrangers w Luksemburgu odbedzie sie polska Wigilia.
Sala zostanie udostepniona za darmo ;)

Mam nadzieje, ze uda nam sie zebrac niemala grupe Polakow, ktora bedzie
zainteresowana tym wydarzeniem ;) Jak na razie grupa chetnych liczy ok. 20
osob, ale sala pomiesci nawet 40, wiec smialo prosze sie zglaszac!! ;)) Kazdy
jest mile widziany. Mozecie tez przeslac ta informacje do swoich znajomych,
ktorych nie ma na tej liscie mailingowej.

A oto pare waznych szczegolow:

Data, godzina: 10 grudzien (sobota), od godz. 19.00 do 23.00.
Miejsce: CLAE - Comite de Liaison et d'Action des Etrangers,
26 rue de Gasperich, Luxembourg
Menu: potrawy przygotowujemy we wlasnym zakresie. Jak tylko
bedziecie pewni co chcecie przygotowac, napiszcie do mnie.
Nie zapomnijcie tez o przyniesieniu pieczywa.
Napoje: Kazdy zaopatruje sie sam, tj. wino, soki, woda (z wyjatkiem
kawy i herbaty, ktore beda dostepne na
miejscu).
Organizacja: Na miejscu dostepna jest mala kuchnia, gdzie mozna podgrzac
posilki, jest takze mikrofalowka. Bedziemy
korzystac z plastikowych naczyn i sztuccow. Przyniescie drobne pieniazki, aby
zlozyc sie na takie wlasnie rzeczy jak plastikowe
naczynia, kawa, herbata, swieczki, serwetki.
Oplatek / koledy ;) Sa osoby ktore moga nam dostarczyc te dobra ;) Ale
jesli ktos jeszcze jest w posiadaniu oplatka i plyt z
koledami, jest to mile widziane. Szczegolnie w przypadku oplatka, dostepna
teraz ilosc moze nie wystarczyc na wieksza ilosc osob.
Dekoracje: Jesli jestescie w posiadaniu jakichs swiatecznych
dekoracji przyniescie ze soba! Zawsze taki stol
wigilijny milej wyglada ;)

Czekam na potwierdzenie Waszej obecnosci! Prosze o odpowiedz do 30 listopada,
aby pozniej jeszcze miec czas na organizacje reszty, tj. listy
przygotowywanych potraw, etc. Zaznaczcie, jesli bedziecie z mezem / zona /
dziecmi..."

wspomnienia

Witajcie
Pyrteczko jak piszesz o swoim tacie i ostatnich z nim świętach Bożego Narodzenia
to przywołujesz mi na mysl moje ostatnie święta z mamusią moją. Zmarła w
kwietniu tego roku także Boże Narodzenie zeszłoroczne też było najpiekniejszym
wydarzeniem. Wiedzieliśmy już wtedy o nowotworze, mamusia była po radioterapii
więc nie odczuwała tak silnego bólu, miała dobrane leki, była przed chemią ale
była tak radosna szczęśliwa pełna usmiechu werwy energii. Nagotowałysmy wiele
smacznych potraw, kupiłysmy przeoiekne prezenty, mamusia przybrała jak nigdy
pieknie stół, złozylismy sobie pełne nadziei zyczenia. To były najpiekniejsze
Swięta. Teraz jak patrzę z perspektywy czasu to jak znałam moją mamusię to ona
tymi świętami chciała nam co ś powiedzieć, jakby czuła że odejdzie i chciała nam
wyprawić najpiekniejsze święta. Pamiętam że kupowała mnóstwo rzeczy na którymi
zastanowiłaby się wiele razy bo drogie bo nie niezbedne. Wtedy kupowała wszystko
co wydawało jej się że brakuje w domu i naprezenty też takie rzeczy. Jakby
chciała powiedzieć to nasze ostatnie święta i żegnała się z nami jakby,
przygotowując nas na jej odejście. Wtedy tak nie myslałam sadziłam że mamusia
lepiej się czuje i chce bysmy mieli piekne swieta jak co raoku. Cieszyłam sie żę
ma siłę werwę że się usmiecha.
W tym roku zdecydowalismy że wyjeżdzamy do rodzinki bo sami nie damy sobie rady
i nie chodzi tu o przygotowanie Swiąt( bo to ja już robiłam w kwietniu na
Wielkanoc wszystko sama bo mamusia była już w stadium krytyczny,) tylko pod
wzgledem psychicznym. Ubiorę mamusi tylko choineczkę na święta na grób i w domu
jakąs malutką i tyle. Jedziemy 23 grudnia i wracamy po świętach. Nie bedzie
łatwo wiem dla mnie już ten nastrój jest dołujący choć zawsze lubiałm święta,
nastrój zapach i wogóle całą otoczkę. W tym roku płaczę jak widzę dekoracje
tłumy ludzi kupujących prezenty itd. To bedzie dla nas wszystkich dla mojej jak
i dla was i waszych rodzin trudna chwila. Musimy ją przetrwać dla nich bo oni
tam z góry na nas patrzą cały czas.
Kochałam kocham i bedę cię kochać mamusiu mój aniołku jak stąd na koniec świata
i z powrotem.
Pozdrawiam wszystkich ciepło
Patrycja

Olsztyn jest piekny cz.100

witajcie w Olsztynie
No to nalewam dla wszystkich po seteczce, podajcie kieliszki i wznieście do
góry, napełniam.
Spokojnie możemy przejść do światecznych jaj, zostawiając na boku wiosnę, bo
coś nam się chmurzy, deszcz wiosenny nawilża roslinki.
Mam więc w Olsztynie niebieskie jaja i to dzinsowe. Tradycja niebieskich jajek
jest nowa, zrodziła się na Olsztynie Pięknym, co za tym idzie, jajeczka będą
niebieściutkie jak księżycowe niebo nad Olsztynem. Myslę, że wszyscy się z tym
zgadzamy i szybciutko dzinsy wypchane jajkami włożymy do pralki, a niech no
jaja bedą farbowane. Że też człowiek się uczy do końca życia.
Z tego powodu ogłaszam, ze każde jajko pofarbowane na niebiesko będzie jajem
olsztyńskim i będzie na każdym swiateczny stole nawet z daleka od Olsztyna.
Dla relaksu możecie zgłaszać ile takich niebieskich jaj będzie leżało na
Waszych stolach?
Jakoś w tym roku, zauważyłam, że sklepy się nie przykładają do dekoracji
światecznych, chyba , że te duże. W mojej okolicy nie ma nastroju światecznego,
każdy podchodzi spokojnie bez szaleństw.
Ale może Olsztyniacy coś ciekawego zauważyli ?
Stoliczku nakryj się !
Czy coś specjalnego bedziecie mieć na stołach ?
Obowiązkowo dzinsowe jajka ;)
Zajączki, baranki, owieczki i zajączki również, i nie zapomnijcie o
kurczaczkach tylko żółtych :)
Fajnie , że jesteście.
A Panowie to mają dobrze, kobiety są stworzone do kulinarii, a męzszczyżni
tylko mówią - stoliczku nakryj się ;)))))to jest świetne. Nigdy nie
przypuszczałam , ze ta bajka tak zostanie wykorzystana przez Panów ;)))
Witam Rico i witam Stiffa - miło , ze jesteście z nami.

polsko-tureckie boze narodzenie

Witajcie,
podobnie jak w przypadku Kıranny,moj maz takze po raz pierwszy
przylecial do Polski na Boze Narodzenie,zreszta dokladnie w Wigilie
2001r.,pamietam byly wtedy 20-stopniowe mrozy,a on wyskoczyl z
samolotu w garniturze i cienkiej kurtce-przerazilam sie,bo tu
Wigilia,2 dni Swiat,nawet nie bedzie mozliwosci nic cieplego zakupic-
ale na szczescie okazalo sie,ze w walizce ma odpowiednia na taka
pogode odziez.Na kolacji Wigilijnej niewiele jadl,myslelismy,ze mu
nasze potrawy nie smakuja-pierwszy raz w Polsce i od razu taka
roznica menu-tymczasem okazalo sie,ze zatrul sie jedzeniem w
samolocie i bylo mu poprostu niedobrze ,pozniej okazalo sie,ze
wszystkie nasze potrawy swiateczne,no moze poza kapusta kiszona(jadl
i z grochem i z grzybami)mu bardzo smakuja.
Teraz od 3 lat organizuje Wigilie u siebie w domu w Turcji-zapraszam
najblizsza rodzine meza,a podczas pierwszej Wigilii dolaczyli do nas
takze angielscy sasiedzi(zdziwieni,dlaczego uroczysta kolacje
spozywamy 24 grudnia,a nie tak jak oni 25.12).Zawsze na stole sa
pierogi z kapusta i grzybami-moja mama jak przyjezdza do mnie w
odwiedziny,poswieca jeden dzien na ich zrobienie,ja je pozniej
mroze;jest kapusta z grochem,ryba po grecku,tort makowy,zupa
grzybowa z makaronem-raz zrobilam barszcz czerwony,rodzice meza byli
bardzo zaskoczeni,ze z buraka da sie zrobic w ogole zupe i to w
dodatku taka smaczna.Z kolei brat meza,ktory zaraz po kolacji mial
jeszcze prowadzic samochod,za nic nie chcial sprobowac ciasta z
makiem-myslal,ze mak w tym wydaniu ma dzialanie odurzajace Na stole
jest oplatek-tez przywiezony przez moja mame,mimo moich
tlumaczen,chyba do konca rodzina nie rozumie jego znaczenia,ale ze
szanuja moje tradycje lamia sie razem ze mna oplatkiem.W ogole mimo
moich wyjasnien mysle,ze nie do konca rozumieja znaczenie naszego
Bozego Narodzenia,raczej porownuja do tureckiego Yılbaşı.
Zwykle moj maz przebiera sie za Mikolaja-jeszcze troche musi
podszkolic sie w tej roli,ale juz swietnie sie przy tym bawi ,no i
najwazniejsze mamy wielka 180 cm choinke-co roku moj maz bardzo sie
rwie do jej ubierania,teraz tez juz sie dopytuje,kiedy moze
zaczac ,Kıranna pisze,ze juz widac choinki w oknach sasiadow-Turcy
wedlug mnie traktuja to poprostu jak fajna dekoracje i to nie tylko
na Nowy Rok-ja na drzwiach moich sasiadow widze stroiki swiatecznie
przez caly rok.
To tak pokrotce
Pozdrawiam serdecznie!

Wątek Świąteczny

Gratuluje Kornelii odwagi w decydowaniu o tym co sie robi. Ja juz tak od
czterech lat spedzam swieta i sa to super dni.
W tym roku swieta w naszym domu, w Londynie.Pierwsze w UK. Rok temu ogladalam
swiateczny Paryz, w tym roku bede ogladac Londyn. I juz sie ciesze. Szkoda
tylko ze nie moge na lyzwach smignac, bo tyle miejsc pieknych do jezdzenia.
Chociaz jeszcze nie wiem co mi odbije
Wigilia bedzie mieszana, bo nasz zwiazek mieszany. Wiec bedzie i mieso, bo maz
Belg.A obydwoje sznujemy tradycjie, innych tez.
Dekoruje po malu katy nasze. W sobote ubierzemy choinke, zywa, zawiesimy na
niej ozdoby, juz po raz czwarty wspolnie. Czesc jest robionych przeze mnie i co
roku dochodzi cos nowego.
W kuchni juz wisza zaslonki swiateczne,uszyte recznie rok temu. Wisi tez juz i
girlanda nad oknem w kuchni, bo tak sobie zazyczylam. W kraju girland, tego
chce!
W niedziele ruszymy gdzies jak co roku do lasu, bo wandale jestesmy i ja wytne
kilka galazek, bo bede robic stroiki. Bo u mnie swieta to dekoracja, dekoracja,
dekoracja.
I juz sie nie moge doczekac. To ostatnie nasze swieta w takim skladzie. Za rok
bedzie z nami juz pewnie nasza dzidzia, jak wszystko bedzie oki i urodzi sie
pod koniec kwietnia 2005 roku. A jak jeszcze dalej bedzie tak szlo jak teraz,
to za rok znow bede z brzusiem na swieta!
Przyjezdzaja do nas moi rodzice od 22 grudnia do 3 stycznia. Bedziemy zwiedzac,
spacerowac i ogladac co sie da.W Londynie i poza. A na Nowy Rok zjazd rodzinny
u meza: znow bedzie nas prawie 40 osob przy stole i cala rodzinka bedzie sie
recholic jak pokracznie po flamandzku z regionu Brugii zamawiam dania u
kelnera. Zawsze mi bija brawa, a ja co roku czyms nowym ich zaskakuje.
Wesolych Swiat! Spokojnych i takich jakich byscie chcieli najbardziej.

wystawa dla warszawianek(O:

wystawa dla warszawianek(O:
A dzis w radio mowili o wystawie w Oranzeri w Wialnowie :

"WŚRÓD NOCNEJ CISZY (bożonarodzeniowe dekoracje)
10 – 13 oraz 18 – 19 grudnia 2004
Muzeum Pałac w Wilanowie, Dzielnica Wilanów m. st. Warszawy i Fundacja
Akademia Wilanowska zapraszają na pokaz aranżacji stołów wigilijnych,
prezentację stroików i dekoracji świątecznych, przygotowanych przez najlepsze
warszawskie kwiaciarnie i galerie artystyczne.
Propozycje te nie muszą być, oczywiście, gotowymi receptami, szablonami do
powtarzania na naszych świątecznych stołach. Mają inspirować do odwagi w
korzystaniu z własnej wyobraźni i kreatywności, w ramach tych możliwości
materialnych, jakie każdy z nas posiada. Nie zawsze piękne wnętrza naszych
mieszkań i niepowtarzalny, pełen polskich tradycji, rodzinny charakter Świąt
Bożego Narodzenia uzależnione są od naszej zamożności. Częściej to, co
zostaje we wspomnieniach – zwłaszcza w pamięci dzieci – to rodzinna atmosfera
i niecodzienny nastrój uroczystości przy wigilijnym stole. Jednym z
najprostszych sposobów wyróżnienia tych szczególnych dni, który możemy
polecić wszystkim ze względu na porę roku i ogarniającą nas podczas zimy
melancholię, jest wykorzystanie magicznej roli światła – ciepłych refleksów
rzucanych przez lampy, blasku i zapachu świec, migotania światełek na
choince, w oknach i na stroikach świątecznych czy ognia w kominku. Światło o
tej porze roku przynosi energię i radość.

Wystawa w budynku Oranżerii czynna w godz. 9.15 – 15.30.
Wstęp po wykupieniu biletu do parku. "

wiecej info na stronie : www.wilanow-palac.art.pl/
Bileciki kosztuja 4,5 zl i ulgowy 2,5 zl.

Tylko, ze nastronie jest tez informacja ze Oranzeria niby nieczynna do
odwolania i troche niewiem co myslec

(O: